sobota, 30 sierpnia 2025

wlochy plaze 1536x864Po latach rekordowych wyników włoska turystyka zmaga się z nowym problemem – spadającą popularnością płatnych plaż

 

 

Jak podaje RAI, w czerwcu i lipcu liczba odwiedzających je turystów była niższa o około 30 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Podobny trend odnotowują także hotele, które raportują mniejsze obłożenie i większe skupienie wizyt w weekendy.

 

Organizacje konsumenckie tłumaczą zjawisko rosnącymi kosztami wynajmu parasola i leżaków. Za jednodniowy pobyt rodziny na plaży trzeba zapłacić co najmniej 30 euro, a w prestiżowych kurortach ceny sięgają nawet kilkuset, a w skrajnych przypadkach 1500 euro. W efekcie wielu Włochów i turystów wybiera nieliczne bezpłatne plaże, które w większości miejscowości stanowią zaledwie ułamek dostępnej oferty.

 

Problemy dotykają popularnych regionów turystycznych – od Lacjum i Toskanii po Apulię i Emilię-Romanię. Branża plażowa wskazuje na spadek siły nabywczej mieszkańców oraz mniejszy napływ zagranicznych gości w związku z niepewną sytuacją gospodarczą i polityczną.

 

Minister turystyki Daniela Santanchè tonuje jednak nastroje. Jej zdaniem nie ma mowy o kryzysie, a sezon przebiega dobrze. Polityk podkreśliła także, że Włochy pozostają konkurencyjne wobec innych krajów basenu Morza Śródziemnego.

 

TTG

turystyka na pasku