Władze Wenecji chcą zaostrzyć walkę z nadmierną liczbą odwiedzających
Jednym z rozważanych rozwiązań jest podniesienie opłaty dla turystów jednodniowych nawet do 50 euro.
Wenecja analizuje kolejne sposoby ograniczenia masowej turystyki, która od lat stanowi jedno z największych wyzwań dla miasta. Wśród rozważanych zmian znalazła się znacząca podwyżka opłaty pobieranej od osób odwiedzających miasto bez noclegu. W najbardziej obleganych terminach stawka mogłaby wzrosnąć z obecnych kilku euro nawet do 50 euro za osobę.
System opłat dla jednodniowych turystów funkcjonuje od 2024 roku. Choć przyniósł miastu dodatkowe wpływy finansowe, nie doprowadził do zauważalnego zmniejszenia ruchu turystycznego. W szczycie sezonu historyczne centrum nadal przyciąga dziesiątki tysięcy odwiedzających dziennie, co wpływa na komfort mieszkańców oraz funkcjonowanie miejskiej infrastruktury.
Przedstawiciele władz argumentują, że obecne stawki są zbyt niskie, by wpływać na decyzje podróżnych. Zwolennicy wyższych opłat uważają, że tylko bardziej odczuwalne koszty mogą ograniczyć liczbę krótkich wizyt i zachęcić do bardziej zrównoważonej turystyki. W debacie pojawiają się nawet propozycje jeszcze wyższych opłat, choć na razie pozostają one jedynie w sferze dyskusji.
Obecnie opłata obowiązuje w wybrane dni roku, głównie podczas weekendów i świąt, a jej wysokość zależy od terminu dokonania rezerwacji. Władze Wenecji rozważają jednak rozszerzenie systemu na cały rok. Jeśli nowe propozycje zostaną przyjęte, stolica regionu Veneto może stać się jednym z pierwszych europejskich miast stosujących tak rygorystyczne rozwiązania w walce z nadmiernym ruchem turystycznym.
![]()