niedziela, 03 lipca 2022

abonamentSenatorowie proponują, aby osoby fizyczne nie płaciły abonamentu radiowo-telewizyjnego. KRRiT i media publiczne protestują.

 

 

 

Od lutego w Parlamencie jest już projekt ustawy, przygotowany przez senacką Komisję praw człowieka, praworządności i petycji. Zgodnie z nim, osoby fizyczne zostałyby zwolnione z opłat abonamentowych, a jeśli prawo weszłoby w życie w trakcie roku, w którym uiszczono opłatę z góry na 12 miesięcy – pieniądze te zostałyby zwrócone. Abonament natomiast wciąż miałyby płacić firmy. Brakujące mediom publicznym środki finansowe miałyby pochodzić z budżetu państwa.

 

Zgodnie z przepisami, opinię na temat inicjatywy wyraziły m.in. Telewizja Polska, Polskie Radio oraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Ich stanowiska właśnie wpłynęły i są zdecydowanie negatywne wobec senackiego projektu.

 

Według KRRiT nowa regulacja będzie miała negatywny wpływ na finansowanie jednostek publicznej radiofonii i telewizji. Nowe przepisy doprowadziłyby do destabilizacji systemu finansowania mediów publicznych, radykalnie obniżając kwoty kierowane na nie – przy jednoczesnym braku wprowadzenia stałych, systemowych rozwiązań, które zrekompensowałyby te finansowe spadki. Jak zauważa Rada, obecnie osoby prywatne płacące abonament stanowią 73 proc. wszystkich wpływów abonamentowych, tak więc likwidacja tego źródła de facto oznacza likwidację abonamentu w ogóle.

 

Z kolei zarząd Telewizji Polskie podkreśla, że projekt uderza w podstawy finansowania mediów publicznych, a w obecnej „sytuacji międzynarodowej, w obliczu agresji na Ukrainę, licznych aktów dezinformacji, niespotykanego napływu uchodźców i związanych z tym potrzeb społecznych, bardziej niż kiedykolwiek potrzebne są Polsce stabilnie finansowane i zdolne do wykonywania swoich zadań media”. Projekt ustawy ma też być niezgodny z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, zapewniającym finansowanie misji mediów publicznych przez państwo.

 

Na ten sam wyrok Trybunału powołuje się w swoim stanowisku prezes Polskiego Radia, Agnieszka Kamińska, która zaznacza, że wprowadzenie zmian bez podania alternatywnych źródeł finansowania, spowoduje „nieuzasadnioną ingerencję w bieżącą działalność” publicznego radia.

 

 

Stowarzyszenie Polskich Mediow

 

 

 

 

 

 

Nowiny na pasku