piątek, 23 października 2020

zdebik frontRozmowa z Cecylią Zdebik (TRZB) - kandydatką na burmistrza Brzegu

 

 

LESZEK TOMCZUK: Zdecydowała pani zawalczyć o najwyższy urząd w mieście?

CECYLIA ZDEBIK: - Oczywiście. Przed dwoma laty zostałam szefową Towarzystwa Rozwoju Ziemi Brzeskiej, które od początku istnienia włączało się w życie miasta i powiatu. Troszczymy się o naszą małą ojczyznę i na spotkaniach poruszamy najistotniejsze problemy, z którymi borykają się mieszkańcy miasta i okolicy. Mamy plan naprawy sytuacji, która jaka jest, każdy widzi. Najkrócej mówiąc Brzeg nam podupadł. TRZB namaściło mnie na kandydatkę do ubiegania się o najwyższy urząd w Brzegu. Obdarzono mnie wielkim zaufaniem i zrobię wszystko, by nikogo nie zawieść.

 

Ludzkie pytanie: potrzebne pani kłopoty?

- /śmiech/ Dość konsekwentnie unikałam polityki. W przeszłości miałam propozycję startu do Europarlamentu z pierwszej pozycji w Opolu. Ponadto trzykrotnie nakłaniano mnie do ubiegania się o urząd burmistrza w Brzegu. Wtedy odrzucałam takie ambicje, było nie było - polityczne, bowiem pozostawałam w wirze pracy w PWC ODRA S.A. i nie mogłam zostawić załogi, która mi ufała i z którą byłam związana nieprzerwanie przez 38 lat. Był to okres prosperity naszej firmy i uznałam, że bardziej potrzebna jestem ?Odrze".

 

Burmistrzowanie w brzeskim wydaniu przypomina zapasy, albo ciągłe układanie się z różnymi środowiskami. Ma pani siłę?

- Mam w sobie mnóstwo energii i absolutnie nie czuję się - ani mentalnie ani wiekowo - emerytką. Od trzech lat wypoczywam i czuję, że mogłabym jeszcze coś pożytecznego zrobić. Panie redaktorze, ja nie potrafię siedzieć bezczynnie. Dom, ławeczka i trawnik - owszem, ale trzeba też siebie dać innym. Coś jeszcze panu zdradzę. Dokonałam bilansu zdrowotnego i lekarze są zgodni: jestem silna i gotowa do działania. Trzy lata ?nicnierobienia" to sporo czasu do nabrania dystansu do przeszłości i otwarcia się na przyszłość. Jestem w dobrym momencie i - sama zadam pytanie - jeśli nie teraz, to kiedy mam się realizować w nowej roli społecznej?

 

?Wielka pani prezes, po wielkiej karierze, szuka mocnych wrażeń, za mało jej pieniędzy?" - takie wątpliwości podnosi się w niektórych kręgach.

- Na ten trudny urząd nie idę dla pieniędzy. Każdy kto mnie zna, takiego podejrzenia mieć nie powinien. Rozmyślając o moim mieście nie patrzę przez ten pryzmat. Czas jest taki, że w Brzegu nie polityka jest najważniejsza. Miastu jest potrzebny ktoś, kto ponad podziałami politycznymi zajmie się organizmem miejskim. Brzeg to przecież wielkie przedsiębiorstwo, które musi mieć sprawnego menadżera, a ja chcę i potrafię zarządzać.

 

Wrócę do zapasów politycznych. W ?Odrze" była ustawiona załoga i zero polityki, która w nowej roli z pewnością się pojawi. Podgryzanie, konkurowanie, hakowanie... Widzimy czym zajmuje się obecna władza. Ma pani swoją koncepcję?

- W mojej wieloletniej pracy miałam styczność z różnymi środowiskami, praktycznie ze wszystkimi ludźmi biznesu, także z politykami, i potrafię zadbać o interes i główny kierunek rozwoju. Proszę mi wierzyć, że miasto powinno się prowadzić podobnie. Politykę trzeba zostawić z boku. Gra w biznesie jest ostra, ale pozbawiona politycznej ?brzydoty". Mnie polityka nie interesuje! Pokażę wyborcom swój program, który jest bardzo prosty. Chcę być gospodarzem, a nie politykiem. Udowodnię, że miastem można zarządzać razem z ludźmi. To jest moja naczelna idea. Żadnych arbitralnych decyzji i wykłócania się z kim popadnie. Odnoszę wrażenie, że o tym zapomnieliśmy. Rządzi mała grupka ludzi i nie wsłuchuje się w głosy mieszkańców. Nie wolno obrażać się na tych, którzy mają inne zdanie. Tacy ludzie zawsze się znajdą, i kto wie, może właśnie oni mają rację? Jestem otwarta na dialog. Lubię ludzi i chcę by ludzie mnie lubili.

 

Czy partnerska współpraca z radnymi jest w ogóle możliwa?

- Bezwzględnie! Bez oparcia w radzie miejskiej burmistrz może mieć same kłopoty. Nie wyobrażam siebie w roli osoby walczącej z radnymi.

 

Jakie środowiska stoją za kandydatką na burmistrza z ramienia TRZB?

- PO i PiS patrzą z życzliwością, choć, jako partie dominujące, postanowiły wystawić swoich kandydatów. Rozmawiamy z różnym środowiskami i na ten moment czujemy wsparcie z ich strony. Już widzimy, że nie działamy w próżni, że popierają nas przedsiębiorcy, rzemieślnicy, handlowcy, organizacje pozarządowe działające w różnych dziedzinach, ludzie o różnym statusie społecznym i w różnym wieku.

 

Mamy nowe czasy, zestarzeli się rządzący Brzegiem, może czas na młodych?

- Jak wygram wybory moimi zastępcami zostaną ludzie młodzi, którzy - nie kryjmy tego - nauczą się przy mnie właściwego zarządzania. Ze swojej strony oferuję ogromne doświadczenie. Mam świadomość, że przyszłość należny do ludzi młodych, a ja wciąż taką się czuję /śmiech/. Mieszanka młodości z doświadczeniem może wydać dobre owoce. Wszyscy twierdzą, że Brzeg jest miastem ludzi starych, może potrzebny jest burmistrz rozumiejący ludzi trzeciego wieku? Ktoś, kto jest jeszcze silny i zarazem potrafi porozumiewać się z młodą generacją. Chcę podzielić się władzą z młodymi, wszystkim wyjdzie to na zdrowie.

 

c.zdebik ogrod

 

Wskaże pani konkretne osoby, które mogłyby współrządzić Brzegiem?

- Znam wielu ambitnych, młodych ludzi, których widzę obok siebie. Może za wcześnie na personalia, zaczekajmy do wyniku wyborów. W gronie startujących na urząd burmistrza widzę wspaniałych kandydatów na moich zastępców i najbliższych współpracowników. Nie chcę dzisiaj wymieniać nazwisk, bo nie wiem czy te osoby tego sobie życzą. W obecnej radzie mamy paru wybijających się radnych, których interesuje merytoryczna praca. Na moją ocenę tych osób nie mają wpływu szkalujące teksty, jakie ukazują się w różnych mediach. Jestem przekonana, że współpraca z takimi ludźmi ma sens, przysłuży się bowiem dobru nas wszystkich.

 

Krążą opinie, że pożegnanie z ?Odrą" było nieeleganckie, rzekomo zostawiła pani po sobie spaloną ziemię. Proszę o komentarz.

- To nieprawda! W momencie mojego odejścia ?Odra" świetnie prosperowała na rynku i miała bardzo dobry zbyt. Każdy marzył o tak znakomitej marce. Zostawiłam zakład poszerzony o nowe tereny i obiekty, nowoczesne maszyny i urządzenia. Zatrudniałam w Brzegu najwięcej ludzi i za te osiągnięcia uzyskałam mnóstwo prestiżowych nagród oraz wyróżnień. Wszystko więc przeczy tezie ?spalonej ziemi". PWC ODRA była spółką akcyjną i jeżeli akcje zostały sprzedane, bo znalazł się kupiec chcący zapłacić więcej niż spodziewali się akcjonariusze, to oni ziścili swoje oczekiwania. Skorzystali z okazji i zbyli akcje, wszedł nowy właściciel, który uzyskał pełne prawo do zarządzania. Z wieloma pomysłami nie zgadzałam się i stąd moje nagłe, po blisko czterdziestu latach, odejście. Nie zaakceptowałam sposobu zarządzania w wydaniu nowego właściciela, bo kiedy nabywał akcje przedstawił zupełnie inną wizję rozwoju firmy. Miała to być spółka kapitałowa w ramach kapitału spółek warszawskich z samodzielnością funkcjonowania w oparciu o ustalony budżet. Miał być położony nacisk na promocję marki ?Odra", na działania marketingowe, co miało wpłynąć na wzrost sprzedaży i dalszy rozwój przedsiębiorstwa. To właśnie o tym zarówno zarząd jak i cała załoga rozmawiała z nowym właścicielem. Niestety stało się całkiem inaczej, ograniczano produkcję, rozpoczęto proces zwalniania ludzi, zostaliśmy po prostu oszukani. Po tym wszystkim nie czułam się komfortowo. Wolałabym przecież odejść z firmy, która jest jeszcze bardziej znana i ceniona na rynku krajowym i zagranicznym. Kiedy teraz ktoś tnie koszty poświęcając załogę, to nie może być przypisywane mojej osobie. To jest czarna propaganda i obwinianie mnie za decyzje, na które już nie miałam wpływu. Zawsze dbałam o to, żeby firma się rozwijała i chciałam, żeby tak było dalej. Posiadanych akcji nigdy nie wystawiłam na sprzedaż, większość akcji podarowałam córkom, które wciąż nimi dysponują.

 

Jaką perspektywę widzi pani przed sobą w roli gospodyni Brzegu?

- Chcę i potrafię zarządzać organizmem miejskim i przy okazji mogę przygotować młodych ludzi do tej trudnej roli. Brzeżanie oczekują zainteresowania się ich sprawami, rozwiązywaniem ich problemów, mądrych decyzji i spokoju. Jestem przekonana, że w czasie pierwszej mojej kadencji miasto zacznie oddychać.

 

Zmiana burmistrza może wywołać trzęsienie ziemi w urzędzie. Pracownicy są pełni obaw o własną przyszłość. Trzeba bać się zmiany?

- Absolutnie nie! Nie zamierzam robić rewolucji kadrowej, przeciwnie, jestem przekonana, że większość urzędników to znakomici fachowcy (wielu znam osobiście) i ?zamiatanie kadrowe" nie jest w moim stylu. Mam przekonanie, że wszystko, co zamierzam zrobić - wyjdzie, bo z marszu podejmę współpracę z obecną załogą. Straszenie ?trzęsieniem ziemi" jest grą na przetrwanie tych, którzy mają nieczyste sumienia. Pracownicy podlegający burmistrzowi to przyzwoici ludzie i zasługują na szacunek. Trzeba tylko stworzyć im warunki oraz nie przeszkadzać w pracy.

 

Przez dwanaście lat zarządzano Brzegiem w permanentnym konflikcie. Jaki będzie styl Cecylii Zdebik?

- Tylko w zgodzie można budować. Mnie interesuje spokój i przewidywalność. Chcę się wsłuchać w głos mieszkańców naszego pięknego miasta. Szanuję ludzi, bo ludzi lubię. Jestem kobietą dialogu. Bez współpracy z ludźmi nie byłabym taką osobą, jaką jestem dzisiaj i nie osiągnęłabym tego, co wszyscy przez lata podziwiali. Ale to nie pora, żeby się przechwalać i wspominać. Zamierzam udowodnić, że jeszcze na wiele mnie stać. Liczy się przyszłość, a wybór należy do brzeżan.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

Komentarze   

 
0 # Chałwa 2014-10-06 12:57
Brawo Pani Prezes! Już czekam na wywiad z Panem Wojciechem Huczyńskim. Bardzo ciekawe co LT z niego wyciśnie 8)
 
 
0 # Dżepetto 2014-10-06 15:06
Pinokio z zielonki i dworcowy pałkownik już zbierali haki na kandydatkę. Ciekawe jakiego królika wyciągną z kapelusza?
 
 
0 # Wiera 2014-10-06 15:37
Kolejna sensowna kandydatura. Takich przywódców nam trzeba, spokojnych i wyważonych a nie awnturników, którzy tylko się kłócą, obrażają i ciągają niewinnych ludzi po sądach. Precz z Huczyńskim!!!
 
 
0 # Trufel 2014-10-06 17:33
Cytuję Chałwa:
Brawo Pani Prezes! Już czekam na wywiad z Panem Wojciechem Huczyńskim. Bardzo ciekawe co LT z niego wyciśnie 8)

Beczkę 12 letniej whisky :)
 
 
0 # czytelnik 2014-10-06 18:11
Huczyński musi odejść.
 
 
0 # marcel 2014-10-06 22:58
Myślę, że doświadczony a zarazem bardzo życiowo zaradny radny J. Pikor z TRZB, przeprowadzi Panią Prezes przez meandry brzeskiej polityki. A więc powodzenia w wyborach.
 
 
0 # toro 2014-10-06 23:18
Kopary wam opadły, że jest alternatywa dla wrednego Huczora.
 
 
0 # wyborca 2014-10-07 05:08
swietna kandydatura, tylko ten pikor w tle
 
 
0 # waldek 2014-10-07 09:29
Zdebik tak Pikor nie.Dobra kandydatka,to jest to...
 
 
0 # TRZB 2014-10-07 09:52
Cytuję waldek:
Zdebik tak Pikor nie.Dobra kandydatka,to jest to...

Co się boicie Pikora, on przecież nie będzie rządzić. Ważne jest, że ktoś sensowny chce zluzować szkodnika. Przeczytajcie wywiad, w którym miejscu kandydatka mówi, że idzie po władzę z Pikorem? Przestańcie ludziom mieszać w głowach.
 
 
0 # mariolka 2014-10-07 10:11
Cytuję marcel:
Myślę, że doświadczony a zarazem bardzo życiowo zaradny radny J. Pikor z TRZB, przeprowadzi Panią Prezes przez meandry brzeskiej polityki. A więc powodzenia w wyborach.

Pikor to nic. Z TRZB kojarzą mi się też Henryk Wujek, Marek Sidor (dziś dyrektor ZNM u Huczynskiego) Zdzisław Baginski itd. Gdzie tu powiew świeżości,nowoś ci?
 
 
0 # TRZB 2014-10-07 10:15
Huczy to dopiero nowość. Kompromitacja i wstyd dla wszystkich. Gwiazda sądów wszystkich szczebli.
 
 
0 # Trufel 2014-10-07 11:36
Cytuję TRZB:
Cytuję waldek:
Zdebik tak Pikor nie.Dobra kandydatka,to jest to...

Co się boicie Pikora, on przecież nie będzie rządzić. Ważne jest, że ktoś sensowny chce zluzować szkodnika. Przeczytajcie wywiad, w którym miejscu kandydatka mówi, że idzie po władzę z Pikorem? Przestańcie ludziom mieszać w głowach.

To jest główny wątek administratora, pałkarza i pinokia z zielonki - obrzygać Pikora, a przy okazji panią Zdebik. Prymitywne ubeckie działania.
 
 
0 # waldek 2014-10-07 15:38
Jeszcze raz powtarzam pani Zdebik tak.
 
 
0 # pracownik odry 2014-10-07 17:28
Dajcie już sobie spokój z emerytami na stanowisko burmistrza czasy się zmieniają i na burmistrza potrzeba
młodego i energicznego kandydata bo z miastem będzie to samo co z ODRĄ
 
 
0 # PWTKXYZ 2014-10-07 18:22
Cytuję pracownik odry:
Dajcie już sobie spokój z emerytami na stanowisko burmistrza czasy się zmieniają i na burmistrza potrzeba
młodego i energicznego kandydata bo z miastem będzie to samo co z ODRĄ

No to jest Niesłuchowski, ale patrząc z boku ODRA była jedynym zakładem, który tak długo utrzymał się na paskudnym, brzeskim rynku. Tutaj liczą się tylko przyjaciele, robaczki i kolesie.
 
 
0 # xxxxx 2014-10-07 19:26
Nie prawdą jest że jedynym bo jęst Besel. Meprozet.
Agromet zakłady które zostały trafnie spryzowatowane.
A owczesny zarząd Odry uporczywie dążyły do sprzedaży firmy spółce z Otmuchowa a właściciela Jutrzenki bał się jak ognia.I co z tego wyszło.Zamiast Odry zakład produkcyjny ZPC Otmuchów.w Brzegu.
 
 
0 # PWTKXYZ 2014-10-07 19:47
Kolego, Agromet zatrudniał kilka tysięcy osób, a dzisiaj może kilkadziesiąt. Co do ODRY nie znasz kompletnie szczegółów i dlatego trudno Tobie ocenić co się stało i dlaczego. Szkoda, że nic nie piszesz o zniszczonej w 3 miesiące mleczarni i majątku, który gdzieś wyparował. Zniknęło też kilkadziesiąt miejsc pracy. Jakoś burmistrz tak nie płakał jak przy firmie przyjaciela i nawoływał do odroczenia kary 5.000.000 złotych. To jedna szósta budżetu całego miasta!
 
 
0 # Wyborca 2014-10-07 21:03
Z wywiadu wynika, że Pani Prezes jako burmistrz chciałaby mieć więcej niż jednego zastępcę, Obecnie jest tylko jeden wiceburmistrz. Pewnie, że lepiej mieć kilku i to młodych zastępców, aby odwalali czarną robotę a zasługi przypisywać sobie. A gdzie koszty takiego rozwiązania?
 
 
0 # murzynek 2014-10-07 21:32
Cytuję Wyborca:
Z wywiadu wynika, że Pani Prezes jako burmistrz chciałaby mieć więcej niż jednego zastępcę, Obecnie jest tylko jeden wiceburmistrz. Pewnie, że lepiej mieć kilku i to młodych zastępców, aby odwalali czarną robotę a zasługi przypisywać sobie. A gdzie koszty takiego rozwiązania?

Co ty pierniczysz, Iwanowiec i Kowalczyk to są wiceburmistrzow ie Huczka. Nie siej fermentu.
 
 
0 # Ekonomista 2014-10-07 21:45
Pani Prezes mija się z prawdą, mówiąc o wspaniałej sytuacji zakładu "Odra" w końcowym okresie jej zarządzania. Podstawową kategorią ekonomiczną oceny przedsiębiorstw a jest zysk jaki ono przynosi właścicielowi - w przypadku "Odry" udziałowcom czyli posiadaczom akcji zakładu. Pytanie zasad-nicze: Jaki zysk przynosił zakład w tych latach? Jakie korzyści, w postaci wypłacanych dywidend, w kolejnych latach uzyskiwali akcjonariusze? Prawdziwa odpowiedź brzmi: zysk był zero a nawet bywały niewielkie straty. Nie było żadnych korzyści z posiadanych akcji dla akcjonariuszy. A to jest kompromitacja dla zarządzających zakładem.
 
 
0 # Ekonomista 2014-10-07 21:46
Ciąg dalszy poprzedniego komentarza:I to tłumaczy, dlaczego emeryci i niektórzy pracownicy chcieli pozbyć się akcji, nawet za niską cenę, byle tylko uratować cokolwiek ze swoich wydatków na akcje zakładu poniesione w latach 90.-tych. Emerytów nie można było za to ukarać, ale były przypadki zwalniania czynnych pracowników przez Panią Prezes za karę, że sprzedali swoje akcje. Były nawet procesy sądowe przeciwko zakładowi za takie niesłuszne zwolnienia. Ciekawe byłoby zestawienie, za jaką w efekcie sumę, za jaki ułamek rzeczywistej wartości zakładu, jego marki, maszyn i urządzeń, gruntów, budynków, przejęła "Odrę" spółka "Otmuchów". Czyż Zarząd "Odry" z Panią Prezes na czele za to nie odpowiada? Po wywia-dzie widać, że Pani Prezes ma mimo wszystko dobre samopoczucie i rwie się do ponownie do zarzą-dzania- teraz całym miastem. Ale ja na Nią na pewno nie zagłosuję - bo zależy mi na dobrej przyszłości dla Brzegu.
 
 
0 # Zenobiusz 2014-10-07 23:13
Myślę, że prawdę tak do końca znają tylko pracownicy dawnej "Odry" i to ich opinia prawdopodobnie zaważy, czy Pani Prezes będzie miała jakieś szanse na zajęcie miejsca w fotelu burmistrza. Szkoda, że Odra już nie jest samodzielną jednstką, bo nowi właściciele tradycyjnie za wszelką cenę szukają oszczędności przeważnie kosztem pracowników.
 
 
0 # Ekonomista prawdziwy 2014-10-08 08:25
Dzisiejszy administrator niszczy miasto od 12 lat i nikt z ekonomistów się nie odzywał i nie odzywa. Pozostawmy tę ocenę wyborcom, a nie niby-ekonomisto m.
 
 
0 # Lady 2014-10-08 09:29
Autorzy komentarzy to przeważnie mężczyźni-dżent elmeni, więc nie wypomninają wieku kobietom. Ale to mnie babie, wypada zauważyć, że w gronie kandydatów pani Zdebik jest NAJSTARSZA i jedyna w wieku emerytalnym. Burmistrza wybiera się na więcej niż jedną kadencję - pierwszą się uczy, w kolejnych jest coraz lepszy (burmistrz H.był rzadkim wyjątkiem od tej reguły). Czy pani Z. bedzie w stanie podźwignąć ciężar np. kolejnej drugiej kadencji mając ósmy krzyżyk na tzw. grzbiecie? (To taki często używany idiom).
Czy nie lepiej zatem oddać sprawę młodszym, a samą cieszyć się z uroków życia i bawić wnuczęta, co jest udziałem większości emerytek i moim na szczęście?
 
 
0 # Kmieć z Kościerzyc 2014-10-08 09:52
Pani kandydatka na burmistrza Zdebikowa od paru lat mieszka u nas w Kościerzycach i jak pamiętam nie dała się poznać z jakiejkolwiek inicjatywy społecznej na rzecz naszej lokalnej społeczności. Skoro, jak mówi w wywiadzie - rozpiera ją teraz energia do pracy społecznej - mam dla niej propozycję, Niech powoła i stanie na czele Społecznego Komitetu Remontu Kościoła Parafialnego w Kościerzycach. Obecnie nasz zabytkowy kościół jest zagrożony, bo jego wieża grozi zawaleniem. Niech wykorzysta swoje układy, znajomości i zdolności menadżerskie i przywróci nam (i sobie też ) tą światynię . Będziemy ją za to chwalić i przejdzie z pewnością do historii wsi. Takie działanie to dobre miejsce dla emerytowanych starszych ludzi z inicjatywą.
W Brzegu takim był, zmarły niestety niedawno, pan Tadeusz Czajkowski, który doprowadził do początków odbudowy kościoła pofranciszkańsk iego.
 
 
0 # cukiereczek 2014-10-08 14:14
Nie ma wstydu ta kobieta !!!!!
Prawdopodobnie zniszczyła Odrę bo niestety rządy były komunistyczne. Daj sobie kobieto spokój i temu miastu bo czas by wypocząć na emeryturze.
 
 
0 # PWTKXYZ 2014-10-08 14:49
Cytuję cukiereczek:
Nie ma wstydu ta kobieta !!!!!
Prawdopodobnie zniszczyła Odrę bo niestety rządy były komunistyczne. Daj sobie kobieto spokój i temu miastu bo czas by wypocząć na emeryturze.

Przestań Pawełku bo pęknie ci żyłka. Huczu i tak nie zostanie burmistrzem. Bye, bye !!!
 
 
0 # xxxxx 2014-10-08 15:40
Pani Prezes jest za miękka i lubiu ludzi a na dzsiejsze agresywne czasy nie idzie to w parze z biznesem
dlatego ODRA popłyneła do Otmuchowa
 
 
0 # niezależna 2014-10-08 19:07
Pani Zdebik w Odrze wprowadziła politykę kumoterstwa.Zat rudniała szczególnie w biurze tylko po znajomości.W pierwszym okresie swego zarządzania była świetnym menadżerem lecz z wiekiem zmieniła swój styl zarządzania na kumoterski .Będąc burmistrzem obsadzi stanowiska swoimi i będą rządy kumoterskie. Już chodzą słuchy że na przewodnicząceg o Rady Miasta po wygraniu wyborów na radnego szykuje się Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Zgoda- kolega zTowarzystwa Ziemi Brzeskiej. Ta układanka jest przygotowywana przez towarzystwo z tego stowarzyszenia.
 
 
0 # xxxxx 2014-10-08 19:21
re Zenobiusz jeśli chcesz wiedzieć jak było w Odrze i jak wypowiadali się pracowniczy wpisz w link - Konflikt w Odrze - i są tam wypowiedzi pracowników z marca 2011
 
 
0 # kibuc 2014-10-09 00:19
Kto ma dobre serce musi mieć twardą d..... Prezeska miała dobre serce dla pracowników i ich rodzin, to teraz musi odczuć jak część z nich ją kopie w t.......
 
 
0 # Były pracownik Odry 2014-10-09 10:26
Do kibuca:To dobre serce dla pracownikow prezeska pokazała szczxególnie wtedy, jak wywalała z zakładu tych wszystkich pracowników, którzy sprzedali swoje (uczciwie kiedyś nabyte) akcje.
Po czym sama sprzedała swoje...
Trzeba też Ci wiedzieć, że zakład nie był prezeski, ale należał do właścicieli pracowników-akc jonariuszy, był zatem czymś w rodzaju spółki rodzinnej i tu musiały obowiązywać nieco inne zasady jak np.przyjmowania do pracy członków rodzin pracowników itd.
 
 
0 # kibuc 2014-10-10 00:27
Większość swoich akcji nie sprzedała lecz dała córkom.
Represje wobec pracowników sprzedających akcje to normalna reakcja na próby wrogiego przejęcia zakładu To co się stało z Odrą to normalny przewidywalny skutek kapitalizmu w wydaniu UE. Zasługą Prezeski jest, że broniła zakładu tak długo.
 
 
0 # Były pracownik Odry 2014-10-10 11:02
Jeszcze raz do kibuca: Człowieku jesteś bardzo naiwny, na zebraniu akcjonariuszy (sam to słyszałem), prezeska publicznie przyznała się, że jednak sprzedała swoje akcje, a że trochę zostawiła córkom to inna sprawa. W wywiadzie mówi, iż było inaczej.... Chcesz to wierz w jej słowa.
 
 
0 # Były pracownik Odry 2014-10-10 11:05
Do kibuca dalej bo się nie zmieściło w poprzednim:
Społeczeństwo polskie swego czasu odrzuciło socjalizm jako nieudany eksperyment ekonomiczny i wybrało kapitalizm. Nie ma jednak kapitalizmu w wydaniu UE o czym piszesz, podstawą oceny ekonomicznej zawsze każdej firmy jest zysk, przeczytaj co mądrze pisze wcześniej w swoich dwu komentarzach "ekonomista". Prawdą jest, że zakład pod zarządem prezeski Z. nie przynosił zysku i dlatego my akcjonariusze- właściciele nie mieliśmy żadnych korzyści z posiadania "kawałka" zakładu. Gdyby było inaczej, gdyby był zysk do podzialu między nas, w postaci dywidend, nikt nie pozbywałby się akcji lecz traktował je jako znakomitą lokatę kapitału i żadne wrogie przejęcie nie mogłoby nastąpić. Proszę popytać się nas, byłych pracowników zakladu, my chyba wiemy najlepiej jak to z "cukierkami" było.
 
 
0 # kibuc 2014-10-11 00:30
Też uważam, że Prezeska zrobiła błąd. Zamiast rozwijać zakład, inwestować, dac kilkuset ludziom pracę - trzeba było wypie..... połowę na bruk już 15 lat termu, obniżyć koszty na maksa i śmiać się dzisiaj z durnych a nie czekać na uznanie faryzeuszowskie j części załogi.
 
 
0 # gość 2014-10-11 08:53
Bardzo dobry wywiad - sądzę, że miasto zasługuje na normalność, na gospodarza, który potrafi zintegrować tę społeczność, by tworzyć pozytywne rozwiązania dla wszystkich mieszkańców. Potrzebna jest osoba z doświadczeniem, wiedzą i perspektywą spojrzenia nie przez pryzmat partykularnych interesów, bez arogancji i pogardy dla innych. Taki projekt polityczny może się podobać niezależnie od tego, czy jest związany z taką, czy inną partią polityczną, czy też będzie projektem "niezależnym" od istniejących partii - ma oczywiście też swoje zagrożenia. Prosimy o więcej szczegółów odnośnie wizji i zadań, jakie zamierza Pani zrealizować.
 
 
0 # Były pracownik Odry 2014-10-13 20:07
Do gościa: Mylisz się człowieku w ocenie wywiadu. Pani Prezes niczego nie zapewnia naszemu miastu a o jej ostatnich kompetencjach zarządczych najlepiej powiedzą pracownicy "Odry" wydymani przez zarząd. Taki gospodarz, co nie poradził sobie z zakładem, zupełnie nie gwarantuje lepszego losu miasta, normalności i integracji o której piszesz.
 
 
0 # Politolog 2014-10-18 18:01
W dzisiejszych czasach wszystko jest polityczne, czy nam się to podoba czy nie. Dlatego hasło kandydatki "Praca -nie polityka!" jest naiwne, świadczy o słabej orientacji i braku wiedzy o znaczeniu słów. Spośród wielu definicji terminu "polityka" podam np takie "polityka to sztuka sprawnego rządzenia". Inna mówi, że to "działania różnych podmiotów (np. partii politycznych, związków zawodowych), zmierzające do zdobycia władzy politycznej lub udziału w niej". Jeśli chce się być burmistrzem i rzadzić miastem to już się prowadzi politykę. To po prostu wypada wiedzieć!
Burmistrz musi być zatem politykiem i to sprawnym!
 
 
0 # byly 2014-10-19 20:49
Ostatnie lata zarzadzania ODRA to pomylka zarzadzania i jakiegokolwiek. myslenia -jak mozna bylo podarowac 2mln akcji dla zakladow z OTMUCHOWA i w ten sposob uwiarygodnic wiekszosciowy pakit akcji !!!!!!!!. a teraz sie tlumaczy prezas ze zostala oszukana !!!!!Wstyd!!
 
 
0 # Ted 2014-10-20 17:30
paniZ.obecni i byli pracownicy wystawia mandat na zarzadzanie miastem za to ,ze tak walczyla po sadach za sprzedaz akcji przynaleznych wlascicielowi.Z aloga zostala na lodzie i bez pieniedzy.a to byly ich akcje i mogli z nimi zrobic to co chcieli,a ta pani skutecznie im wpajala jak to dobrze w tej rodzinnej firmie ona rzadzi !!!
 

Nie masz uprawnień do komentowania