poniedziałek, 29 listopada 2021

pozegnania 2020Ich twórczość stanowiła o różnorodności polskiej kultury. Bez ich barwnych osobowości nasz, nie tylko kulturalny pejzaż stał się o wiele uboższy. Wspominamy tych, którzy odeszli w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.

 

Jerzy Pilch, fot. Bogdan Krężel/Forum, Ewa Demarczyk, fot. Aleksander Jałosiński/Forum, Ewa Berberyusz, fot. Włodzimierz Wasyluk/Forum, Andrzej Strumiłło, fot. Wojciech Olszanka/East News, Maria Janion, fot. Maciej Zienkiewicz/AG, Wojciech Pszoniak, fot. Krzysztof Żuczkowski/Forum, Krzysztof Penderecki, fot. Archie Kent/Getty Images

 

 

Sławomir Belina (1968 – 7.12.2019)

 

slawomir belina fot fb 2

Sławomir Belina, fot. archiwum artysty

 

Fotograf, performer, rzeźbiarz, poeta, redaktor. Wywodził się z łódzkiej alternatywnej sceny lat 80., uznawał się za ucznia Adama Rzepeckiego, w latach 1989-1994 należał do grupy artystycznej Łódź Fabryczna. Był m.in. redaktorem artystycznym "Machiny" i naczelnym "Aktivista" oraz współtwórcą polskiej edycji "Harper’s Bazaar". Belinie daleko było jednak do statecznego, poukładanego redaktora, a jego sztuka miała często, jak pisała Ewa Gorządek, "charakter prowokacyjny, radykalny, podszyty jednocześnie klimatem poezji absurdu." Wśród licznych autoportretów fotograficznych artysty znajdują się zarówno przedstawienia nagiego ciała o queerowym charakterze, jak i fotografie w rodzaju "Wstydliwego autoportretu z wszawicą" – podpis informował, że "populację wesz łonowych artysty można oglądać po uprzednim umówieniu się". Do historii polskiej sztuki przeszła jednak przede wszystkim wystawa Beliny w Małym Salonie Zachęty z 2000 roku, kiedy dla zbadania "kondycji narcyzmu polskiego" artysta oddał swoje ciało do dyspozycji ośmiorga zaprzyjaźnionych twórczyń i twórców, którzy wykonali jego fotograficzne portrety: Mirosława Bałki, Anny Baumgart, Jacka Foksa, Katarzyny Kozyry, Roberta Maciejuka, Jadwigi Sawickiej, Leona Tarasewicza i Artura Żmijewskiego.

 

Ewa Berberyusz (19.08.1929 – 20.09.2020)

 

ewa berberyusz forum

Ewa Berberyusz, fot. Włodzimierz Wasyluk/Forum

 

Reporterka, publicystka, prozaiczka. W autobiograficznej "Mojej teczce" swoje życie podzieliła na epoki: "przedwojnie, wojnę 1939 roku, okupację niemiecką, Powstanie Warszawskie, komunizm we wszystkich fazach, no i naszą wolność". Uczyła się w prywatnym Liceum Sióstr Niepokalanek w Szymanowie, w 1952 roku ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Po kilkuletniej pracy w Państwowym Instytucie Wydawniczym zaczęła pisać dla prasy. Jej reportaże, wywiady i inne teksty ukazywały się m.in. w "Ilustrowanym Kurierze Polskim", "Dzienniku Bałtyckim", "Kurierze Lubelskim", "Dookoła Świata", "Literaturze", "Tygodniku Powszechnym".

Dla Mirona Białoszewskiego była "Berberą", poeta dedykował jej swoje wiersze. Należała do "Solidarności", a Tadeusz Sobolewski nazwał ją później "gwiazdą ówczesnego solidarnościowego dziennikarstwa". Po wprowadzeniu stanu wojennego publikowała w drugim obiegu. Część wywiadów blokowanych przez cenzurę drukowała w paryskiej "Kulturze". W 1995 roku opublikowała biografię Jerzego Giedroycia "Książę z Maisons-Laffitte". Powtarzała, że to on nauczył ją, jak ma się zachowywać wobec Polski.

 

Michał Borowski (24.04.1950 – 6.07.2020)

 

michal borowski pap

Michał Borowski , fot. Jacek Tuczyk/PAP

 

Michał Borowski był architektem, absolwentem Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej i Wydziału Historii Sztuki Uniwersytetu Sztokholmskiego. Przez wiele lat pracował w Szwecji jako wykładowca i architekt w biurze projektowym. W 2003 roku został powołany na stanowisko Naczelnego Architekta Miasta Warszawy i ten moment w jego karierze okazał się ważny także dla samego miasta. To za kadencji Borowskiego zapadła decyzja o budowie w Warszawie Muzeum Historii Żydów Polskich Polin oraz o rewolucyjnej przebudowie ulicy Krakowskie Przedmieście, architekt pomógł także w błyskawicznym zakończeniu budowy Muzeum Powstania Warszawskiego. To dzięki jego decyzjom stanął Stadion Narodowy oraz 160-metrowy apartamentowiec Cosmopolitan projektu Helmuta Jahna. Zarówno jako urzędnik, jak współpracujący z firmami inwestycyjnymi ekspert Borowski uważał, że Warszawa powinna mieć obiekty znaczące, budowane z rozmachem, dobrze wpisane w przestrzeń miasta. Jego działania z pewnością wpłynęły na współczesny wizerunek stolicy.

 

Urszula Broll (17.03.1930 – 17.02.2020)

 

urszula broll

Urszula Broll, fot. urszula-broll.blogspot.com

 

Artystka wizualna, w 1955 ukończyła studia na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, wówczas filii ASP w Krakowie. Współtwórczyni awangardowej formacji ST-53, a następnie legendarnej katowickiej grupy Oneiron, tworzącej ezoteryczno-okultystyczno-buddyjską oazę w cieniu kopalnianych szybów i betonowej Superjednostki. Od fascynacji teoriami Władysława Strzemińskiego jej twórczość ewoluowała w latach 60. w kierunku inspiracji Jungiem, filozofią Indii, taoizmem i buddyzmem zen, od rygorystycznej abstrakcji geometrycznych do mandali, od konstrukcji do medytacji. Wraz z Andrzejem Urabanowiczem, drugim ze współtwórców Oneironu, a prywatnie mężem, artystka prowadziła pracownię na ulicy Piastowskiej w Katowicach, nieformalne centrum lokalnego życia artystycznego, gdzie równie dużo co o sztuce rozmawiało się o wschodniej filozofii, duchowości i magii. Od lat 70. wraz ze swoją wspólnotą buddyjską przeprowadziła się w Karkonosze, zamieszkując i tworząc we wsi Przesieka.

 

Joanna Cortés (29.03.1952 – 29.09.2020)

 

joanna cortes wesele figara opera wroclawska 1990 fot adam halawej pap 19901100 023 2

Joanna Cortés w "Weselu Figara" w Operze Wrocławskiej, 1990, fot. Adam Haławej / PAP

 

Śpiewała w Operze Wrocławskiej, Teatrze Wielkim w Łodzi i Poznaniu, współpracowała z Teatrem Muzycznym Roma. Od 1992 roku była solistką Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, gdzie wcielała się w role m.in. Madame Butterfly w "Butterfly" Pucciniego, Matki Joanny w "Diabłach z Loudun" Pendereckiego, Roksany w "Królu Rogerze" Szymanowskiego i Małgorzaty w "Fauście" Gounoda. W "Tosce" pod dyrekcją Antona Coppoli wystąpiła w nowojorskiej National Grand Opera (1990). Brała udział w światowej premierze opery Mikisa Theodorakisa "Elektra" (Luksemburg 1995) oraz opery Zygmunta Krauzego "Iwona księżniczka Burgunda" (Paryż 2004). Śpiewała z Placidem Domingo (duet z "Carmen" Bizeta) podczas koncertu "Serce dla Serc" zorganizowanego przez Zbigniewa Religę w Zabrzu.

 

Ewa Demarczyk (16.01.1941 – 14.08.2020)

 

demarczyk ewa portret en 6202908

Ewa Demarczyk, fot. Marek Karewicz / East News

 

Zawsze występowała ubrana w czarną sukienkę, scena musiała być pokryta czarnym, nieodbijającym światło materiałem, a na sali znajdować się dwa czarne fortepiany – dlatego nazywano ją Czarnym Aniołem. Karierę rozpoczęła w Piwnicy pod Baranami. Do jej najważniejszych piosenek muzykę skomponował Zygmunt Konieczny, stąd nie brakuje w jej utworach wątków awangardowych i dźwięków niespotykanych w muzyce popularnej (jak chociażby przejmujące odgłosy dzwonów skonstruowanych z odpadków znalezionych na krakowskim wysypisku śmieci). Zapoczątkowała w Polsce modę na śpiewanie tekstów napisanych przez klasyków, sięgała nawet po słowa Galla Anonima.

 

Krzysztof Domaradzki (1945 – 26.06.2020)

 

krzysztof domaradzki fot dawid zuchowicz ag dz180706 0067 2

Krzysztof Domaradzki, 2018, fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

 

Działalność Krzysztofa Domaradzkiego była doskonałym przykładem na to, jak duży wpływ na przestrzeń i nasze otoczenie wywiera mało doceniana dziedzina, jaką jest urbanistyka. Domaradzki, jeszcze zanim skończył studia na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej, związał się ze światem filmu – projektował scenografie; po kilku latach spędzonych w Kanadzie wrócił do Polski i w 1975 roku rozpoczął pracę na swojej macierzystej uczelni – pozostał z nią związany do końca życia, mając wpływ na kształcenie kilku pokoleń architektów i urbanistów.
Poza pracą dydaktyczną zajmował się projektowaniem urbanistycznym i planowaniem przestrzeni – był cenionym specjalistą w dziedzinie tworzenia planów miejscowych, najważniejszych dla każdego miasta dokumentów planistycznych, w oparciu o które rozwija się tereny zurbanizowane, które zapewniają ład przestrzenny i szacunek do istniejącej zabudowy, niwelując chaotyczność nowych inwestycji. Domaradzki takich planów stworzył dziesiątki, dla dzielnic Warszawy oraz wielu podmiejskich miejscowości. Jako urbanista współpracował także z architektami; m.in. w duecie z pracownią JEMS Architekciwygrał – ostatecznie niezrealizowany – konkurs na projekt zagospodarowania rozległego terenu wokół Stadionu Narodowego w Warszawie. Jednak największą zasługą Krzysztofa Domaradzkiego dla poprawy jakości przestrzeni stolicy są projekty modernizacji kluczowych miejskich ulic – Nowego Światu i Krakowskiego Przedmieścia. Mało kto pamięta, jak nieprzyjaznymi przestrzeniami były jeszcze kilkanaście lat temu, a zarazem jak wielkie opory wzbudzała wizja ich przebudowy. To Krzysztof Domaradzki uparcie przekonywał wtedy, że warto usunąć z tych ulic ruch samochodowy, zlikwidować przejścia podziemne, poszerzyć chodniki. Dziś wiemy, że miał rację.

 

Ludwik Flaszen (4.06.1930 – 24.10.2020)

 

ludwik flaszen fot. z archwium ludwika flaszenaLudwik Flaszen, fot. dzięki uprzejmości Instytutu Grotowskiego

 

Teatrolog, krytyk literacki i teatralny, reżyser, pisarz, współzałożyciel i kierownik literacki Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego działającego najpierw w Opolu, a od 1965 roku we Wrocławiu. Jako literat debiutował w 1948 roku w "Przekroju", niespełna dekadę później został następcą Sławomira Mrożka na stanowisku recenzenta dziennika "Echo Krakowa". W "Życiu Literackim" prowadził autorską rubrykę "Z notatnika szalonego recenzenta". Był autorem skonfiskowanej przez PRL-owską cenzurę książki "Głowa i mur", tomu esejów o życiu w systemie totalitarnym pt. "Cyrograf", tomu szkiców "Teatr skazany na magię" i chronologicznego podsumowania doświadczenia twórczego dialogu z Grotowskim zatytułowanego "Grotowski&Company. Źródła i wariacje". W 2014 roku otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Turyńskiego. Po rozwiązaniu Teatru Laboratorium w 1984 roku mieszkał aż do śmierci w Paryżu.

 

Jerzy Gruza (04.10.1932 – 16.02.2020)

 

jerzy gruza portret forum 23

Jerzy Gruza, fot. Piotr Małecki/Forum

 

Był jednym z mistrzów polskiej komedii, socjologiem-ironistą naśmiewającym się z otaczającej rzeczywistości, polityki i narodowych przywar.

Jego kariera zaczęła się w telewizji i z telewizją związana była przez długie dziesięciolecia. Przy warszawskiej ul. Woronicza Gruza realizował koncerty, programy rozrywkowe i spektakle Teatru Telewizji. To na jego deskach stworzył szereg niezapomnianych arcydzieł – dość powiedzieć, że w Złotej Setce teatru telewizji znajduje się aż pięć spektakli podpisanych przez Jerzego Gruzę, w tym takie perełki jak "Mieszczanin szlachcicem" Moliera czy "Rewizor" Gogola.

Ale największą popularność przyniosły mu seriale, z których pierwszym była "Wojna domowa" - serial stworzony we współpracy z Mirą Michałowską (pseud. Zientarowa), której felietony z "Przekroju" stanowiły podstawę dla scenariusza serialu. Zrealizowana w 1965 roku "Wojna domowa" uczyniła go ulubieńcem telewizyjnej widowni, ale jednocześnie naraziła go na konflikt z komunistycznymi cenzorami, którzy w prześmiewczej satyrze widzieli jedynie niebezpieczny eskapizm.

Kilka lat później Gruza udowodnił im, że eskapistą nie jest, a swoimi opowieściami potrafi przekłuwać balon propagandowej nowomowy. "Czterdziestolatek" (1974-1977), czyli opowieść o inżynierze Karwowskim, jego rodzinie i sąsiadach z ulicy Pańskiej stała się jednym z największych serialowych przebojów w historii polskiej telewizji i dowodem na to, że także w polskiej telewizji jest miejsce na groteskę i ironiczne spojrzenie na aspiracje społeczeństwa i polską codzienność.

W 2017 r. na Festiwalu Filmowym w Gdyni Jerzy Gruza otrzymał Platynowe Lwy za całokształt twórczości.

 

Ida Haendel (15.12.1928 – 30.06.2020)

 

ida haendel 2007 fot volchkov yevgeny itar tass pap 20071202 0kx s

Ida Haendel, 2007, fot. Yevgeny Volchkov / Itar-Tass / PAP

 

Była jednym z muzycznych Wunderkindów – cudownych dzieci. W wieku trzech lat grała na skrzypcach zasłyszane melodie. Jej kunszt szlifowali m.in. Mieczysław Michałowicz w Warszawie i George Enescu w Paryżu. Była najmłodszą uczestniczką I Konkursu im. Wieniawskiego w Warszawie, na którym zajęła szóste miejsce. Była jedną z najwybitniejszych skrzypaczek XX wieku, występowała z Arturem Rubinsteinem, Władimirem Aszkenazym, Zubinem Mehtą i innymi gwiazdami muzyki klasycznej. W trakcie pielgrzymki Benedykta XVI do Polski zagrała na terenie obozu Auschwitz-Birkenau modlitwę z "Dettingen Te Deum" Georga Haendla. Zmarła w Miami, ale zawsze mówiła: "Nigdy nie zapomnę o Chełmie", mieście, w którym się urodziła.

 

Leszek Hołdanowicz (3.06.1937 – 15.02.2020)

 

leszek holdanowicz

Leszek Hołdanowicz, fot. dzięki uprzejmości artysty

 

Robienie dyplomu na Wydziale Grafiki warszawskiej Akademii Sztuki Pięknych w pracowni Henryka Tomaszewskiego nie było zapewne bez znaczenia dla kształtowania się artystycznej postawy Leszka Hołdanowicza. Do dziś artysta uważany jest za jednego z ważniejszych przedstawicieli tzw. Polskiej Szkoły Plakatu. Hołdanowicz projektował okładki płytowe, książki, znaki graficzne, najbardziej zasłynął jednak jako plakacista, jego prace odznaczały się lakonicznością, prostotą, czasem wręcz minimalizmem. Aby jeszcze podkreślić surowość formy, autor często paletę kolorystyczną ograniczał tylko do czerni i bieli. Znak – tym określeniem często opisywano jego prace, w których liczba elementów bywała ograniczana do naprawdę niezbędnego minimum. Hołdanowicz posiadał niezwykłą umiejętność przekazywania informacji w plakacie z użyciem pojedynczych znaków, symboli, motywów. Nie mniej istotną życiową rolą grafika było nauczanie: przez wiele lat prowadził pracownię projektowania graficznego elementów i systemów informacji wizualnej, był także pierwszym prezesem powstałego w 2003 roku Towarzystwa Przyjaciół Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

 

Maria Janion (24.12.1926 – 23.08.2020)

 

maria janion portret ag

Maria Janion, fot. Maciej Zienkiewicz/AG

 

Wybitna humanistka, historyczka i krytyczka literatury, znawczyni polskiego i europejskiego romantyzmu. Pochodziła z Wileńszczyzny, podczas okupacji uczęszczała na tajne komplety, studiowała polonistykę na uniwersytecie w Łodzi. W ponad dwudziestu książkach oraz setkach artykułów i recenzji poddawała refleksji polską tożsamość, wnikliwie analizowała narodowe mity. Zawsze stawała po stronie słabszych i wykluczonych, walczyła o prawa kobiet. Romantyzm w jej ujęciu, jako afirmacja swobody i wolności, był kluczem do zrozumienia współczesnego świata.

Miała wyrzuty sumienia, gdy nie pracowała, ale zawsze znajdowała czas dla swoich studentów. Na Uniwersytetach Gdańskim i Warszawskim oraz w Instytucie Badań Literackich prowadziła słynne seminaria, które przyciągały studentów wszystkich kierunków humanistycznych. W dzieciństwie czytała po pięć książek dziennie. W ostatnich notatkach, które podyktowała Kazimierze Szczuce, nazwała siebie "zmurszałą, starą księgą". Odeszła w swoim domu – zasnęła podczas lektury. Na pogrzebie na Wojskowych Powązkach uczennice i przyjaciółki Janion oddały jej hołd, trzymając litery napisu "My z niej wszystkie".

 

Eugeniusz Kabatc (11.01.1930 – 19.03.2020)

 

eugeniusz kabatc forum

Eugeniusz Kabatc, fot. Włodzimierz Wasyluk/Forum

 

Pisarz, tłumacz literatury białoruskiej, rosyjskiej i włoskiej. Urodził się w Wołkowysku, liceum ukończył w Kwidzynie, dalej kształcił się w Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie. Zawód ekonomisty porzucił dla literatury. Debiutował na łamach tygodnika "Razem" w 1949 roku, a kilka lat później regularnie zaczął publikować m.in. w "Sztandarze Młodych", "Nowej Kulturze", "Życiu Literackim". Pierwszą jego książką był zbiór opowiadań "Pijany anioł", nowelę "Za dużo słońca" zaadaptowano na potrzeby Teatru Polskiego Radia, wydał kilka powieści (m.in. "Strefa neutralna", "Romans", "Jedenaste przykazanie"). Pisał też sztuki teatralne oraz scenariusze i dialogi do filmów fabularnych i seriali ("Decyzja", "Dyrektorzy", "Doktor Murek"). Redagował "Współczesność" i "Literaturę na Świecie". Był członkiem Stowarzyszenia Kultury Europejskiej oraz Polskiego PEN Clubu.

W literaturze wracał do swoich korzeni, do "egzotycznych doświadczeń białoruskiej wsi" – jak mówił. Krzysztof Lubczyński nazwał go "pisarzem twórczych metamorfoz" i przekonywał, że "filozofia była w jego duchowym, intelektualnym i emocjonalnym DNA".

 

Emil Karewicz (13.03.1923 – 18.03.2020)

 

emil karewicz fot szymonpulcyn pap 20040701 06d

Emil Karewicz, fot. Szymon Pulcyn / PAP

 

Aktor teatralny i filmowy, pasjonat malarstwa. Ukończył Studio Aktorskie Iwo Galla i zdał egzamin eksternistyczny. Zapamiętany przede wszystkim z ról Hermanna Brunnera w serialu "Stawka większa niż życie" Janusza Morgensterna i Andrzeja Konica, króla Władysława Jagiełły w "Krzyżakach" Aleksandra Forda i oficera gestapo w "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego. Pojawił się także w "Kanale" Andrzeja Wajdy, "Cieniu" Jerzego Kawalerowicza, "Ósmym dniu tygodnia" Aleksandra Forda czy "Eroice" Andrzeja Munka. Widownia teatralna znała go z występów w Teatrze Wybrzeże, Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi, Teatrze Ludowym, Dramatycznym i Nowym w Warszawie. Jako artysta teatralny współpracował m.in. z Iwo Gallem, Kazimierzem Dejmkiem i Bohdanem Korzeniewskim. W 2005 roku pożegnał się z teatrem rolą w "Chłopcach" wyreżyserowanych przez Marka Piasecznego w Teatrze Nowym w Łodzi. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla polskiej kultury.

 

Wojciech Karpiński (11.05.1943 – 18.08.2020)

 

wojciech karpinski fot jacek lagowski forum 0429947836

Wojciech Karpiński, 2012, fot. Jacek Łagowski / Forum

 

Aleksander Wat opisał go jako "uroczego chłopca z Warszawy" o "zdumiewającej inteligencji", Konstanty A. Jeleński nazwał "autochtonem muzeów i bibliotek", a Stefan Kisielewski postrzegał jako "kandydata na pięknoducha, wielbiciela Gombrowicza, włoskiego renesansu oraz rozmaitych lirycznych wierszyków". Karpiński był z wykształcenia romanistą i filozofem, wykładowcą literatury francuskiej na Uniwersytecie Warszawskim. W paryskiej "Kulturze" publikował pod pseudonimami, współpracował z "Pamiętnikiem Literackim", "Tygodnikiem Powszechnym", "Twórczością", w 1979 roku z Marcinem Królem założył pismo "Res Publica", a od 1982 roku współredagował "Zeszyty Literackie". Połowę życia spędził na emigracji, wykładał na uniwersytetach Yale, w Teksasie i Nowym Jorku, a w latach 1982-2008 w Centre National de la Recherche Scientifique w Paryżu.

Interesował się twórczością i życiem pisarzy emigracyjnych. Po publikacji zbioru esejów "Pamięć Włoch" Jarosław Iwaszkiewicz zadedykował mu jeden ze swoich wierszy. Był miłośnikiem sztuki, co widać wyraźnie w dwóch biografiach artystycznych jego pióra: "Fajce van Gogha" oraz "Portrecie Czapskiego". Magdalena Grochowska przekonuje, że klucza do Karpińskiego należy szukać w "jego »Książkach zbójeckich«. W jego odbiorze malarstwa. W nałogu czytania poezji. W nadawaniu wierszom rangi magicznego amuletu i modlitwy".

 

Jacek Korcelli (12.03.1934 – 19.08.2020)

 

jacek korcelli 1 f 2158 155 1500x

Jacek Korcelli na planie "Lalki", 1977, fot. Jerzy Troszczyński / Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny / fototeka.fn.org.pl

 

Operator filmowy i pedagog. Autor zdjęć do ponad 30 filmów i seriali.

Wydział Operatorski PWSF w Łodzi ukończył w 1956 roku, a dyplom łódzkiej uczelni otrzymał dopiero w 1958 roku. Już jako student pracował na planach filmów – wraz z Anną Sokołowską, reżyserką filmów dziecięcych i młodzieżowych stworzył m.in. przygodowy film "Wielka, większa i największa" oraz obyczajową "Beatę" o nastolatce uciekającej z domu.

Szybko stał się ekspertem od kina młodych. To on stawał za kamerą serialowego "Stawiam na Tolka Banana" Stanisława Jędryki i jego "Końca wakacji" a także odpowiadał za zdjęcia do późniejszego "Pierścienia i róży" Jerzego Gruzy. Był stałym współpracownikiem Ryszarda Bera, z którym wspólnie zrealizowali serialową "Lalkę" oraz filmy kinowe i telewizyjne.

W latach 1972 -2004 był wykładowcą Wydziału Operatorskiego i Realizacji Telewizyjnej PWSFTviT w Łodzi, a w latach 1977-1980 oraz 1987-1990 – prodziekanem wydziału. W 1992 roku otrzymał tytuł naukowy profesora sztuki filmowej. Był członkiem Polskiej Akademii Filmowej.

 

Jan Krenz (14.07.1926 – 15.09.2020)

 

jan krenz fot jan suchecki 2001 forum 0428140431 2

Jan Krenz, 2001, fot. Marek Suchecki / Forum

 

Jego muzykę możemy usłyszeć w filmach Andrzeja Wajdy i Andrzeja Munka, często gościła na Warszawskiej Jesieni i innych festiwalach. Największą sławę zdobył jednak w dziedzinie dyrygentury; występował z największymi orkiestrami świata. Trudno było mu pogodzić działalność dyreygencką z kompozytorską, więc postanowił podzielić rok – wzorem Gustava Mahlera – na dwie części. Przez siedem miesięcy postanowił dyrygować, pięć zaś poświęcić na komponowanie.

 

Romuald Kutera (12.06.1949 – 4.03.2020)

 

romualld kutera miny 1972 dzieki uprzejmosci anny kutery s

Romuald Kutera, "Miny", 1972, fot. dzięki uprzejmości Anny Kutery / Wikimedia Commons

 

Artysta wizualny, twórca filmów, fotografii, instalacji. W 1975 roku ukończył PWSSP we Wrocławiu, gdzie przez kolejną dekadę wykładał. Zaczynał od malarstwa, by szybko odejść od niego w kierunku nowych mediów i rzucić się w wir młodej wówczas sztuki wideo i tworząc prace zaglądające pod podszewkę medium, dekonstruujące filmowe narzędzia i techniki. Reprezentant wrocławskiej neoawangardy skupionej wokół Galerii Sztuki Najnowszej. Wraz z Janem Świdzińskim i Anną Kuterą współtworzył międzynarodowy ruch sztuki kontekstualnej, mającej zerwać z czystą estetyką na rzecz operowania znakiem i silnego zakotwiczenia w bieżącej rzeczywistości. Po latach powrócił do malarstwa, zamiast płaskich obrazów tworząc jednak rozbudowane malarskie instalacje.

 

Tadeusz Lipiec (3.02.1944 – 9.02.2020)

 

tadeusz lipiec fot stanislaw strelnik muzykaodnaleziona cc by nc nd 1

Tadeusz Lipiec, fot. Stanisław Strelnik / Muzyka Odnaleziona / CC-BY-NC-ND

 

Harmonista, członek Kapeli Lipców z Wygnanowa koło Przytyka – jednej z najbardziej cenionych kapel regionu radomskiego. Po raz pierwszy wystąpił na potańcówkach już w wieku 14 lat, szybko stał się jednym z najbardziej cenionych harmonistów w regionie. Na weselach występował do końca lat 90. Kapelę Lipców założył w 2005 roku, wraz ze swoimi braćmi ciotecznymi. W jego repertuarze oprócz starych mazurów, oberków i polek znajdowały się też tanga, walce i fokstroty. Występował z Janem Ciarkowskim z Potwarowa, Janem Koconem z Radomia i Henrykiem Dalbiakiem z Kaszewskiej Woli. Grywał też Piotrem i JanąGacami oraz Janem Kmitą.

 

Bernard Ładysz (24.07.1922 – 25.07.2020)

 

bernard ladysz nac 2

Bernard Ładysz, fot. Edward Hartwig / audiovis.nac.gov.pl

 

Krzysztof Penderecki często powtarzał, że słuchając w różnych wykonaniach swojej "Pasji", zawsze żałuje, że nie słyszy właśnie basowego głosu Bernarda Ładysza. Józef Kański, słynny krytyk operowy, wspominając na łamach "Ruchu Muzycznego" urodzonego w Wilnie śpiewaka, mówił: "Można tu zaryzykować twierdzenie, że był wtedy najlepszym Mefistem w Europie… Tylko że podzielona żelazną kurtyną Europa o tym nie wiedziała".

 

Juliusz Łuciuk (1.01.1927 – 18.10.2020)

 

full luciuk juliusz portret 6204700

Juliusz Łuciuk, fot. Mariusz Makowski/Archiwum PWM

 

Początkowo neoklasyk, potem sonorysta, w dojrzałym okresie twórczości Łuciuk dążył do syntezy. Wybitny twórca muzyki religijnej i liryki wokalnej (do słów m.in. Gałczyńskiego, Przybosia, ks. Twardowskiego i kard. Wojtyły). Był jednym z polskich uczniów legendarnej Nadii Boulanger.

 

Dawid Marszewski (14.06.1991 – 21.07.2020)

 

dawid marszewski 1200x800 fot uap

Dawid Marszewski, fot. UAP

 

Artysta wizualny, malarz, twórca instalacji i wideo. Absolwent Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, gdzie po dyplomie pracował jako asystent w XII Pracowni Malarstwa. W instalacjach takich jak "Gość" podejmował wątek nomadyczności, ciągłego bycia w drodze i poszukiwania wyobrażonego domu. W ostatnich pracach skupiał się przede wszystkim na jednostkowych dramatach uchodźców przybywających do Europy, posługując się zdjęciami prasowymi i charakterystycznym motywem złotych folii termicznych.

 

Józef Maślanka (7.03.1937 – 21.12.2019)

 

jozef maslanka fot transetno eu

Józef Maślanka, fot. transetno.eu

 

Gajdosz, dudziarz i skrzypek, twórca instrumentów: fujarek, piszczałek pasterskich i trombit. W latach 60. z Anielą Bednarz i Władysławem Koniorem prowadził zespół regionalny w Żabnicy, w roku 1966 wstąpił do Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca "Pilsko" w Żywcu. Przez 25 lat pracował w Zespole Pieśni i Tańca "Śląsk", z którym koncertował niemal we wszystkich krajach europejskich, a także w Ameryce, Azji i Australii. W 1991 roku otrzymał Nagrodę im. Oskara Kolberga.

 

Włodzimierz Niderhaus (18.08.1944 – 08.10.2020)

 

wlodzimierz niderhaus pap 20190111 0v6

Włodzimierz Niderhaus, fot. Radek Pietruszka / PAP

 

Producent filmowy, wieloletni dyrektor warszawskiej Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Jedna z najważniejszych postaci polskiego kina po 1989 roku.

W WFDiF związał się w 1970 roku jako absolwent Wydziału Mechaniki Precyzyjnej Politechniki Warszawskiej. Niespełna 20 lat później, w 1989 roku, objął stanowisko dyrektora tej instytucji, największej publicznej firmy produkcyjnej w Polsce.

Wyprodukował przeszło 130 filmów, w tym obrazy nagradzane na polskich i światowych festiwalach: "Różyczkę" Jana Kidawy-Błońskiego (Złote Lwy w Gdyni) czy "Excentryków, czyli po słonecznej stronie ulicy" Janusza Majewskiego, za który to film Niderhaus otrzymał Srebrne Lwy gdyńskiego festiwalu.

Jako producent zarządzający jedną z największych instytucji filmowych w Polsce zawsze szukał równowagi – między wspieraniem doświadczonych mistrzów i poszukiwaniem nowych talentów, między projektami komercyjnymi i tymi o wielkich artystycznych ambicjach. To on w jednym roku współprodukował "Angelusa" Lecha Majewskiego i "Poranek kojota" Olafa Lubaszenki, by niedługo później finansować produkcję "Pornografii" Jana Jakuba Kolskiego i "Vinci"Juliusza Machulskiego.

Choć sam był miłośnikiem kina tradycyjnego i konserwatywnego, dawał szansę tym, którzy wyznaczali nowe granice filmowego języka. To pod jego okiem w WFDiF powstawały tak odważne filmy jak "Róża" Wojciecha Smarzowskiego, "7 uczuć" Marka Koterskiego czy "Córki Dancingu" Agnieszki Smoczyńskiej.

Od 2005 do 2008 roku Włodzimierz Niderhaus pełnił funkcję sekretarza rady Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. W 2009 roku otrzymał Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, zaś w 2011 roku prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

Stefan Nowaczek (1933 – 10.04.2020)

 

stefan nowaczek 2006 fot pawel terlikowski forum 0428527933

Stefan Nowaczek, 2006, fot. Paweł Terlikowski / Forum

 

Skrzypek i harmonista, wszechstronny instrumentalista, jeden z ostatnich muzykantów Powiśla Maciejowickiego. Pochodził z rodziny muzykantów weselnych, zaczął występować na weselach w połowie lat 40. Na repertuar Nowaczka składały się dawne melodie, a także walczyki, fokstroty i tanga usłyszane z płyt i z nagrań radiowych. W 2003 roku otrzymał Nagrodę im. Oksara Kolberga. Był jednym z nauczycieli muzyków z Kapeli ze Wsi Warszawa. Jego skrzypce można usłyszeć na ich płycie "Re:Akcja Mazowiecka".

 

Jolanta Owidzka (1.02.1927 – 25.03.2020)

 

jolanta owidzka portret PAP

Jolanta Owidzka, 1987, w głębi praca "Radiacje – dyptyk" z 1987, fot. Wojciech Kryński/PAP

 

Instytut Wzornictwa Przemysłowego, z którym Jolanta Owidzka współpracowała przez wiele lat, uznał ją jedną z najwybitniejszych twórczyń powojennej tkaniny polskiej. O jakości tworzonych przez nią prac może świadczyć fakt, że znacznie częściej niż projektantką nazywana była artystką wizualną. Owidzka studiowała na Wydziale Tkaniny w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Krakowie, później na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i Warszawie (dyplom obroniła w 1952 w Pracowni Tkaniny). Już w czasie studiów zajęła się projektowaniem tkanin użytkowych, żakardów, tkanin dekoracyjnych, makat. Dla spółdzielni produkcyjnych projektowała dywany, gobeliny. Poza pracą projektową poświęcała uwagę także teorii – badała rolę tkaniny we wnętrzu, ale też jej znaczenie w architekturze; z Danutą Eymont-Szarras napisała książkę "Rola tkaniny we współczesnym wnętrzu mieszkalnym", współpracowała z najbardziej znaczącymi architektami tamtego czasu, z Jerzym Sołtanem czy Oskarem Hansenem analizując relację pomiędzy bryłami architektonicznymi i tkaninami.
Jolanta Owidzka zajmowała się jednak przede wszystkim tzw. tkaniną unikatową, a więc tworzoną jak dzieło sztuki, nie obiekt rzemieślniczy. Wielu krytyków uważa, że to właśnie ona wprowadziła tkaninę do świata sztuki współczesnej. Ulubioną formą artystki był gobelin, bo dawał możliwość kreowania obrazów o niezwykle bogatych fakturach.

 

Edward Pałłasz (30.08.1936 – 22.12.2019)

 

e pallasz pap

Edward Pałłasz, 2014, fot. Adam Warżawa/PAP

 

Kompozytor, muzykolog i działacz środowiska artystycznego. Pałłasz był autodydaktą; zaczynał w teatrach studenckich, a muzyka popularna komponowana dla teatru, filmu i kabaretu stanowiła w jego twórczości najważniejszy nurt. Ponadto pisał pieśni i utwory na chór. Jego język muzyczny zawierał elementy impresjonizmu, sonoryzmu oraz przetworzonej muzyki ludowej. Dwukrotnie pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Autorów ZAiKS (1988-1993 i 2003-2009), w latach 1995-1998 był dyrektorem Programu 2 Polskiego Radia.

 

Krzysztof Penderecki (23.11.1933 – 29.03.2020)

 

krzysztof penderecki portrety fot. agencja 5

Krzysztof Penderecki przy pracy nad jednym ze swoich labiryntów, fot. Krzysztof Wójcik / Forum

 

Uczucie Pendereckiego do muzyki narodziło się w momencie, w którym zobaczył skrzypce swojego ojca. Wcześniej chodził na lekcje fortepianu, ale te nie sprawiały mu radości. Dopiero wyzwanie, którym było wydobycie czystego dźwięku ze skrzypiec, stało się dla niego prawdziwie interesujące. Dwie dekady później wygrał trzy pierwsze nagrody w Konkursie Młodych Kompozytorów Związku Kompozytorów Polskich. Międzynarodową karierę zrobił błyskawicznie, był jednym z – być może ostatnich – wielkich klasyków muzyki XX i XXI wieku. Do jego utworów nawiązują nie tylko kompozytorzy, ale także twórcy muzyki niezależnej i popularnej.

 

Jerzy Pilch (10.08.1952 – 29.05.2020)

 

jerzypilch fot janrolke forum 0430015279

Jerzy Pilch podczas promocji książki „Marsz Polonia”, 2008, fot. Jan Rolke / Forum

 

Pisarz, dramaturg, scenarzysta, felietonista. Studiował filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim, był współzałożycielem i autorem niezależnego pisma "NaGłos". Miał specyficzne poczucie humoru i niepodrabialną frazę. Jego "w sensie ścisłym" zadomowiło się we współczesnej polszczyźnie. W latach 1996-1998 był członkiem Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN.

Jego pierwszy obszerniejszy utwór "Masy upalnego powietrza" napisany w 1978 roku nie został przyjęty do druku (ukazał się w "Twórczości" w 2018). Za to debiutancki zbiór opowiadań z 1988 roku "Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej" zdobył Nagrodę Fundacji im. Kościelskich. O tę najważniejszą, literacką Nagrodę Nike, walczył wielokrotnie – pięć razy znalazł się w ścisłym finale. Zdobył ją w 2001 roku za książkę "Pod Mocnym Aniołem" (nagroda jury i czytelników). Powieść ta oraz "Spis cudzołożnic. Proza podróżna" zostały zekranizowane. We wspomnieniu Michał Rusinek określił go "największym współczesnym stylistą, który potrafił nawet to, co z pozoru banalne, przemienić w literaturę najwyższej próby". Podkreślił też, że "wszyscy mówimy Pilchem, choć nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę".

 

Wojciech Pszoniak (02.05.1942 – 19.10.2020)

 

wojciech pszoniak forum

Wojciech Pszoniak, fot. Krzysztof Żuczkowski/Forum

 

Jeden z aktorskich mistrzów swojego pokolenia. Już po ukończeniu szkoły podstawowej grał w orkiestrze wojskowej w Gliwicach (1956-58), a także w amatorskich teatrach – Teatrze Wesołych Wagantów oraz w Studenckim Teatrze Poezji "STEP" Politechniki Śląskiej w Gliwicach. W czasie studiów w Krakowie był jednym z organizatorów i współzałożycieli Teatru STU.

W 1968 roku ukończył wydział aktorski krakowskiej PWST, by niedługo później zadebiutować na deskach Starego Teatru w roli Parobka w "Klątwie" Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Konrada Swinarskiego. W kolejnych dekadach występował na najważniejszych polskich scenach: Teatru Starego w Krakowie oraz Teatru Narodowego i Teatru Powszechnego w Warszawie.

W latach 70. rozpoczęła się jego wielka filmowa kariera, której początki związane były z Andrzejem Wajdą. Spotkali się w Starym Teatrze, gdzie pod okiem Wajdy Pszoniak stworzył nagradzaną kreację Wierchowieńskiego w "Biesach" według Fiodora Dostojewskiego. Szybko stał się jednym z ulubionych aktorów reżysera. Wystąpił u niego w filmach: "Piłat i inni", "Wesele", "Ziemia obiecana", "Smuga cienia", "Danton", "Korczak" i w "Wielkim tygodniu".

Zagrał w przeszło 80 filmach, w tym tak istotnych dla historii polskiego i europejskiego kina jak wspomniane obrazy Wajdy, "Szpital przemienienia" Edwarda Żebrowskiego, "Blaszany bębenek" Volkera Schlöndorffa, "Austeria"Jerzego Kawalerowicza, "Aria dla atlety" Flipa Bajona, "Zabić księdza" Agnieszki Holland i "Czarny czwartek" Antoniego Krauze.

 

Lech Raczak (27.01.1946 – 17.01.2020)

 

lech raczak fot adam tuchlinski 2017 forum 0428398263Lech Raczak, 2017, fot. Adam Tuchliński / Forum

 

Reżyser, teatrolog, autor scenariuszy. Jako student filologii polskiej założył – razem z Tomaszem Szymańskim – legendarny dziś Teatru Ósmego Dnia, jeden z najważniejszych polskich teatrów alternatywnych, na którego rozwój duży wpływ miała myśl i metoda Jerzego Grotowskiego i który stanowił jedno z istotniejszych zjawisk artystycznych zaangażowanych w antykomunistyczną opozycję. Był dyrektorem artystycznym poznańskiego Teatru Polskiego (1995–1998) i festiwalu Malta (1993–2012) oraz wieloletnim wykładowcą Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu w Pracowni Zjawisk Teatralnych. Po odejściu z Teatru Ósmego Dnia reżyserował w teatrach repertuarowych, m.in. wielokrotnie w Teatrze im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie i Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, a także we wrocławskim Teatrze Współczesnym i stołecznym Teatrze Studio. Był laureatem wielu nagród i wyróżnień, m.in. Nagrody im. Konrada Swinarskiego (1994), jednego z ważniejszych polskich laurów teatralnych.

 

Paweł "Kelner" Rozwadowski (8.06.1962 – 11.10.2020)

 

dawid marszewski 1200x800 fot uap

Paweł "Kelner" Rozwadowski, fot. Krzysztof Kuczyk / Forum

 

Jedna z największych legend polskiej muzyki niezależnej – od reggae przez punk rock do muzyki elektronicznej. Jest również autorem piosenki "Nie ma ciszy w bloku", uchodzącej za pierwszy rapowy utwór w Polsce. Współtworzył zespoły Deuter, Izrael, Max i Kelner. Swoje wspomnienia spisał w książce "To nieprawdopodobne".

 

Andrzej Strumiłło (23.10.1927 – 9.04.2020)

 

andrzej strumillo portret bw enAndrzej Strumiłło, fot. Wojciech Olszanka/East News

 

Malarz, rzeźbiarz, fotograf i grafik, a także poeta i pisarz, sam określał się jako "artystę pogranicza żywiołów, tych ukrytych w naturze i tych drzemiących w człowieku". Studiował na PWSSP w Łodzi pod okiem m.in. Władysława Strzemińskiego, by następnie przenieść się na krakowską ASP, gdzie współtworzył słynną Grupę Samokształceniową u boku m.in. Andrzeja Wróblewskiego, Andrzeja Wajdy i Waleriana Borowczyka. W 1955 roku uczestniczył w legendarnej Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Plastyki "Przeciwko wojnie, przeciwko faszyzmowi" w warszawskim Arsenale, w tym czasie zajął się również ilustracją książkową, w kolejnych latach ilustrując teksty Wisławy Szymborskiej, Jana Kochanowskiego czy Josepha Conrada. Współpracując od 1956 roku z Polską Izbą Handlową zaprojektował szereg pawilonów wystawienniczych. Szczególnie owocne okazały się w tym czasie jego wyprawy do Azji, gdzie równolegle z poznawaniem tradycyjnych technik artystycznych dokumentował podróże w dziesiątkach reportażowych rysunków i fotografii. W kolejnych latach wpływy wschodniej duchowości przetrwały w jego sztuce splecione z motywami chrześcijańskimi i fascynacją dziką przyrodą. Wydał m.in. trzy tomy poetyckie: "Moje", "Jak" oraz "Ja. Poezje wybrane".

W latach 1982-1984 kierował pracownią graficzną przy sekretariacie ONZ w Nowym Jorku. Po powrocie osiadł w Maćkowej Rudzie nad Czarną Hańczą, uprawiając sztukę i rolę, a także hodując konie.

 

Andrzej Strzelecki (4.02.1951 – 17.07.2020)

 

andrzej strzelecki pap 20181115 0mc

Andrzej Strzelecki podczas próby spektaklu "Fantazja polska" Macieja Wojtyszki w Teatrze Ateneum w Warszawie, fot. Rafał Guz / PAP

 

Aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, reżyser, prezenter, satyryk, scenarzysta spektakli telewizyjnych i autor sztuk. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. W latach 1974–1981 aktor Teatru Rozmaitości, w latach 2008–2016 rektor stołecznej Akademii Teatralnej. Twórca Teatru Rampa przekształconego z Teatru na Targówku. Wystąpił m.in. w "Przepraszam, czy tu biją" i "Kłopoty to moja specjalność" Marka Piwowskiego, jednak najistotniejsza była jego twórczość teatralna. Wyreżyserował kilkadziesiąt spektakli, wielokrotnie na podstawie autorskich scenariuszy. Był miłośnikiem golfa, aktywnym graczem i tłumaczem pierwszego podręcznika do gry, a w 2007 roku wydał książkę "Człowiek w jednej rękawiczce" będącej zbiorem anegdot i przemyśleń dotyczących tego sportu. Działał także w zarządzie Polskiego Związku Golfa. Swoją pasję "przemycił" do czołowej polskiej telenoweli, serialu "Klan", w którym wcielał się w rolę doktora Koziełły.

 

Teresa Tyszkiewicz (28.12.1953 – 22.01.2020)

 

teresa tyszkiewicz fot fundacjaprofile 2Teresa Tyszkiewicz, fot. archiwum artystki

 

Artystka wizualna, autorka obiektów, obrazów, fotografii i dokamerowych performansów. Studiowała na Wydziale Mechaniczno-Technologicznym Politechniki Warszawskiej. Eksperymentowała z filmem i fotografią, w kameralnych i sensualnych wideo skupiając się na cielesności i zmysłowości, zanurzając w ziarnach czy otulając watą. Szereg prac filmowych zrealizowała wspólnie z mężem Zdzisławem Sosnowskim. Kilka lat po dyplomie, podczas stanu wojennego, wyjechała do Francji, gdzie zamieszkała na stałe, pozostając przez długi czas poza orbitą zainteresowań najważniejszych rodzimych instytucji. Nad Sekwaną rozwinęła technikę, która przyniosła jej największą sławę – obrazy-asamblaże nakłuwane szpilkami. Od małych płócien po monumentalne, przytłaczające formaty, prace szpilkowe Tyszkiewicz łączą prostotę i delikatność pojedynczej szpilki z niezwykle drapieżnym, ekspresyjnym efektem nakłuwania nieregularnych, pokrytych gęstą farbą powierzchni setkami i tysiącami połyskujących szpilek. Wielki wystawienniczy powrót Tyszkiewicz do kraju nastąpił w tym roku wraz z obszerną wystawą monograficzną w Muzeum Sztuki w Łodzi, kuratorowaną przez Zofię Machnicką. Jej otwarcia sama artystka już nie doczekała.

 

Alicja Wahl (12.10.1932 – 22.10.2020)

 

alicja wahl w swojej pracowni fot wojciech krynski 1987 pap 19871000 011 2

Alicja Wahl w swojej pracowni na Żoliborzu, 1987, fot. Wojciech Kryński / PAP

 

Malarka, ilustratorka, scenografka, galerzystka. W 1957 roku ukończyła studia w pracowni Eugeniusza Eibischa na Wydziale Malarstwa warszawskiej ASP, gdzie studiowała razem ze swoją siostrą bliźniaczką Bożeną. Obie siostry współpracowały w latach 70. jako ilustratorki z "Kulturą" oraz projektowały scenografie do Teatru Telewizji, przez wiele lat wspólnie również malowały. Alicja Wahl była również inicjatorką firmowanej nazwiskami obojga sióstr jednej z pierwszych prywatnych galerii sztuki współczesnej w Polsce Ludowej – Galerii Sztuki Alicji i Bożeny Wahl, otwartej w 1979 roku w willi przy ulicy Mierosławskiego 9 na warszawskim Żoliborzu, służącej artystce również za dom i pracownię.

 

Zebrali: Anna Cymer, Filip Lech, Marcelina Obarska, Piotr Policht, Bartosz Staszczyszyn, Agnieszka Warnke

 

LOGO culture pl

 

 

muzy na pasku male