Brzeg  - Ustaw jako strone startowa    Dodaj do ulubionych
LOGO małe 175x100 - strony pozostałe
Start arrow Edycja artykułów arrow Nowiny arrow Basen czeka na plażowiczów i na zmiany
  19.11.2008.
 
Basen czeka na plażowiczów i na zmiany PDF Drukuj Email
Pyotr   
19.07.2006.
korfs.jpgW czasie wakacji czynne jest odkryte kąpielisko miejskie przy ul. Korfantego w Brzegu. Korzystać można z niego codziennie w godzinach 10 – 18. Bilety wstępu kosztują 2 zł (normalne) i złotówkę (ulgowe). Nad bezpieczeństwem kąpiących czuwa ratownik. Po akwenie można także popływać kajakiem, który można wypożyczyć na miejscu. Woda w kąpielisku jest kontrolowana przez sanepid, który orzekł iż nadaje się ona do kąpieli.



Kąpielisko przy ul. Korfantego w najbliższej przyszłości prawdopodobnie gruntownie się zmieni. Opracowany jest już projekt jego przebudowy przygotowany przez firmę Bud Serwis z Gliwic. Zakłada on, że w ciągu dwóch lat powstaną na tym terenie baseny rekreacyjne ze zjeżdżalniami, a także niecka do pływania o wymiarach olimpijskich 25x50 metrów, rozbudowana zostanie także część gastronomiczno – noclegowa, powstanie również kemping. Plany te mają zostać uwzględnione przez miejskich radnych w przyszłorocznym budżecie miasta. O dodatkowe pieniądze na przebudowę kąpieliska jego administrator (Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji) będzie się ubiegać w funduszach unijnych.

Zapoznaj się z projektem i napisz swoją opinię!




Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało.
Dopisano (42) >> feed
...
Napisane przez Kaśka, 09 grudzień, 2006

Mam nadzieję, że nie tylko na obietnicach sie skończy.Czas, aby osoby zarządzające tym obiektem wzięły sie do roboty.

...
Napisane przez przeradny, 06 luty, 2007

Oj chyba ciężko będzie z tą akceptacją rajców miejskich dla tych planów. Bo zarządzający zbyt ostro po Twej sugesti Kasiu do roboty się wzięli i na swe dziełko aż 53 miliony złotych potrzebują.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 06 luty, 2007

A biedny przeradny nie ma zielonego pojęcia, skąd to się wzięło.... oj biedaczysko... skleroza czy udaje? Wszak nie od dziś jest rajcą miejskim! A od 17 lat udaje, że rządzi i decyduje...;-)
Oby tak dalej, to niebawem zapomni, kto był pomysłodawcą projektu. Ot co! Wygodne, nie?

...
Napisane przez przeradny, 06 luty, 2007

Do Dziennikarzyny!

Oj, coś widzę, żeś Pan blisko nazwijmy to "oficjalnych źródeł informacji". Jeśli chodzi o moje udawanie, to chyba dysponując jednym głosem, a nie realną władzą o rządzeniu mowy być nie może. Owszem pewnie drobną sklerozą chwilową casem mogę błysnąć, natomiast pewnie złożę wniosek, by Komisja Rewizyjna ustaliła, kto w tej sprawie zlecił wykonanie koncepcji, kto ową koncepcję zaakceptował, kto zlecił następnie wykonanie projektu i określił zakres rzeczowy i finansowy tegoż. Jak powiedziałem na komisji budżetu i nadal to podtrzymuję, ten teren do życia prędzej, czy później przywrócić trzeba, ale nie oznacza to utopienia tam miasta, tak jak kiedyś utopiono je w "krytej" pływalni. A Panu życzę, by ustawę o samorządzie gminnym Pan poznał, bo wówczas może będzie pan wiedział, jak może radny porządzić. A tak w ogóle ukrywanie się pod przyłbicą pseudonimu, to jasny dowód braku osobistej odwagi. Może zatem pora ją odsłonić? Odwagi, odwagi, odwagi....

...
Napisane przez LT, 06 luty, 2007

Ogonku! Nie daj zlikwidować dzikiego akwenu, tej naszej Doliny Rospudy, bo nieopodal przecież mieszkam. Niech kumkają tam żabiska i dzikie kaczki pływają (te akurat mogą). Deklaruję nawet dokarmianie łabędzi (kaczory wyżywią się same) byle tylko nie cywilizowano basenu. Tu zgadzam się z brzeskim przyrodnikiem, miłośnikiem i znawcą awifauny - Markiem Stajszczykiem: Kąpielisko Miejskie - Rezerwatem Dziewiczej Przyrody. A tak w ogóle - dlaczego On milczy i nie zabiera głosu?
Pozdrawiam
Leszek T.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 06 luty, 2007

Do przeradnego....
Widzę, że męczy Pana mój pseudonim. I dobrze! A kto powiedział, że mam odwagę? Boję się, i to jak się boję, szczególnie o dobro miasta pod Pańskim przywództwem w RM. Cholernie wręcz się boję - ja i coraz więcej mieszkańców.
Gdzieś Pan był w poprzedniej kadencji? Czy aby nie na szczycie Budżetowej Komisji? I nie wie Pan, kto komu i co zlecał za taką kasę? A może amnezja Pańska dotyczy tylko niewygodnych kwestii? Jak widzę do rozliczania Pan pierwszy! Może warto zacząć od rozliczania siebie, co?
I wie Pan, czego się jeszcze boję? Że mnie Pan z kolegami zaczniecie rozliczać!
I boję się, że i o mnie bajki Pan będziesz skrobał....
Strach ma wielkie oczy...;-)
A tymczasem pozdrawiam i życzę szybkiego rozwiązania zagadki pt. Kim jest Dziennikarzyna?, bo ptaszki ćwierkają, że juz węszy Pan tam i tu!
A zatem do miłego!....;-)

...
Napisane przez sypek, 06 luty, 2007

Masz rację dziennikarzyno, i ja się boję o dobro tego miasta - mając na uwadze działania przeradnego i kilku tzw. młodych radnych spod szyldu SMB. Widać, że czas oszołomstwa w naszym mieście nastał.
Pozdrawiam
Sypek

...
Napisane przez przeradny, 08 luty, 2007

Skoro się tak boicie, to nie wiem czemu zarzucacie mi, że się nie boję i z głupotą kolejnych brzeskich władców od lat w pojedynkę walczę. Bo czyż nie jest głupotą fundowanie miastu kolejnych "pomników", bez policzenia, czy miejska kasa dźwignie nie tylko koszt ich wystawienia, ale i koszty ich funkcjonowania. Lekko bowiem licząc, "kryta" pływalnia wchłonęła przez 10 lat, które mijają w tym roku 5 milionów złotych. W Gaci rozbierano częściowo postawioną halę po to, by wstawić do niej agregat do segregowania śmieci większy, niż przewidywał projekt, który później nie mógł pracować przez dwie przynajmniej zmiany, bo brakowało odpadów. Dodatkowo wystawiono tam halę do produkcji kompostu, która ni grama go jeszcze nie widziała. Zmodernizowana za ponad 42 miliony złotych oczyszczalnia ścieków funkcjonuje na poziomie 50 % możliwości, a realizowany obecnie projekt ISPA dociąży ją może do 60 %. Warto tu dodać, że w takiej sytuacji 5/6 kosztu amortyzacji tej inwestycji zapłacą brzeżanie, nie kosmici. Wybudowana w ubiegłym roku salohala na Powstańców Śląskich wyciąga ręce tylko po 260.000 zł na funkcjonowanie w tym roku, z czego aż 90.000 zł to koszty wynagrodzeń. A wy się dalej bójcie i trzymajcie buźki w ciup zamknięte. A wybudują wam wkrótce kolejne pomniki: super basen na Korfantego za 53 miliony zł, amfiteatr za 14 milionów i coś tam jeszcze. A wy będziecie wtedy pyskować na dziury w chodnikach i jezdniach, odpadające fragmenty elewacji i coś tam jeszcze. I wciąż będziecie sięgać po bezpłatną gazetę, bo nie potraficie się przyznać, że zapłaciliście za nią swymi podatkami, że pani kioskarka, która ją wam do ręki poda, nie dostanie za ten ruch nawet złamanego grosza.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 08 luty, 2007

PANIE - niewiadomo już jaki radny, przeradny, bajkopisarzu - kto był wnioskodawcą od wielu już lat owego "pomnika" przy Korfantego? Krasnoludek? Kto pisze do Kuriera? Koszałek Opałek? Kto - wprowadza nas w błąd, że walczy w pojedynkę? Obecny przewodniczący? Wspólnie z nieopierzonymi radnymi z SMB?
A może to wszystko między bajki włożyć? i za 4 lata pseudo-staropolszczyzną próbować wyciągnąć? Może panią Beatę poprosić, bo o wiele lepiej jej to swego czasu wyszło? Albo ufoludki z zaprzyjaźnionego ugrupowania/stowarzyszenia elitarnego SMB

...
Napisane przez przeradny, 08 luty, 2007

Do Dziennikarzyny

Teraz widać, skąd Twój strach, bo tym razem nie jestem sam.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 08 luty, 2007

Do przeradnego...
Nie, drogi przeradny, teraz powinieneś zrozumieć, skąd mój strach o miasto pod Twoim przywództwem...
Przeczytaj poraz wtóry, to co piszesz w swoich tekstach i zobaczysz, że sam sobie przeczysz, w kontekście różnych tematów próbując się wybielić... To zresztą jest Twoją mocną stroną - unikanie odpowiedzialności....od lat...tym razem też tak próbujesz i właśnie to jest najbardziej niebezpieczne

...
Napisane przez PK, 08 luty, 2007

do przeradnego
Drogi Andrzeju! Nie uczestniczyłem w dyskusjach na tej stronie dotychczas. Jednak po lekturze twoich postów jestem niejako zmuszony do reakcji. Nie rozumiem i nie chcę komentować twojego zacietrzewienia wobec burmistrza i jego służb. Nie chcę również wdawać się w dyskusję na temat budżetu, który niestety jest jeszcze nie uchwalony. Nie Ty, nie ja, nie burmiś ocenią, z jakiej naprawdę przyczyny tak to się opóźnia i czy słusznie. Ocenią to wyborcy. Już niedługo, bo za niecałe 4 lata. I dobrze. Nie mogę jednak pozostać obojętny na inwektywy i szarganie dobrego imienia wydawnictwa, które reprezentuję. To, że obraża mnie i moje wydawnictwo prawie polityk, Twój koalicjant, było do przewidzenia. Dla mnie osobiście jest to bez najmniejszego znaczenia. Tym bardziej, że będzie to jednosezonowy radny. Tak myślę. Taką mam nadzieję. Jednak kiedy do tej menażerii przyłączyłeś się Ty, człowiek którego zawsze darzyłem ogromnym szacunkiem, po prostu ... jest mi najzwyczajniej przykro. Przykro tym bardziej, że Twoje oskarżenia wobec wydawnictwa, które reprezentuję są bezpodstawne. Nie zamierzam się tłumaczyć po raz enty. Poddam pod rozwagę czytającym to forum jeden fakt. Każde wydawnictwo, mówiąc kolokwialnie, żyje z reklam i umów z reklamodawcami. To co próbujesz wmówić wszem i wobec, czyli rzekome finansowanie przez podatnika, to zwykła zapłata za zamieszczone ogłoszenia. Idąc Twoim tokiem rozumowania podatnicy utrzymują na przykład sklep spożywczy, w którym Urząd Miasta kupuje paluszki i kawę niezbędną przy obradach Rady Miasta, którą Ty kierujesz. Można też zapytać: dlaczego my podatnicy utrzymujemy operatora sieci komórkowej. Przecież UM co miesiąc płaci rachunki za służbową komórkę, z której czasem do mnie też dzwonisz. I tak dalej, i tak dalej ... Andrzeju taki poziom dyskusji i argumentów nie ma sensu! Nie zniżaj się do niego dlatego, że tak czyni nadambitny prawie polityk, który akurat Ciebie poparł w głosowaniach na przewodniczącego RM. Gdzie indziej jeszcze masz przyjaciół! Na koniec dodam, co dla mnie osobiście jest już zupełnie niezrozumiałe, że swoje bajki pisujesz w wydawnictwie, które funkcjonuje na takich samych zasadach jak to, które ja reprezentuję. Tam dla Ciebie jest to rzecz normalna. W moim wypadku - niedopuszczalna. Nie wiem, czy to przekora, czy hipokryzja. Mimo wszystko pozdrawiam! Paweł Wojciech Tytus Kowalczyk

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 08 luty, 2007

I znowu ciśnie mi się WOW!!! (czyt. łał) pod klawisze...;-)
Sam Pan Tytus się tutaj pokazał! Brawo!
Trochę głupio, nie? Najpierw sir Ogonek z waszym wydawnictwem materiały wyborcze dla siebie tworzy (choćby gazetka SPP, czy ulotka), a teraz udaje, że jest oburzony...
Czemu zatem z Jolantą K. i Kurierem nie stworzył profesjonalnych materiałów wyborczych? I nie reklamował się u nich przed wyborami? Czyżby nie wierzył w ich skuteczność i docieralność, a może wiedział, ile tak naprawdę osób kupuje Kurier?
Ot, przewrotność i zmiana poglądów! A mówią, że to kobieta zmienną jest....;-)
Pozdrawiam Tytusie uniżenie

...
Napisane przez brzezanin, 10 luty, 2007

no tak "...pozdrawiam tytusie unizenie..." po co na tym forum nie lepiej przez monitor komputera na przeciw ktorego zapewne siedzi pan tytus..?

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 10 luty, 2007

Do brzeżanin...
Zapewne i siedzi Tytus na przeciw monitora komputera, pisząc tu cokolwiek...tyle tylko, że ciężko się przez taki monitor pozdrawia, brzeżaninie... Może sam spróbujesz przez monitor pozdrowić kogokolwiek...lub samego Tytusa...;-)
Ciebie też przez ten portal pozdrawiam (bo, że to nie forum - to pewność)
Zatem pozdrawiam uniżenie, brzeżaninie...

...
Napisane przez przeradny, 13 luty, 2007

Do PK
Cóż, odpowiedziałeś sobie sam. Gdybyś funkcjonował na takich samych zasadach, jak "KB" to pewnie bajki u Ciebie bym publikował. Zapomniałeś już, jak sam mnie do tego namawiałeś, bym Twe łamy nawiedzał mymi tekstami i ile beeru przy tym się przelało, z nieco zgubnym skutkiem dla nas obu zapewne. Ale to kwestia zasad, których w swym wydawnictwie nie dotrzymujesz. Bo można mieć do mnie pretensje o dyrdymałki, narzekałki, czy też bajki. Ale poziom publicznej dyskusji nad problemami realnymi tego miasta w Twym tytule, znacznie poniżej tego wolnego portalu.


...
Napisane przez PK, 13 luty, 2007

do przeradnego
Cieszę się Andrzejku, że pamięć masz dobrą. Miałem już pewne obawy! Pamiętam nie tylko to piwko, które "zrobiliśmy " wtedy, ale i wcześniejsze i późniejsze. Mam taką nadzieje, ze kiedyś wróci tamten stary "Mosze". Cóż, jak zwykle się przekonuję, czasem dość boleśnie, że punkt siedzenia (piastowania?!) zmienia punkt widzenia. Nie ominęła ta ludzka przypadłość (właściwość?) i Ciebie. Choć powiem, że miałem taką nadzieję. Nawet wtedy, kiedy skonstruowałeś w tej RM “ogonkową koalicję” o zabarwieniu czerwonawym (sam Tobie gratulowałem "wciągnięcia" SLD :-) ). Cóż, życie! Wracając do tego, co napisałeś. Na piwnym spotkanku, o którym się rozpisałeś, głównym problemem był dla Ciebie fakt, że firma, którą reprezentuję, pobiera opłaty za zamieszczanie ogłoszeń UM. Wtedy udawałeś, że niby “niezależny” KB takowych nie pobiera. Może lektura PPB Ciebie oświeciła. Dla przypomnienia (całość dostępna pod linkiem http://www.forumbrzeg.pl/ppadd/viewtopic.php?t=4703 ) nadmienię, że wszystkie 3 lokalne gazety w naszym powiecie mają klientów w postaci różnych samorządów. Tak na marginesie,. Twój udający świętoszka KB ma nawet takich klientów najwięcej na tzw. "wyłączność". To sformułowanie genialnego nadszefa tamtej redakcji, który słynie z wykonywania kiepskich zdjęć i członkostwa w (może teraz twojej ulubionej?) partii beżowego Andrzejka, co testy DNA lubi robić. Prawda jest taka, że ekonomicznie rzecz biorąc redakcyjka, w której nieregularnie pisujesz, jest wielokrotnie bardziej uzależniona, jak to mówisz, od “piniążków” podatników. Obłuda tej redakcji jest wmawianie wszem i wobec swej niezależności. Nie mam już pojęcia, co to w ich wypadku oznacza. Wracając jednak do twojego komentarza. Jeśli dobrze Ciebie zrozumiałem, problem umów już nie jest istotny. Teraz, wtedy przy piwku o tym nie wspominałeś, pojawia się kwestia poziomu publicznej dyskusji. Bardzo dziwne sformułowanie. Tym dziwniejsze, że Ty jesteś jego autorem. Co ma wspólnego z debatą publiczną wywiad naczelnej Joli ze swoim felietonistą (przepraszam “bajkarzem” powinienem napisać?). Nie mówiąc nic, bo poziom zerowy i żenujący styl oraz niedorzeczna treść, o bełkocie Twojego zastępcy. To według Ciebie jest debatą? Nie bądź śmieszny! Boli Ciebie fakt, że ktokolwiek ma czelność mieć inny pogląd od Twojego “jedynie słusznego“? Może nie w smak i przez gardełko nie przechodzi fakt niedoświadczenia Twoich obecnych politycznych kompanów? Na koniec proszę Cię Andrzeju dyskutuj, pisz, krytykuj ale proszę jeszcze raz, nie zajmuj się tematami pobocznymi. Zajmij się problemami tego miasta. Pozdrawiam mimo wszystko. Paweł Wojciech Tytus Kowalczyk


...
Napisane przez Dziennikarzyna, 13 luty, 2007

Do przeradnego!
A cóż to? Polityczna walka o media? Czyżby Przewodniczący RM dyskryminował niektóre media lokalne? No, brawo? Tym bardziej, że KB ma nakład ok.1200 i kosztuje 1,50 zł! A PPB - 8.000 i jest bezpłatna! I obie umieszczają ogłoszenia organów samorządowych, czyli i w tej i w tej są nasze "piniążki"
Co zatem gryzie dwóch panów radnych?
Bo Bartek T. do GB napisał przynajmniej...;-), a i w niej ogłoszenia urzędu są?
Więc o co tak naprawdę chodzi, panie Jaśnie Przeradny?
O wspólniego z Jolantą i Grzesiem Obwiesiem - waszego wroga?

...
Napisane przez przeradny, 15 luty, 2007

Do Dziennikarzyny!
Pytanie powinieneś postawić odwrotnie. Ja żadnego z mediów nie dyskryminuję. Śmiem tylko zauważyć, że moja oficjalna prośba skierowana poprzez kierownika Biura Rady Miejskiej do Burmistrza Miasta o opublikowanie na stronie "Panorama Brzegu" w tygodniku PPB informacji o budżecie miasta po zmianach wprowadzonych poprawką z dnia 31 stycznia, prośba z dnia 5 lutego 2007 r. skwitowana została publikacją w dniu 7 lutego tekstu redaktora PPB Tadeusza Bednarczuka o rocznicy deportacji Polaków z ziem wschodnich na Sybir, a w dniu 14 lutego tekstem "Dziewczyny grały w nogę" okraszonym dwoma zdjęciami: "Burmistrz, mąż Pani Skarbnik i młody chłopak"; i drugim:"Wiceburmistrz, mąż Pani Skarbnik, radny Mariusz Grochowski no i jedna w końcu z zawodniczek". I to są te dwie najważniejsze informacje, jakie mieszkańcy miasta mają od miejskiego publikatora "niezależnego aż do bólu" otrzymać na temat miejskiej kasy. Natomiast zarówno Kurier Brzeski w dniu 5 lutego, jak i Gazeta Brzeska chyba dwa dni później, moją informację o budżecie opublikowały. Co do wrogów to jest ci ich u mnie dostatek, zwłaszcza, że Pańskie zasługi w ich kreowaniu nie do przeszacowania.

...
Napisane przez PK, 15 luty, 2007

do przeradnego
Drogi Andrzeju. Wiem, że oczka masz już nie tak ostro widzące, a i dymek z klubowych być może tak gęsty, że nie zauważasz, co czytasz. Zwłaszcza, gdy pewnie czytasz PP-B. Spieszę wyjaśnić Tobie, a zwłaszcza czytelnikom i bywalcom tej witryny, których wprowadzasz notorycznie w błąd pisząc o wydawnictwie, które reprezentuję. Otóż Andrzejku, jesteśmy jedyną gazetą lokalną, która umieściła w całości wnioski komisji budżetowej. Uczyniliśmy to za każdym razem niezwłocznie po otrzymaniu tychże wniosków, tak szybko na ile pozwala nasz cotygodniowy cykl wydawniczy. Tak więc. Dnia 07-02-2007 w PP-B nr 6/142 str. 7 i 8 umieściliśmy: Wnioski do projektu budżetu z posiedzenia komisji z dnia 01-02. Dnia 14-02-2007 w PP-B nr 7/143 str.8 umieściliśmy poprawione przez komisje ostateczne wnioski z posiedzenia, które odbyło się 08-02. Wydaje się, że prasa lokalna to nie tylko wnioski nawet najbardziej pochylającej się komisji. Stąd znalazłeś i przeczytałeś w PP-B teksty o deportacji i o piłce nożnej. Polecam ci lekturę PP-B. Tym bardziej, że dwa numery naszej gazety, o której piszesz zawierają jeszcze inne ciekawe teksty. Jeśli chodzi o temat, jak to nazwałeś, "kasy miejskiej" i informacji, jakie otrzymują mieszkańcy. Znów Andrzejku niezbyt dokładnie przeczytałeś nasze wydawnictwo, zwłaszcza te dwa ostatnie numery. Polecam ci lekturę wywiadu z radnym Zwierzyńskim (o ile zniesiesz kilka słów krytycznych pod twoim adresem!!) oraz komentarz redaktor naczelnej PP-B pt. "Owocna praca Komisji Budżetu ...". Także do pani redaktor naczelnej Andrzejku powinieneś bezpośrednio kierować prośby i propozycje dotyczące umieszczania komunikatów, informacji czy innych tekstów. Redaktor naczelna jest odpowiedzialna za stronę merytoryczną PP-B i tylko ona podejmuje decyzję dotyczącą zawartości merytorycznej naszej gazety. Nie rozumiem, skąd pomysł pytania burmistrza o możliwość umieszczania tekstów w naszej gazecie? Może od razu należało się zwrócić do prezydenta RP! Efekt byłby ten sam. W wydawnictwie, które reprezentuję i którym kieruję nie ma możliwości, żeby o kształcie wydawanej gazety decydował ktokolwiek inny niż osoby do tego upoważnione! Obojętnie, czy to jest burmistrz, prezydent czy Andrzej Ogonek!!!! Jeśli chodzi o pozostałe wydawnictwa - to znów wprowadzasz opinię publiczną w błąd. Żadne z nich nie opublikowało wniosków z obrad Komisji Budżetu. Ty jednak w pasjonujących wywiadach w nich się pojawiałeś. Pewnie to przypadek albo właśnie "niezależność do bólu". Tylko czyja? Twoja? Czy tych wydawnictw?
Mimo wszystko pozdrawiam
Paweł Wojciech Tytus Kowalczyk
PS. Andrzeju. Może zamiast analizą lokalnego rynku prasowego czas zając się organizacją prac RM?

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 15 luty, 2007

Do przeradnego!
Przeceniasz mnie, drogi Panie przeradny... to po prostu kontakt z rzeczywistością. A że "święty" nie jesteś (nikt nie jest!) - to i wyłącznie "świętych" tekstów o sobie nie przeczytasz. Ale chwała Ci za to, że się tu udzielasz.
Szkoda jedynie, że niewygodne Ci pytania skrzętnie i umiejętnie nie zauważasz i omijasz szerokim łukiem pod płaszczykiem "pochylania się nad miastem" lub odbijasz piłeczkę w stylu "co złego to nie ja - tylko burmiś i jego służby".
Do PK
Dużo tego tekstu dość, aż się nie chce czytać za bardzo, ale przeczytane!
Z tego, co pamiętam - w PPB też był wywiad z Ogonkiem o budżecie przecież, więc o co chodzi tak naprawdę?
Ciągle mam nieustające wrażenie, że przeradny z KB i młodymi z SMB mając wspólnego wroga - zjednoczyli siły, również przeciwko PPB.
Może spróbujecie ponegocjować i się dogadacie?


...
Napisane przez LT, 15 luty, 2007

Dr Jackle i mr Hayde - oto nasz przeradny. Ludzie dajcie mu szansę. Brzeg ma niepowtarzalną szansę! Radą zarządza odwieczny opozycjonista, kiedy okrzepnie (dojrzeje do roli, co już niedługo - tak myślę), może być wyłącznie dobrze. Dziennikarzyno i PK - więcej ufności. Jak mawia polityk Rydzyk: Po owocach ich poznacie...

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 15 luty, 2007

Do LT...
No przecież ufam - ufff, ufff....;-)
Co nie znaczy, że radny, przeradny czy bezradny są nietykalni...;-) i burmiś i jego służby również!...(to dla bezradnego z głupoty?)
Co nie znaczy również, że nie mogę sobie napisać, to, co uważam...
Wszak wolność słowa, wyznania i przekonań jeszcze ponoć obowiązuje...


...
Napisane przez Dziennikarzyna, 22 luty, 2007

Do przeradnego!
Czy jedna pochwała, że się Pan tu udzielasz, spowodowała, żeś Pan zamilkł?
Panie przeradny zawitaj ponownie w nasze skromne te progi, wszak do sesji jeszcze tyyyyle czasu...
A właśnie - dlaczego ta sesja z takim opóźnieniem się odbywa w porównaniu do planu pracy RM?
Proszę o choć krótkie wyjaśnienie - dla mnie "nierozgarniętego" Dziennikarzyny....

...
Napisane przez niunia, 23 luty, 2007

walka na słowa prawie jak w sejmie!nic tylko kolejnym panom gratulować ambicji i walki o nasze miasto.szkoda tylko, że rezultatów ani widu ani słychu...

...
Napisane przez rys, 13 kwiecień, 2007

brak pana marcienkiwicza i g..... z planow

...
Napisane przez justina, 04 maj, 2007

po przeczytaniu tych wszystkich wywodów zdążyłam już zapomnieć o czym był artykuł na wtępie. Szkodza, że wszyscy tu biją pianę a nie rozmawiaja o basenie na Korfantego.


...
Napisane przez Dziennikarzyna, 04 maj, 2007

A basen na Korfantego czeka na EURO 2012...;-)
Nie ma co się denerwować justina... Każdy bije taką pianę, jaką potrafi...
Propozycja - przewiń sobie tekścik do początku, przeczytaj jeszcze raz, a potem nie czytaj komentarzy. Zapamiętasz o czym był tekst, a wtedy na spokojnie go skomentujesz ;-)

...
Napisane przez krótki, 02 czerwiec, 2007

Do Kaśki
I jak tam? Wzięli się do roboty?

...
Napisane przez michau, 03 lipiec, 2007

gdzie ten basen gdzie? drodzy radni miejscy? a może warto teraz odpuścić te idiotyczne kłotnie i wziąć się do roboty, żeby brzeg na euro wstydu nie przyniósł!

...
Napisane przez poinformowany :))))) nawet nieźle, 11 lipiec, 2007

Oczywistym, bynajmniej dla mnie, jest to, że dziennikarzyna to osóbka płci żeńskiej, która całkiem niedawno wróciła do Brzegu :) Za to, że lubi czasmi "obszczekać", ja burmistrz wyda polecenie, kogo trzeba dostała ciepłą posadkę gł. specjalisty ds. promocji i kontaktów z zagranicą :) Tak sie tylko zastanawiam cóż oznacza skrót gł. :), ale to nie jest chyba to o czym myślę :) Takze wystarczy wejść na stronę www.bip.brzeg.pl i w biurze inicjatyw gospodarczych i promocji poszukać sobie tej Pani :) Takze jak to się mówi sprawa sie rypła :)))))))))))))))))))))

...
Napisane przez Dziennnikarzyna, 12 lipiec, 2007

I kobyłka u płota..;-)
Czy głównym celem powyższego wpisu i paru innych jest zdemaskowanie dziennikarzyny?
No to brawo za wyznaczenie sobie celu w życiu???
A może lepiej ciągle gonić króliczka?

PS. Błąd, poinformowany, błąd... chociaż wiem, kogo masz na myśli..;-)))

...
Napisane przez krótki, 12 lipiec, 2007

Dobrze, że leje, to i ten temacik ostygł, ale co będzie, gdy znów przygrzeje.

...
Napisane przez poinformowany :))))) nawet nieźle, 13 lipiec, 2007

ależ błędu nie ma i nie bedzie :) cel w życiu też całkiem inny :) powód prosty :) antysympatia do dziennikarzyny, a tym samym osóbki opisanej powyzej :) jak to mówią życie to nie bajka :), a podpisać sie z imienia i nazwiska jak obraża się tyle osób to też nie łaska ?

...
Napisane przez Dziennnikarzyna, 14 lipiec, 2007

Kombinuj dalej, kombinuj!;-) Dobrze ci idzie poinformowany, a nuż ci się uda i sprowokujesz mnie do zwierzeń..;-)
Co do sympatii i lubienia - to rzecz gustu, a o tym się nie dyskutuje.
A ja tam siebie i ową osóbkę lubię, a co tam! Mam takie prawo. A ty masz swoje.
A i uprę się, że życie to jednak zajefajna bajka, tylko kwestia wiedzy, jak je przeżyć.
Moja bajka jest zarąbista

...
Napisane przez wataj, 22 lipiec, 2007

mieszkam kolo basenu i dobrze by bylo gdyby ktos sie za niego wzial bo zarasta

...
Napisane przez baser, 29 lipiec, 2007

Woda w basenie jest brudna, obiekt jest niepilnowany, brak ratonika... Widac skończyło sie tylko na obietnicach

...
Napisane przez krótki, 31 lipiec, 2007

Do wataja i basera. Co się czepiacie? Plany są i tylko na EURO 2012 poczekać.

...
Napisane przez krótki, 31 sierpień, 2007

No i chyba już po lecie, a basen czeka wciąż. Teraz już chyba na zimę i łyżwy.

...
Napisane przez (prze)radny, 26 listopad, 2007

Uprzejmie donoszę, że projekt budżetu miasta na rok 2008 przewiduje kolosssalny wydatek 20.000 zł (słownie: dwadzieścia tysięcy złotych) na to zadanie. Wieloletni Plan Inwestycyjny, załącznikiem do projektu budżetu będący przewiduje natomiast wydatki na to zadanie w roku 2009 - 100.000 zł i w 2010 - 500.000 zł. Oj chyba na plażowiczów i zmiany przyjdzie jeszcze długo, długo poczekać.

...
Napisane przez yeahhh, 11 styczeń, 2008

niech moc będzie z Wami - to miasto umiera :(

...
Napisane przez krótki, 03 sierpień, 2008

Plażowicze chyba byli, a co ze zmianami?

Dodaj


Wpisz ten kod


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

 
Kontakt | Regulamin | Zgłos bład | Reklama
  Copyright © 2005-2007 Brzeg.com.pl  Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.  
Specjalne podziękowania za inspirację pracy nad portalem dla Agnieszki