<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Bajka pierwsza</title>
		<description>Skomentuj Bajka pierwsza</description>
		<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza</link>
		<lastBuildDate>Wed, 13 May 2026 02:54:19 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://www.brzeg.com.pl/component/jcomments/feed/com_content/323" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>LT napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-478</link>
			<description><![CDATA[Do B. Tyczyńskiego. Retoryka zdecydowanie zawiła i pokrętna zarazem, gdybym był złośliwy (trochę jestem) rzekłbym: pokręcona niczym kichy baranie. Niewiele z tego rozumiem. Nie moja to rola objaśniać każdemu z osobna "co autor miał na myśli", tę umiejętność winien posiadać każdy maturzysta (wyłączając tych spod herbu niejakiego Romana G., po maturalnej amnestii). Felieton to nie oficjałka, która kręci i podnosi sens życia przeciętnego radnego. Powinnością polityka jest dawanie czytelnego przekazu, a felietonista może sobie kluczyć do woli. Naprawdę nie zajarzyłem tej frazy, cyt: "oceniać czyjeś wynurzenia... oceniać ich oceny". Dziękuję za list, który jeszcze nie dotarł (listonosz zabalował?) i postaram się zrozumieć jego treść. Już odstawiłem szampana i wezmę go na trzeźwo. Pozdrawiam Leszek Tomczuk]]></description>
			<dc:creator>LT</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 02 Jan 2007 19:41:45 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-478</guid>
		</item>
		<item>
			<title>B. Tyczyński napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-472</link>
			<description><![CDATA[Rzeczywiście, jest (nie)rządnicy. Z tym, że poza Arminem nie wyjaśniono kto nim jeszcze w Brzegu jest toteż moja aktywność. Co do mojej "pochwały" to odniosłem się do niej w liście do Pana wysłanym gdzieś przed tygodniem. I podtrzymuję, że jak ktoś mi pisze, że plotę androny to za pochwałę tego nie mam. Oceniać może każdy, każdego (z komentowaniem wyroków sądów już nie jest tak łatwo) niezależnie czy jest "wilczkiem lewicy brzeskiej" czy "dziennikarzyną ". Krytyczna ocena różni się od wyśmiewania. Poza tym skoro można oceniać czyjeś wynurzenia to można też oceniać ich oceny.]]></description>
			<dc:creator>B. Tyczyński</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 02 Jan 2007 15:32:07 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-472</guid>
		</item>
		<item>
			<title>LT napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-471</link>
			<description><![CDATA[Spieszę z wyjaśnieniem. Napisałem: (nie)rządnicy a nie nie(rządcy). To dwa różne słowa, do dowolnego odczytania i na wyłączną odpowiedzialnoś ć czytającego - ma się rozumieć. Miał to być żart (żenujący oczywiście). Tyle w kwestii językowych nieporozumień. Dziękując za "liczne" zaglądanie na nasz portal zapraszam także do moich tekstów, gdzie szanownego polemistę pochwaliłem za wirtualną aktywność (czytaj: "Radny pisze bloga"). W kwestii oceny czyichś tekstów: rozumiem, że mam zasznurować dziób i nad cudzym niedołęstwem literackim milczeć? Cenzura? I to ma być smaczne? Hm... a ja już liczyłem, że wilczki lewicy brzydzą się skompromitowany mi praktykami ojców PRL-u. Studenci do nauki, murarze do kielni, matki do dzieci, a radni? Hm..., zmilczę... Leszek Tomczuk]]></description>
			<dc:creator>LT</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 01 Jan 2007 15:11:04 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-471</guid>
		</item>
		<item>
			<title>B. Tyczyński nierządca 1 z 21 napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-470</link>
			<description><![CDATA[Hmm, nie rozumiem na czym polega nieoryginalność powyższego? Na tym że w formie bajki? Kiedyś niejaki Zygmunt Stary pisywał bajki o jakimś statku, więc też najwyraźniej były nieoryginalne. Że tekst nieświeży - zgoda - świadczą o tym daty w nim zawarte. Natomiast że mało wciągający? Cóż - autor nie jest z wykształcenia (ani z zawodu) dziennikarzem. Nawet społecznym, więc prawo jego święte pisać dalece niedoskonale. Natomiast nie wiem co jest tu niejasne?! Może pamięć zawodzi co ty była BWS? Proszę zapytać osoby wymienionej w nagłówku. I nie wiem jeszcze jakich (nie)rządców miał na myśli LT, którzy jakoby by tu nie zaglądali? No bo z komentarza wynika że wszystkich poza autorem "bajki". A ja wiem swoje, że zaglądają tu licznie. Ostatnio (a może nie tak ostatnio) wśród tych, któzy powinni raczej pisać pojawiła się dziwna i nismaczna jakkolwiek maniera oceniania tekstów tych, którzy piszą, a robić tego wcale nie muszą. No jeszcze gdyby były to oceny konstruktywne, rzeczowe, a nie w kwestii gustu...]]></description>
			<dc:creator>B. Tyczyński nierządca 1 z 21</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 31 Dec 2006 16:03:24 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-470</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Dziennikarzyna napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-469</link>
			<description><![CDATA[Oj... widzę, że Nadradnemu pomysły na oryginały się skończyły... A i treść jakaś taka mało wciągająca i niejasna raczej... To już nie te czasy.....Ĺšle się czyta współcześnikom. .. teraz bardziej trendy są komiksy, obrazki, gry albo real-tv (ukryta kamera np. z kuluarów samorządowych;- ) Ale to pozostawiam młodym radnym. Joł! Czas na młodych! Chociaż jeszcze nie czas na kobiety;-)]]></description>
			<dc:creator>Dziennikarzyna</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 30 Dec 2006 14:18:39 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-469</guid>
		</item>
		<item>
			<title>przeradny napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-466</link>
			<description><![CDATA[Dzięki LT za powitanko. Już od wieków wiadomo, że dzieci najlepiej poznają rzeczywistość przez czytanie bajek. Z mego punktu obserwacyjnego zaś brzescy politycy to niestety dzieci, zresztą nie tylko oni. Przecież w warszawce to samo widać. Demokracja jest tylko wtedy, gdy ja jestem zwycięzcą. Być może więc moja bajka czegoś nasze brzeskie dzieci nauczy. A jeśli nawet nie, to przypomnij sobie pytanie, jakie zadałeś mi cztery lata temu o to, czy ktoś korzysta z mej wiedzy, jak zdobywać mandat rajcy. W tej bajce ta wiedza będzie jak na dłoni, a czy ktoś z niej skorzysta to już jego problem. A rzeczywistością , która skrzeczy zajmij się Ty, w czym życzę Ci powodzenia. Przeradny Ogonek]]></description>
			<dc:creator>przeradny</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 29 Dec 2006 14:52:15 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-466</guid>
		</item>
		<item>
			<title>LT napisał:</title>
			<link>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-452</link>
			<description><![CDATA[No, a jednak i nareszcie! Przełamałeś się stary Ogonku i w cyberprzestrzen i wylądowałeś! A już myślałem, że na ubitej ziemi zostaniesz. Nowoczesny jesteś (dowodzi tego broda - i nie tylko). Prawdziwe życie jest tutaj, czyli w sieci. Tu, ani Armin nie zagląda, ani pozostali (nie)rządnicy. To starocie, którym klawiatura kojarzy się tylko z fortepianem, albo i z czymś jeszcze gorszym (ze mną????). Dla kogo będziesz więc pisał? Chyba dla mnie? Ale ja też jestem niemłody, ale w sumie się cieszę. Tylko nie pisz bajek. Zasnę... Weź się za życie. Wirtualnie życzę Ci wytrwałości. Leszet Tomczuk]]></description>
			<dc:creator>LT</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 22 Dec 2006 21:16:00 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.brzeg.com.pl/andrzej-ogonek/323-bajka-pierwsza#comment-452</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
