wtorek, 09 czerwca 2026

 

tu jest brzeg2

 

Czyczyło

Wiadomości

Bałtyk najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnym Polaków

Bałtyk najpopularn...

Nadmorskie miejscowości odpowiadają za...

Kongo otwiera granice

Kongo otwiera gran...

Republika Konga ogłosiła, że od 1 styc...

Nowy sposób podróżowania między Polską a Czechami

Nowy sposób podróż...

Leo Express to jeden z najszybciej roz...

Problem nielegalnego alkoholu w Nepalu

Problem nielegalne...

Rosnąca popularność alkoholu produkowa...

AI otwiera nowe możliwości

AI otwiera nowe mo...

Niemal wszyscy młodzi Polacy korzystaj...

W Polsce przybywa szkół dwujęzycznych

W Polsce przybywa ...

Coraz więcej szkoł w Polsce kładzie na...

Turkmenistan otwiera się na świat

Turkmenistan otwie...

Turkmenistan, uznawany dotąd za jedno ...

Gdzie są turyści?

Gdzie są turyści?...

Gruzja: Wojna na Bliskim Wschodzie ude...

Europejskie wartości

Europejskie wartoś...

Europejczycy doceniają demokrację, pok...

Fake newsy

Fake newsy

Lawina fałszywych treści w sieci. Deep...

Twierdza Srebrna Góra na ulicach Poznania

Twierdza Srebrna G...

Twierdza Srebrna Gora, laureat Złotego...

Transformacja energetyczna

Transformacja ener...

Polska przyspiesza odchodzenie od węgl...

Sveti Stefan ponownie otwarty

Sveti Stefan ponow...

Po kilku latach przerwy luksusowy komp...

UE postrzegana jako źródło stabilności

UE postrzegana jak...

Rośnie poparcie dla wspolnej polityki ...

Od idei do globalnego przemysłu

Od idei do globaln...

Prekursorzy gospodarki turystycznej. T...

Polska przoduje

Polska przoduje

Polska rośnie szybciej niż większość U...

 

kafe Glob II III

 

 

ukr pl

 

 

   

amnesty international logo

 

 

 

Fundacja Batorego Logo

czerwiec Fotor

gomelanDobrze, że we współczesnej Polsce odznaczeni nie są traktowani jak święte krowy. Oto poleciała głowa Jana Żaryna, tego od publicznej edukacji w IPNie





Znaczy się jest tak – dostajesz od prezydenta Kaczyńskiego (i nie żadnego innego) państwowe odznaczenie za pracę w instytucji budżetowej, by nazajutrz szef tejże (także odznaczony) odwołał cię ze stanowiska.

Zainteresowanie, jakim jeden odznaczony obdarzył drugiego godne jest najwyższej atencji ze strony maluczkich. Ponieważ ci stanowią 98% społeczeństwa, podglądanie co bardziej ciekawych iwentów targających dwuprocentową mniejszością jest dla większości ekscytującą przygodą. Występuje bowiem w tak bardzo przeważającej większości ciekawość obrazowana pytaniem „jak to jest być w tak ogromnej mniejszości.”

Być może odpowiedź zna rzeczony Jan Żaryn. Od kilku dni należy bowiem do jeszcze węższej mniejszości. Wśród towarzyszy ma tych, którzy, jak on, w dzień po odznaczeniu wylecieli z pracy, którą wykonując na to odznaczenie zasłużyli. Co więcej, wyrzucony został przez innego odznaczonego, co powoduje totalny zawrót głowy. Niby wszystko w porządku – pożarli się przedstawiciele tego samego stanu społecznego. Ponieważ jednak to współczesna szlachta i magnateria razem wzięte, pospólstwo niewiele rozumie.

Ale się stara - niziny społeczne mogą wywnioskować, że chodzi o kryzysowe oszczędności. Szef IPN będzie od tej pory zwalniał doktorów habilitowanych i uczelnianych profesorów jak Żaryn, a zatrudni magistrów a la Zyzak, którzy podobno świetnie radzą sobie przy maszynie do kserowania. Ci drudzy ze względu na niższość wykształceniową będą mniej kosztować napięty ostatnimi czasy budżet. Tony papierów przechodzących przez ipeenowskie kserokopiarki będą też cokolwiek lepiej wyglądać. A IPN dba przecież o rzetelną wiedzę historyczną współczesnych Polaków, więc i sposób jej przedstawienia na kserowanych dokumentach musi spełniać standardy europejskie, jeśli nie gabońskie.

Jedno jest pewne – wyrzucenie z roboty jednego odznaczonego przez drugiego kreuje nowy standard w kraju nad Wisłą. Że wychodzi spod skrzydeł IPNu? Ta młoda wciąż instytucja zajmuje szczególne miejsce pośród jednostek budżetowych, ponadto ma ostatnio bardzo silne poparcie urzędującego prezydenta. Zatem i moc kreowania standardów ma.

Być może zwalnianie wysoko wykwalifikowanego pracownika w dzień po nadaniu mu prezydenckiego odznaczenia niesie ze sobą nikłą szkodliwość społeczną. Spora część polskiego społeczeństwa nie zawsze rozumie, co się w świecie szeroko rozumianej polityki dzieje. Gdy jeszcze dodać, że IPN podobno dba o tę historyczną, to przeciętny Polak w ogóle już nie wie, o co chodzi. Zatem żaden z nas nie powinien obawiać się, że gdy prezydent Kaczyński (i żaden inny) zaprosi nas do Pałacu Prezydenckiego po odbiór nadanego odznaczenia, nazajutrz okaże się, że straciliśmy pracę.

Grzegorz Omelan


afisz zaproszenia

 

POLECAMY

 

Wydawnictwo Poznanskie favicon

  

spm

 

 

PAP MediaRoom

 

 

Logo LegalnaKultura

 

HFPC

 greenpeace

 

czarna pszczolka

 

  

forum brzeg

  

 

OPOLSKA 

  

Gazeta brzeska logo

 

 

KIT 

 

logo salakpl

    

Ambrozja Globus

 

 

ttg dziennik turystyczny 240

 

 

edu tour

 

  

 

 

panorama album

 

Brzeg 4

pasek glowny debug