Brzeg  - Ustaw jako strone startowa    Dodaj do ulubionych
LOGO małe 175x100 - strony pozostałe
Start
  09.09.2010.
 
Nie chce złożyć mandatu PDF Drukuj Email
źródło NTO   
21.05.2008.
salarajcowRadni chcą odebrać mandat Jerzemu Podgórskiemu, bo sąd uznał, że nielegalnie sprzedawał alkohol. On jednak nie chce odejść.




Podgórski został uznany przed sąd winnym nielegalnego sprzedawania alkoholu w swoim sklepie. Zgodnie z prawem nie może być radnym. Ale on ani myśli o złożeniu mandatu.

Od kilku tygodni próbują stwierdzić wygaśnięcie mandatu kolegi, a on po raz kolejny chce się wymigać od obecności na sesji. Na poprzednie obrady przyniósł zwolnienie lekarskie. Teraz na biurko szefa rady trafiło inne zaświadczenie od medyka. Tym razem Podgórski wybiera się do sanatorium i to właśnie tego dnia, kiedy ma być podjęta decyzja o jego odwołaniu. W piątek, 30 maja

Radny dostał wyrok w sierpniu ubiegłego roku. Od tego czasu wciąż dostaje dietę. Jest wiceszefem komisji rewizyjnej. Miesięcznie zarabia 1100 zł.

Więcej w NTO



Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało.
Dopisano (48) >> feed
...
Napisane przez 666, 21 maj, 2008

Nic nie szkodzi na przeszkodzie,aby decyzję o odwołaniu Tego delikwenta ,schorowanego obywatela Brzegu. człowieka,który z prawem jest na bakier odwołać np 29 maja i po kłopocie.Panowie radni jeżeli byście mieli uchwalić sobie wyższe diety to jestem pewna, że zrobiono by wszystko aby nieobecność jakiegoś radnego nie pokrzyżowała Wam uchwalenie podwyżki.Bardzo dziwna sprawa z tymi chorobowymi zwolnieniami. Który to lekarz na zawołanie radnego-w kłopotach z prawem daje natychmiast zwolnienie a póżniej wysyła bidulkę do uzdrowiska,aby nabrał nieborak sił do dalszej walki o stołek.A jak zaczną się znów czepiać - to biały personel znów pomoże i będzie nasz chłopa na chorobowym i tak w kółko Macieja.

...
Napisane przez Taki jeden, 21 maj, 2008

Jak to było? Sąd sądem, a sprawiedliwość i tak po naszej stronie. Gdyby była wola (polityczna) to sprawa byłaby dawno załatwiona. W tych okolicznościach najwyższy czas robić zakłady, czy do następnych wyborów dociągnie. Widać pewne szanse na takie rozwiązanie.

...
Napisane przez mieszkaniec, 21 maj, 2008

Przeraża bezradność rady miejskiej, widać że potrafi tylko uchwalać kodeksy etyki i tp. dyrdymałki.

...
Napisane przez Marcinek, 21 maj, 2008

Nic nie stoi na przeszkodzie żeby 30 maja pod nieobecność J.P. klepnąć uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu z przyczyn dla każdego oczywistych. Radny ma prawo do wyjaśnień, ale najwyraźniej nie chce z niego skorzystać. Mógłby przecież złożyć wyjaśnienia na piśmie. Razem z L 4. Przewodniczący RM chyba sobie nie radzi z kilkoma funkcjami jednocześnie.

...
Napisane przez Bartłomiej Tyczyński, 21 maj, 2008

Na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (...) zwołuję sesję Rady Miejskiej w Brzegu w dniu 29 maja 2008 roku o godz. 9:00 w Ratuszu.
Podpisany co prawda wice szef Rady ale jednak. Czyli nie 30 a dzień wcześniej.
Mam nadzieję, że tym razem uda się uchwalić wygaśnięcie mandatu. Wola polityczna jest. Przewodniczący jakoś taki bojący bardziej.

...
Napisane przez brzeżanin, 22 maj, 2008

zgadzam się z Marcinkiem. Jednocześnie jednak- to sprawa honoru dla p. radnego- byłego- odwoławanego- ale składnia, no ale honor to jeszcze trzeba mieć

...
Napisane przez buba, 22 maj, 2008

kodeks etyki radnego.......

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

Bubo. Twój kodeks etyki pozwala oczywiście innych cymbałami nazywać, nieprawdaż?
Brzeżaninie, zapytaj naprzód o honor tych, co niesłusznie radnego Jerzego Podgórskiego o "zatajenie wyroku" publicznie oskarżyli. Zapytaj też tych, co do PINB złożyli na radnego Jerzego Podgórskiego donos o rzekomą samowolę budowlaną przy wznoszeniu jego sklepiku, a co w PINB poza "wiatrołapem" potwierdzenia nie znalazło. Zapytaj o honor wyżej tu wpisanego radnego, który jak widać, jeszcze wyjaśnień radnego Jerzego Podgórskiego nie usłyszał, ale wyrok, jak z wpisu wynika, wydał. Zapytaj o honor radnego PiS, Zbigniewa Dobosza, który znów krótką pamięcią, jak w maju ubiegłego roku, gdy zapomniał o starcie w wyborach 2002 z list SLD, podczas ostatniej nadzwyczajnej sesji RM się wykazał i gdy mu to przypomniałem wtedy, gdy wypierał się tego, że był świadkiem niedopuszczalnego nacisku, jaki podczas obrad Komisji Rewizyjnej na radnego Jerzego Podgórskiego burmistrz Wojciech Huczyński usiłował wywrzeć, to już po sesji życzył sobie, bym ja o jego krótkiej pamięci się nie wypowiadał.
W tej sprawie nie jest problemem wola, ale prawo. Jeśli o wolę chodzi, to raczej o nadwoli można sądzić, biorąc pod uwagę, choćby wypowiedź wiceburmistrza Artura Kotary, który taką nadwolę podczas ostatniej nadzwyczajnej sesji RM wykazał, że zgodził się na to, by do porządku obrad tej sesji wprowadzić punkt "odpowiedź na pytanie radnego Marka Zwierzyńskiego", nie zauważając nawet, że radny Zwierzyński nie złożył wniosku, by taki punkt wprowadzić, a tylko interpelację do przewodniczącego RM Mariusza Grochowskiego skierował o treści: "Ja mam takie pytanie, bo [...] na poprzedniej sesji nie było radnego Podgórskiego, no dzisiaj widzimy, że jest z nami, i a był taki problem formalny w kwestii pewnych wyjaśnień. Jak to się ma do dzisiejszej sytuacji? Chciałbym uzyskać taką odpowiedź." I co ciekawe mimo "zgody" wiceburmistrza, odpowiedzi od Mariusza Grochowskiego się nie doczekał.

...
Napisane przez buba, 22 maj, 2008

a jak ma usłyszeć skoro ten jegomość notorycznie nie stawiał się na sesje, przedkłada lewe L-4 wypisane przez kolegę....o czym ty wogóle prawisz prze.....nieporadny radny uchwaliliście sobie śmechu warty świstek papieru....a ludzie upsss Brzeżanie jak to pięknie napisałeś śmieją się z was a z ciebie to już szczególnie....moje pytanie dotyczy tego po jakiego czorta potrzebny był wam ten kodeks skoro już przy pierwszym podejściu wyszło szydło z wora......mi się wydaje i nie tylko mi zapewniam że eks-radny P.honoru nie ma i tyle.....chyba, że zbiera tylko nalepki ale w to to już nikt nie wierzy:)

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

No widzisz Bubo. Nic innego nie potrafisz, niż obrażać. Wg mnie wynika to z faktu, że sam jesteś lewy. Co do honoru, to moglibyśmy o tym gadać, gdybyś pod Bubą się nie skrył. A Brzeżanie jeśli z nas się śmieją, to z siebie samych się śmieją, bo nas wybrali. Kodeks etyki obowiązuje także kłamców wyżej wymienionych.

...
Napisane przez Marcinek, 22 maj, 2008

przeradny, na prawo się powołujesz - zgodnie z prawem J.P. radnym być nie może. Jeśli ma honor niech się zrzeknie sam mandatu i swoją sytuację przed sądem wyjaśni. Każdy uczciwy człowiek właśnie tak by zrobił. Ty pewnie też. Nie ma sensu bronić człowieka, który na to nie zasługuje.

...
Napisane przez buba, 22 maj, 2008

przenieporadny ty obrażasz swoich wyborców tą gadką....bo na pytanie jak zwykle żeś nie odpowiedział......a lewy mogę być i czerwcowy do tego jak ma komu to pomóc

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

Bubo, napisz porządnie pytanie, to Ci odpowiem. Ty nie pytasz, tylko kategorycznie twierdzisz:
1) notorycznie nie stawiał się na sesje;
2) przedkłada lewe L-4 wypisane przez kolegę;
3) chyba, że zbiera nalepki, tylko nalepki ale w to to już nikt nie wierzy.
Przedstaw dowody prawdziwości tych twierdzeń.
Jeśli nie odróżniasz pytań od twierdzeń, to ja spokojnie mogę Cię uznać za lewego, a jak sam dodałeś być może i czerwcowego.

...
Napisane przez buba, 22 maj, 2008

pytanie było cyt. "po jakiego czorta był wam ten świstek papieru (kodeks etyki)-czytać trzeba ze zrozumieniem...coś się tej lewizny czepił....jakieś kompleksy????

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

Bubo. Na to pytanie Ci odpowiedziałem, pisząc, że m.in. dla radnych kłamców. Bo dla mnie w tej sprawie skłamał, lub też została zmanipulowana przez dziennikarza jego wypowiedź, sam przewodniczący RM, Mariusz Grochowski, który co innego podczas sesji w dniu 28 marca b.r. wypowiedział, a co innego w mediach później zaserwowane zostało. Oto jego wypowiedź dla Radia Opole: "Do tej pory radny tłumaczył, że jest niewinny - przyznaje Mariusz Grochowski". A oto wypowiedź podczas sesji w dniu 28 marca b.r. (z protokółu sesji) "Przewodniczący RM Mariusz Grochowski odpowiedział radnemu Bartłomiejowi Tyczyńskiemu, że w momencie pojawienia się radnego Jerzego Podgórskiego na sesji, bo wcześniej nie miał z nim kontaktu, poprosił go, swoich zastępców oraz radcę prawnego UM na rozmowę, w której radny oświadczył, że nie posiada odpisu wyroku, a jego sprawa została umorzona. W związku z tym w imieniu Rady wystąpi do Sądu o wydanie odpisu wyroku w tej sprawie, jeśli takowy miał miejsce, i dopiero wtedy nada tok tej sprawie." Widzisz różnicę w obu wypowiedziach, czy nie Bubo?
To dodam kolejną wypowiedź Mariusza Grochowskiego dla TVP Opole z 25 kwietnia: "Poprosiłem pana radnego, żeby mi pokazał odpis wyroku. Odmówił mi. W związku z tym uznałem, że to jest jakaś sprawa nie do końca jasna.” Dalej nie widzisz różnicy? To może jeszcze na dodatek radny Bartłomiej Tyczyński w tej samej audycji TVP Opole: Radny tutaj próbował różnych uników. O jakich unikach radny mówi? Czyżby o takim (cytat z artykułu NTO pt "Radny handlował piwem bez koncesji" z dnia 7 sierpnia 2007 r.):"Wczoraj Sąd Grodzki w Brzegu warunkowo
umorzył na dwa lata postępowanie karne wobec Jerzego Podgórskiego, byłego
przedsiębiorcy, a od dziewięciu lat radnego miejskiego." I dalej w tym samym tekście: "Radny nie został skazany, bo sąd wziął pod uwagę jego dotychczasową niekaralność i niską szkodliwość społeczną czynu. Jeżeli przez dwa lata nie popełni podobnego czynu, sprawa zostanie uznana za niebyłą. Dzięki temu nie musi oddawać mandatu." Podobna relacja opublikowana została także w Radiu Opole. I także w tej relacji, tak jak Jarosław Staśkiewicz w NTO, Maciej Stępień zapewnia, że radny Jerzy Podgórski mandatu nie musi oddawać. Czemu oba wybitne tuzy brzeskiego dziennikarstwa tegoż samego dnia 7 sierpnia 2007 r. tak się pomyliły? Czyżby zaszkodziło im "piwo radnego Jerzego Podgórskiego"? I co Bubo, Ty na to, i na etyczne zachowania obu panów radnych wyżej wymienionych?


...
Napisane przez mieszkaniec, 22 maj, 2008

Czy radny "przeradny" udaje głupka czy już nie kontroluje sam siebie.
Ustawa jest jasna, jest wyrok prawomocny - jest strata mandatu. Wszystko inne nie ma znaczenia, dalsza "zabawa" rady spowoduje zarządzenie zastępcze Wojewody i koniec dyrdymałek !

...
Napisane przez buba, 22 maj, 2008

czy teraz przenieporadny zrozumiał czy dalej będzie pisał mądrości tego świata bo jak widzę już nie tylko mi działa na nerwy swoim laniem wody....

...
Napisane przez Marcinek, 22 maj, 2008

(prze)radny, niedawno sam tutaj przytaczałeś treść OW, która w tej sprawie wypowiada się jasno - wyrok albo warunkowe umorzenie od postępowania. Sprawa dla śadu była jasna, a warunkowe umorzenie wynikało z -"... sąd wziął pod uwagę jego dotychczasową niekaralność i niską szkodliwość społeczną czynu". Z całym szacunkiem dla dziennikarzy - oni nie muszą być biegli w meandrach prawa. Cytują zazwyczaj opinie innych.

...
Napisane przez buba, 22 maj, 2008

a tak nawiasem........dalej nie odpowiedziałeś na moje pytanie cytujesz jakieś wypowiedzi, lejesz wodę a pytanie było inne I widzę że dalej nie wiesz o co pytam więc po raz trzeci może wreszcie odpowiesz choć już teraz w to wątpię PO CO TEN KODEKS, KOMU(CZEMU)MA ON SŁUŻYĆ CZY TERAZ WIESZ JUŻ JAKIE JEST PYTANIE?POTRAFISZ NA NIE ODPOWIEDZIEĆ?CZY DALEJ BĘDZIESZ ŚCIEMNIAŁ?i kto tu jest lewy??

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

Buba. Odpowiedziałem Ci jasno i wyraźnie w sprawie kodeksu. To po to, by radni, ale i wyborcy wiedzieli, jak radni zachować się mają. Zgody na kłamstwa kodeks nie udziela.
Marcinku, jako chyba, jak domyślam się rzecznik prasowy brzeskiego SLD, może zapytasz swych kolegów po fachu, czyli wymienionych dziennikarzy, czyje zatem opinie w swych tekstach przytoczyli? Ciekaw jestem odpowiedzi.
Mieszkańcu, prawo jest jasne i przewiduje przed podjęciem uchwały RM, stwierdzającej wygaśnięcie mandatu, wysłuchanie radnego, któremu mandat ma wygasnąć. Więc po co to wysłuchanie? Gdyby było niepotrzebne, jak wynika z Twego wpisu, tego przepisu OW by nie posiadała. A nazywanie kogoś głupkiem, to typowe zachowanie dla kogoś, kto argumentów nie ma.

...
Napisane przez Taki jeden, 22 maj, 2008

"Prawo przewiduje wysłuchanie radnego, któremu mandat ma wygasnąć" Interpretacaja tak samo pokrętna jak cała sprawa. Wysłuchanie, jak mniemam, ma na celu umożliwienie obrony przed stawianymi zarzutami. Jeśli radny nie ma nic do powiedzenia, i jak widać i słychać nie ma ochoty wypowiada się w tym temacie, czyniąc ze swojego pisanego prawa do wysłuchania, niepisane prawo do zablokowania pozbawienia mandatu to jest to interpretacja godna św. pamięci prof. Falandysza. Można i tak, tylko po co?

...
Napisane przez mieszkaniec, 22 maj, 2008

Ustaw jest dziwnie napisana to fakt, ale czytać ją należy uważnie i całą. Wysłuchanie jest tu tylko możliwością wyjaśnienia przed radą motywów postępowania radnego i NIE ZMIENI TO WYROKU SĄDU, czy to jest jasne panie radny ! Niech wiec pan już nie wymyśla pokrętnych argumentów, bo to nic nie da. Tak samo jak ewentualna pobłażliwość rady gdyby nie podjęła uchwały, gdyż jak pewnie przeradny doskonale wie,iż wyda wówczas zarządzenie wojewoda. Dlatego nazwałem pana udającym "głupkiem" i znowu pan przekręcił, jak więc pana można poważnie traktować !?

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

Mieszkańcu. Wskaż mi miejsce, gdzie napisałem, że radni mogą wyrok sądu zmienić. Natomiast, co do pobłażliwości rady jesteś w błędzie. Po to instytucja wysłuchania, by rada mogła podjąć decyzję na TAK lub na NIE. Uprawnienia Wojewody w tej sprawie to jeszcze inna sprawa. Gdyby, założyć, że RM powie NIE, wówczas Wojewoda musi naprzód zbadać, czy uchwała RM jest zgodna z prawem, uwzględniając oczywiście uzasadnienie tej uchwały i motywy jej podjęcia. Może wówczas, gdy nie będzie się z RM zgadzał, podejmować kolejne kroki prawne. Pierwszym musi być wezwanie RM do podjęcia decyzji na TAK w terminie 30 dni. A dopiero potem może wydać zarządzenie, o którym piszesz. Ale i ono nie stanowi ostatecznego rozstrzygnięcia. I to byłoby na tyle. A Ty nazywając mnie głupkiem, dajesz świadectwo nie o mnie, lecz o sobie. Poza tym wskaż mi na jakiej podstawie sądzisz, że następujące brzmienie przepisu: "W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1 i 3 przed podjęciem uchwały o wygaśnięciu mandatu należy umożliwić radnemu złożenie wyjaśnień." oznacza to co napisałeś, czyli "wyjaśnienia przed radą motywów postępowania radnego". Ale to kolejny przyczynek do świadectwa o Tobie.

...
Napisane przez Hans, 22 maj, 2008

Panie Andrzeju, strasznie ale to strasznie mnie Pan rozczarowuje. Pewnie gdyby chodziło o kogoś innego byłby Pan pierwszym domagającym się sprawiedliwości i zdania mandatu. Ten przypadek jest nie do obronienia a postawa radnego Podgórskiego zasługuje jedynie na potępienie. Pan naprawdę traci chyba kontakt z rzeczywistością

...
Napisane przez (prze)radny, 22 maj, 2008

Hansie. Problem właśnie w tym, że o elementarne poczucie sprawiedliwości w tej sprawie się upominam. I wbrew pozorom kontaktu z rzeczywistością nie tracę. Jeśli chcesz tak mocno Jerzego Podgórskiego potępiać, to może zastanów się naprzód nad przypadkiem aktualnego posła Waldy Dzikowskiego. Podrzucam Ci jeden link:
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/ poznan;umorzono;sprawe;wiceprzewodniczacego;po;waldy;dz ikowskiego,160,0,226976.html


...
Napisane przez brzeżanin, 22 maj, 2008

jak zwykle Pan radny "pieprzy" (doprawia swój pogląd). Ludziska nie gadajcie z nim. On ma zawsze rację, a jak nie ma to patrz punkt pierwszy. On Czeka na prowokoację i pseudo dyskusję. Do Przeradny weź się chłopie za robotę.

...
Napisane przez Bartłomiej Tyczyński, 22 maj, 2008

A ja tak się zastanawiam czy to warto faktycznie tyle o tej sprawie pisać? Radnemu Ogonkowi właściwie to się nie dziwię bo straci ostatniego Mohikanina, czyli ostatniego spośród radnych, który w tej Radzie jeszcze całkowicie mu wierzy. Fajnie, że radny AO zacytował tu przepis na który się powołuje. To i ja mam pytanie (choć kłamca ze mnie wierutny, eseldowiec, komuch i w ogóle zło największe co po tej ziemi stąpa): Skoro radny Podgórski nie uchyla się ani odrobinę, honorowy jest i zapewne niewinny (a tylko skazany przez Sąd należący zapewne do Układu brzeskiego) to dlaczego na kwietniową sesję pod swoją nieobecność nie napisał swoich wyjaśnień? Mógł wszak na piśmie poinformować Radę Miejską czym wyczerpał by zapis w Uchwale. Z pisaniem problemów nie ma bo niedawno jakiś dokumencik do Biura Rady złożył. Co by jednak nie napisał i nie powiedział mandat radni muszą mu wygasić. Dura lex, sed lex.
P. S. Chciałem zakomunikować wszem i wobec że powiększyło się grono Układu czy też Grupy Trzymającej Władzę w Brzegu. Właśnie na dniach Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych nie rozpatrzywszy zwrócił bezczelnie wniosek, który forsował jeden z radnych. A może rozpatrzywszy? A to już nam radny wyłuszczy jak sądzę. Niemniej teoria spiskowa dziejów sięga coraz dalej. Aż strach pomyśleć że jeszcze dwa lata tej kadencji!

...
Napisane przez (prze)radny, 23 maj, 2008

Szanowny Bartłomieju Tyczyński. Napisałeś o unikach radnego, a nie przedstawiłeś dowodu na nie. Ja w przeciwieństwie do Ciebie, dowody i argumenty przedstawiam. Jeśli chodzi o pisemne wyjaśnienia, to odpowiedź jest jasna i prosta. Na piśmie nie można odpowiedzieć na pytania radnych, które podczas wysłuchiwania mogą do radnego paść. I mylisz się twierdząc, że radni muszą mandat wygasić. Rada bowiem nie jest ubezwłasnowolniona i decyzje podejmuje poprzez głosowanie. I o tym właśnie wyżej napisałem. Poza tym nie o Uchwałę, jak napisałeś, ale o ustawę chodzi.
Co do tej spiskowej teorii, to po prostu faktem jest, że radny Jerzy Podgórski był obiektem nacisków burmistrza Wojciecha Huczyńskiego podczas obrad komisji rewizyjnej i o tym osobiście Tobie i innym radnym napisałem w e-mailu, przywołując treść dokumentu.
PS. 1 Owszem rzecznik dyscypliny zwrócił oba wnioski bez rozpatrzenia, ale podstawą jego decyzji są wady prawne zawiadomień. I tu pewnie znów będziesz miał okazję psy na mnie powiesić, zapominając, że Twój klubowy kolega jest przewodniczącym Komisji Rewizyjnej, a uchwały RM w tych sprawach i treść zawiadomień były opiniowane przez radczynię prawną Natalię Powązkę, która owych wad nie wskazała. Tu jeszcze zapytam, czemu Mariusz Grochowski o tych zwrotach radnych nie poinformował. Przecież to ja ponoć utajniałem informacje. A na obu pismach rzecznika brak dekretacji Mariusza Grochowskiego lub jego zastępcy. Pytanie brzmi, na jakiej zatem zasadzie ich treść została udostępniona Komisji Rewizyjnej w dniu 19 maja b.r.
PS. 2 Jako znakomicie poinformowany radny, zapewne wiesz, do czego ma służyć "toga" wisząca w Biurze Rady Miejskiej. Czyżby przewodniczący RM miał zamiar "wyrok" RM w sprawie radnego Jerzego Podgórskiego w niej ogłaszać? I pewnie wiesz także, kto za jej nabycie zapłacił?

...
Napisane przez żółwik, 23 maj, 2008

Co tutaj dużo pisać ... Ręka rękę myje! Panie przeradny Pańskie dyrdymały na niczym się nie opierają i szacunku mieszkańców tym napewno Pan nie zdobędzie!

...
Napisane przez (prze)radny, 23 maj, 2008

Żółwiku. Sęk w tym, że się opierają. I dlatego ten ton krytyków. Czyje ręce ręce myją, zobacz w mych publikacjach.
Szanowny Bartłomieju Tyczyński, niestrudzony tropicielu zła wszelakiego radnego Jerzego Podgórskiego w felietonach Zygmunta Starego. Dowód tropicielstwa w protokole sesji z 28 marca 2008 r. Ufny w Twój węch odsyłam Cię do archiwów "Gazety Brzeskiej" gdzieś tak z listopada 2006 r. i znalezienie felietonu Jana Kowalskiego pt. "Jest pan zerem, Panie Radny". Jak się dobrze postarasz, zapewne wykazać potrafisz, że to pierwszy trop wiodący do radnego Jerzego Podgórskiego, nieprawdaż?

...
Napisane przez PK, 23 maj, 2008

do krótki vel (prze)radny vel omyk vel Ogonek
Dlaczego w sprawie wniosków zwróconych przez rzecznika wprowadzasz opinię publiczną w błąd? Jako "dziennikarz samorządowy" mało wiarygodnej niskonakładowej gazetki - to zrozumiałe. Jako radny już 5 kadencji - kompletnie niezrozumiałe. Jaki masz w tym cel? Czy ty naprawdę nie odróżniasz błędów merytorycznych od wad prawnych? Rzecznik zwrócił te wnioski, boś dał "ciała". Wskazał na wiele błędów merytorycznych, które ty na komisjach rewizyjnych "przepychałeś". Wstydzisz się? Brak ci odwagi, żeby przyznać się do błędów i porażki? Taki niby doświadczony i pracowity radny! Rzeczywistość jest zupełnie inna. Żenada!!! Poziomem zaczynasz się zbliżać do swego pryncypała. Kup sobie jeszcze tylko aparacik.
pozdr (prze)tropicielskie
PWTK
PS. Znów w swym "dziennikarstwie śledczym" "porachę" zaliczyłeś. Zygmunt to ja, ale z dziennikarzyną zupełnie pudłujesz

...
Napisane przez (prze)radny, 23 maj, 2008

Zgoda PK. Już wcześniej napisałem, że ciała dałem, ale me pytanie brzmi, ja sam, czy komisja cała, czy RM cała, czy radczyni, która je opiniowała? Bo wbrew temu co piszesz, rzecznik w obu przypadkach wskazuje na wady prawne samych wniosków, a nie wadę, polegającą na ich niezasadności. Ale tego zdajesz się właśnie Ty, broniąc mi.in. własnego ciała, nie dostrzegać. I oczywiście piszesz o żenadzie. O własnej zapomniałeś, Zygmuncie Stary? Jedno Ci tylko przypomnę, nigdy wcześniej członkiem Komisji Rewizyjnej nie byłem i nigdy wcześniej RM rzecznika dyscypliny finansów publicznych nie zawiadamiała. A moje wnioski były właśnie takie: powiadomić rzecznika. Treść powiadomienia, protokół komisji to rola jednak nie moja, ale przewodniczącego komisji, który m.in. szkolił się odrębnie w ubiegłym roku. I kto jak zwykle usiłuje opinię publiczną w błąd wprowadzić?

...
Napisane przez zdziwiony, 23 maj, 2008

p.przeradny czy nie dziwi pana fakt,że nikt z dyskutujących pańskich opinii nie popiera ?!

...
Napisane przez (prze)radny, 23 maj, 2008

Zdziwiony. Wcale mnie to nie dziwi. Tak a propos ostatniej sprawy to przytoczę nie własną opinię: Autor: Dorota Bąbiak- Kowalska 17 Mar 2008, 12:35
"Zawiadomienie do rzecznika dyscypliny o stwierdzonym przez komisję rewizyjną w trakcie kontroli naruszeniu dyscypliny finansów publicznych przez wójta składa organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego; czyli rada gminy musi w tej sprawie podjąć uchwałę.
Uzasadnienie
Sposób i treść zawiadomienia o ujawnionych okolicznościach, wskazujących na naruszenie dyscypliny finansów publicznych uregulowane jest w art. 93-95 ustawy z 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Jeżeli taka informacja stanowi wynik kontroli przeprowadzonej przez komisję rewizyjną, to zawiadomienie do rzecznika dyscypliny finansów publicznych składa organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego (art. 93 ust. 1 pkt 4); czyli rada gminy musi w tej sprawie podjąć uchwałę. W podstawie prawnej tej uchwały należy przytoczyć art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym i art. 93 ust. 1 pkt 4 ustawy z 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
W treści uchwały powinno się natomiast znaleźć zobowiązanie przewodniczącego rady do przygotowania wniosku i przesłania go do właściwego rzecznika dyscypliny finansów publicznych w określonym terminie. Można także od razu zawrzeć upoważnienie dla przewodniczącego rady do reprezentowania jej w postępowaniu wyjaśniającym, w tym do składania w imieniu rady wszelkich pism, wniosków, wyjaśnień i oświadczeń.
Jeśli chodzi o treść zawiadomienia, to muszą w nim być zawarte co najmniej: data, imię i nazwisko, stanowisko służbowe, adres i podpis zawiadamiającego; określenie ujawnionego naruszenia dyscypliny finansów publicznych wraz z podaniem sposobu, czasu jego popełnienia oraz naruszonego przepisu prawa; wskazanie okoliczności, w jakich doszło do naruszenia, a także jeżeli nastąpiło uszczuplenie środków publicznych, przekroczenie upoważnienia do dokonywania wydatków ze środków publicznych, do zaciągnięcia zobowiązań lub niewykonanie zobowiązań albo zapłata odsetek, kar lub opłat - określenie ich wysokości; informacja, czy przedstawione naruszenie jest przedmiotem postępowania karnego, postępowania w sprawie o wykroczenie, postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe albo wykroczenie skarbowe. Należy pamiętać, że jeżeli zawiadomienie złoży podmiot nieuprawniony (np. przewodniczący komisji rewizyjnej lub przewodniczący rady bez podjętej przez radę uchwały), to rzecznik dyscypliny przekazuje tę informację kierownikowi jednostki, której ona dotyczy oraz organowi sprawującemu nadzór nad tą jednostką."
Źródło: http://www.wspolnota.org.pl/content/view/4679/
Zwróć Zdziwiony uwagę na fragment: "W treści uchwały powinno się natomiast znaleźć zobowiązanie przewodniczącego rady do przygotowania wniosku i przesłania go do właściwego rzecznika dyscypliny finansów publicznych w określonym terminie."
U nas odbyło się to poprzez przygotowanie projektu uchwały nie przez przewodniczącego, ale przez Komisję Rewizyjną, która nie korzystała z pomocy prawnika, wszak burmistrz do dziś uważa, że pomoc prawna ani radnym, ani komisjom niepotrzebna.
Tu dodam, że autorka tego tekstu jest zastępcą redaktora naczelnego tygodnika samorządowego "Wspólnota" i współautorką "Poradnika radnego gminy i powiatu".
Tylko, żeby to wiedzieć czytać trzeba, do czego większość młodych, gniewnych i partyjnych radnych serca nie ma.


...
Napisane przez Bregensis, 23 maj, 2008

Ja myślę, że Pan Ogonek to zawsze pod prąd idzie... Nieważne czy w słusznej sprawie, ważne, że pod prąd...

...
Napisane przez PK, 23 maj, 2008

do krótki vel (prze)radny vel omyk vel Ogonek
1. Kłamiesz!!! Rzecznik nie wskazał żadnej wady prawnej. Pokazał, dlatego odesłał wnioski, wady merytoryczne. Wady kardynalne! Pani prawnik nic tu nie ma do rzeczy. Możesz ją wciągać w swoje polityczne gierki, ale treść pisma rzecznika sama za siebie mówi... i tyle.
2. Nie cała komisja się zbłaźniła, tylko Ty. To Ty krzyczałeś o "demokracji, o autonomii" pisząc te wnioski. W przypadku wniosku o PPB nawet nie chciałeś czytać pisma od wydawcy. W tym piśmie wskazywałem na te same niezgodności o których pisze rzecznik (str 3 jakbyś miał problem)
3. Twój argument - "nigdy wcześniej członkiem Komisji Rewizyjnej nie byłem i nigdy wcześniej RM rzecznika dyscypliny finansów publicznych nie zawiadamiała" ośmiesza Ciebie już totalnie. Kto parę miesięcy temu grzmiał na sesji po odrzuceniu Twej kandydatury na szefa Komisji Rewizyjnej, że tym samym RM straciła wiarygodność? Z tego, co napisałeś to RM dzięki temu nie naraziła się na śmieszność. Co by było gdyby takiego niekompetentnego szefa komisji rewizyjnej wybrała?
4. Dlaczego swego "nalepkowego" kolesia nie zapytałeś, jak wniosek sformułować? On już w komisji rewizyjnej parę lat "pracuje".
5. Jak na radnego po 5 kadencjach stwierdzenie " nigdy wcześniej członkiem" jest nie tylko żenujące. Jest po prostu głupie. Pokazuje Twą kompletną indolencję. Przecież sam się pchałeś do tej komisji. Może, żeby nabrać doświadczenia?
6. Reasumując. Nie chce się mi już pisać o Twych kłamstwach. Zastanów się, zanim znów będziesz "coś" formułował, co zostaje na "piśmie". Później to wraca jak bumerang. Widać twój brak kompetencji, a Twoje intencje wychodzą na jaw. Tobie chodzi nie o dobro miasta, a tylko o własną "polityczkę". To nie pierwszy wypadek "twej tfórczości" jako rajcy. I nie kłam. I nie wprowadzaj ludzi w błąd.
pozdr (prze)bez odbioru
PWTK
ps. pozdrów pryncypała. W końcu ocaliłem jego aparat!


...
Napisane przez (prze)radny, 23 maj, 2008

PK. Widocznie inaczej czytać się uczyliśmy. Ja zastanawiam się nad tym co formułuję. I sformułowałem w sposób właściwy wnioski Komisji Rewizyjnej. Ustawianie Komisji Rewizyjnej w roli autora projektu uchwały i wniosku do rzecznika jest wprost sprzeczne z tym co przytoczyłem powyżej z pisma Wspólnota. Ale przecież wg Ciebie, ja nigdy racji nie mam i praktycznie cały czas próbujesz mnie zdyskredytować. Uświadom sobie jedno, że prawo samorządowe wciąż ulega zmianom i jest ciągle jeszcze na etapie kształtowania się. Tylko, żeby coś sobie można było uświadomić, naprzód potrzeba umiejętności czytania ze zrozumieniem, umiejętności słuchania racji innych i umiejętności wyciągania wniosków logicznych. Twoje słowa o mych kłamstwach mogą wkrótce zaś zaprowadzić Cię tam, gdzie kłamać będziesz mógł do woli, bo polski system prawny osobom w szczególnej sytuacji prawnej to umożliwia.

...
Napisane przez (prze)radny, 23 maj, 2008

PS1 do PK. Jeśli jeszcze raz poza moim nickiem użyjesz innych, odpowiedzi mej nie będzie.
PS2 do PK. Jeśli dobro miasta wymaga takiej realizacji inwestycji, jak ta na 6 Lutego 4, to zupełnie inaczej "dobro miasta" od Ciebie pojmuję.
Do Bregensisa. Twój nick zacny. A pójście pod prąd przeciw łatwiźnie osądów, to dla mnie zaszczyt, nie dyshonor.

...
Napisane przez normalny, 24 maj, 2008

propozycja dla (prze)radnego :
Kochaj wszystkich w koło,
Nagród nie wyglądaj,
Ludziom się ofiaruj,
W zamian nic nie żądaj!


...
Napisane przez (prze)radny, 24 maj, 2008

Normalny. Ciebie od pierwszego wejrzenia pokochałem.

...
Napisane przez krótki, 24 maj, 2008

No, no, no. I znów mnie tu nie było, a tak się rozkręciło. Analiza wpisów wskazuje, że istnieje "nieprzeparta" wola polityczna, by Podgórskiego się pozbyć. Czy to kwestia "praworządności", czy też zagrożenia czyichś interesów polityczną przykrywką ukrytych?

...
Napisane przez Marcinek, 24 maj, 2008

Byłeś krótki, byłeś. W bardziej eleganckim wcieleniu.

...
Napisane przez krótki, 24 maj, 2008

Każdy może być krótkim, nawet ja...

...
Napisane przez krótki, 24 maj, 2008

Powyższy krótki, to nie ja.

...
Napisane przez PK, 25 maj, 2008

do krótki vel (prze)radny vel omyk vel Ogonek
Chciałem jednoznacznie potwierdzić, że powyższy poprzedni krótki to nie krótki, skoro krótki tak mówi. A teraz na poważnie:
1.Andrzeju, czego się wstydzisz? Radnym, niektórym przynajmniej, się chwalisz, żeś Omyk. Żeś krótki to udowodnione niezbicie patrz na link
http://panorama.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=481&Itemid=43
Więc, o co Ci chodzi? Którego z Twoich nicków mam używać, abyś łaskawie odpowiadał?
2.Jeśli chodzi o „łaskawe Twoje odpowiedzi” to udzielasz ich strasznie wybiórczo i tylko na wygodne dla Ciebie tematy. Co z wnioskiem nalepkowego, który rzekomo złożył w sprawie koncesji na alkohol?
3.Autorem wniosków do rzecznika jesteś Ty. Jeszcze nie tak dawno to „wszem i wobec” podkreślałeś. Zgadza się, że formalnie RM jest „zawiadamiającym”. To rozumiem taka twa linia „obrony”? Kiepska!!!
4.Nie zastanawiasz się, co formułujesz. Mały cytat z odpowiedzi rzecznika RIO, który to potwierdza: „... Przerzucenie na Rzecznika „wyszukania” okoliczności, czasu czy sposobu naruszenia w załączonej dokumentacji stanowi w istocie niedopełnienie obowiązków odnoszących się do zawiadomienia o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych. Należy przy tym podkreślić, iż Zawiadamiający odnosi się w wystąpieniu do szczegółowych ustaleń zawartych w dokumencie „protokół z kontroli” podczas gdy przekazana dokumentacja zawiera „Sprawozdanie Komisji Rewizyjnej”...” To tylko jedno z łagodniejszych stwierdzeń rzecznika! Dalej będziesz wmawiał opinii publicznej, że rzecznik wnioski wrócił z powodu wad prawnych? Doprowadziłeś do tego, że komisja rewizyjna funkcjonuje „prawie” jak gazetka, w której pisujesz. Na zasadzie: rzućmy oskarżenie, zainsynuujmy coś, oskarżmy, a potem niech się dzieje. Rzucasz oskarżenia bez pokrycia. Tylko, że w wypadku RIO należy przynajmniej coś konkretnego pokazać, a nie tylko przypuszczać, oskarżać i insynuować. Twoja postawa przypomina scenę ze znanej komedii, kiedy do głównego bohatera matka dając mu granat mówi: „ Sąd sądem, a sprawiedliwość po naszej stronie musi być”. Ty dyskutujesz (patrz nalepkowy) z wyrokami sądów! Ty udajesz, że knoty, które wyprodukowałeś to nie twoja wina (patrz rzecznik).
5.Mam nadzieję, że teraz niektórzy radni pomyślą zanim ulegną Twym namową. Ośmieszasz się przecież nie tylko Ty!
6.W kontekście tego, co napisałem, proszę, skończ już z pouczaniem innych radnych. Nie masz do tego odpowiednich kompetencji ani prawa. Skończ też z pisaniem o „umiejętności słuchania racji innych i umiejętności wyciągania wniosków logicznych”, bo takowej nie posiadasz i nie posiadałeś. Skończ też nauczaniem „czytania” innych. Sam byś coś poczytał zanim „sformułujesz”. A „Wspólnotę” powinieneś rzeczywiście czytać ... jednak ze zrozumieniem!
7.Nie strasz mnie sądem, boś śmieszny. Twój pryncypał straszy mnie CBA już od blisko dwóch lat. Zresztą, nie tylko mnie....
8.Na koniec jeszcze jedno. Co miałeś na myśli pisząc: „prawo samorządowe wciąż ulega zmianom i jest ciągle jeszcze na etapie kształtowania się”? To może być bardzo ciekawe...

pozdr (prze)kompetentne i zasłużone
PWTK


...
Napisane przez krótki, 25 maj, 2008

Chciałbym oświadczyć, że podszywam się pod krótkiego, ale jednocześnie nim jestem, a w ogóle to jestem też czasem PK, a nawet (prze)radnym...

...
Napisane przez krótki, 25 maj, 2008

Ten krótki powyżej, to znów nie ja.

...
Napisane przez PK, 25 maj, 2008

do krótki vel (prze)radny vel omyk vel Ogonek
Rozumiem, że jest to merytoryczna odpowiedź radnego (senatora -cytat z KB) Ogonka na zadane pytania i wątpliwości. Z głębi serca gratuluję!!!
PWTK

Dodaj


Wpisz ten kod


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

 
Kontakt | Regulamin | Zgłos bład | Reklama
  Copyright © 2005-2007 Brzeg.com.pl  Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.  
Specjalne podziękowania za inspirację pracy nad portalem dla Agnieszki