Brzeg  - Ustaw jako strone startowa    Dodaj do ulubionych
Start
  30.07.2010.
 
Olku, mordo Ty moja! PDF Drukuj Email
Grzegorz Omelan   
25.09.2007.
gomelanMam tę przewagę nad prezydentem Kwaśniewskim, że nigdy nie mam poalkoholowych zachwiań równowagi. Z powodu całkiem nieważnego – nie piję.




 Prezydent za to gra lepiej ode mnie w tenisa (ziemnego, rzecz jasna, choć zawodowcy jakoś nie trawią tego określenia, ale wyjaśniam gwoli ścisłości, bo w stołowego wszystkich byłych i obecnych prezydentów Polski poczerwcowej ogram lewą ręką. Ewentualnie z Lechem musiałbym na trzy-cztery wymiany przełożyć rakietkę do prawej, by zapewnić sobie komfortową przewagę, bo ów gdańszczanin nawet nieźle przy zielonym (wtedy jeszcze nie było niebieskich) stoliku sobie radził.), możemy zatem uznać, że w sportach mamy 1:1. O ile oczywiście przyjąć, iż moja abstynencja to jednak awantaż, bo w naszej, a także rosyjskiej i, co się niedawno okazało, ukraińskiej mentalności to raczej przywara.

 Obawiam się, ze Aleksander Kwaśniewski z asertywnością ma niewiele wspólnego. Jestem młodszy od byłego prezydenta o ponad dwie dekady, a więc dzieli nas prawie pokolenie, mam 5% jego międzynarodowego doświadczenia, nie odebrałem zbyt wielu lekcji dyplomatycznej ogłady, a wiedziałbym znacznie lepiej, jak zachować się u, jego zdaniem, „gościnnych Ukraińców.” W przeciwieństwie do białogardzianina odmówiłbym poczęstunku alkoholowego. I to nie tylko dlatego, że czynię tak zawsze z zasady. Gdybym był człowiekiem, który przy pewnych okazjach pozwala sobie na spożycie trunków wyskokowych, odmówiłbym w sytuacji, gdzie mój wykład miałby odbywać się po tymże spożyciu, a nie, jak zresztą nakazywałaby inteligencja, przed. Wszak jeśli ktoś nie potrafi zrozumieć, że akurat mam powody, by odmówić kieliszkowego poczęstunku i z tej przyczyny obraża się w najlepsze, to przecież on jest głupi, nie ja.
 
 W sytuacji, jaka zdarzyła się w Kijowie, w moim przekonaniu, Kwaśniewski padł ofiarą nie gospodarzy, ale samego siebie. Tłumaczenia, że Ukraińcy są gościnni, częstują alkoholem, trudno odmówić itp., są naiwne. Zaskakujące, że powtarzają je po raz kolejny i Kwaśniewski, i Zemke, i Borowski, ludzie wszak inteligentni. Jeśli osoba, która na tego typu spotkaniach nie odmawia poczęstunków alkoholowych, dodatkowo nie umiejąc przewidzieć, po którym kieliszku należy przestać, jest w pewnym sensie zakładnikiem samej siebie. A to z kolei prowadzi do wniosku, że winny jest Kwaśniewski, nie sympatyczni sąsiedzi zza wschodniej granicy.

 Trudno mi zrozumieć niefrasobliwość Kwaśniewskiego także z tego powodu, że jesteśmy w środku kampanii wyborczej i przeciwnicy polityczni SLD wykorzystają każdą nadarzającą się okazję do tego, by odejść na chwilę od straszenia społeczeństwa nowym stanem wojennym, lub innej wyświechtanej śpiewki, że „polskiej lewicy wolno mniej.” Nie ma więc niespodzianki, że i Kaczyński, i Tusk dołożyli Kwaśniewskiemu najmocniej od dwóch lat. Pozytywne w tym jest jedynie to, że skarcili go za  „brak formy,” bo to świadczy, że poza odniesieniami do schyłkowych lat komunizmu muszą szukać słabości obyczajowych byłego prezydenta, nie politycznych. To jednak coś znaczy.

 Konstatując, pozwolę sobie zwrócić się do byłego prezydenta jak lewicowiec do lewicowca - Olku, mordo Ty moja, premierem w najbliższym rozdaniu nie zostaniesz, chyba, że jeszcze kilka razy pojedziesz do Charkowa lub na Ukrainę i tam pokażesz, na co Cię stać. Może wówczas stanie się cud.  
 



Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało.
Dopisano (30) >> feed
...
Napisane przez LT, 25 wrzesień, 2007

Żarty? Już w pierwszym akapicie!!! A chciałem się zakolegować! Zripostuję to w kolejnym felietonie... Jak tu się nie napić, hm...

letom

...
Napisane przez G.O., 25 wrzesień, 2007

ok, ripostę przyjmę, a na spotkaniu bruderszaftowym tylko niegazowana woda mineralna lub sok jabłkowy.

...
Napisane przez krótki, 25 wrzesień, 2007

O la, la... Czyżby rzecznikowi BrzegLiD zajęcie obrzydło. Tak guru dokładać. A fe.....
Wytyk: po co "Jeśli" w zdaniu: "Jeśli osoba, która na tego typu spotkaniach nie odmawia poczęstunków alkoholowych, dodatkowo nie umiejąc przewidzieć, po którym kieliszku należy przestać, jest w pewnym sensie zakładnikiem samej siebie."? Porada: (prze)radnego poczytać, choć i jemu zdarza_się.
PS. Abstynencję GO w odróżnieniu od Letoma chwalę.

...
Napisane przez LT, 25 wrzesień, 2007

Krótki! Szepnij (prze)radnemu, że właśnie piszę felieton i nic o nim tym razem nie nabazgrzę. Ciesz sie podwójnie, o Tobie też ani mru, mru. Masz urlop, możesz się... napić. Lada moment a coś opublikuję.

pozdro
letom

...
Napisane przez krótki, 25 wrzesień, 2007

Letomie. Moje upodobania w stosunku do płynów zawierających C2H5OH niestety bardziej do GO bliskie, acz nie tożsame. Urlopu udzielam sobie sam, kiedy zechcę. To przywilej wolnych ludzi, Tobie więc współczuję. (Prze)radny zapewne sobie sam Twój wpis przeczyta.

...
Napisane przez donosiciel, 25 wrzesień, 2007

Oj, Grzegorzu chyba nie bywałeś na Ukrainie. Spytaj się naszych samorzadowców, w jaki stan ich wprowadzili gościnni ukraińcy. Łatwo jest pisac różne "mądrości", ciekawy jestem jak to by było z Twoją abstynęcją, gdybyś tam pojechał jako oficjalny przedstawiciel?

...
Napisane przez G.O., 25 wrzesień, 2007

możemy sprawdzić, a mogę być nawet nieoficjalnym przedstawicielem

...
Napisane przez Marcinek, 26 wrzesień, 2007

No cóż, życia nie znasz GO...

...
Napisane przez G.O., 26 wrzesień, 2007

jeśli alkoholowa abstynencja ma oznaczać "zycia nie znasz," to z podniesioną głową i dumą stwierdzam: "życia nie znam"

...
Napisane przez donosiciel, 26 wrzesień, 2007

Oj, p.Grzegorzu więcej pokory !

...
Napisane przez Rain, 26 wrzesień, 2007

Być może odejdę troszkę od głównego wątku komentowanego artykułu, lecz chcę dorzucić swoje zdanie na temat alkoholowy: nigdy nie piję alkoholu i NIGDY nie spotkały mnie z tego tytułu żadne problemy - bez względu na towarzystwo i okoliczności. A lat i doświadczenia mam już tyle, że mogę śmiało zaryzykować twierdzenie, że życie poznałam.
Panie Grzegorzu, tak trzymać!

...
Napisane przez Marcinek, 26 wrzesień, 2007

I jak tu trzeźwo na świat patrzeć skoro wokół sami abstynenci?

...
Napisane przez krótki, 26 wrzesień, 2007

A Ty Marcinku też w gardło, zamiast za kołnierz?

...
Napisane przez Marcinek, 26 wrzesień, 2007

W końcu jestem Polakiem, a Ty Krótki to niby abstynent?

...
Napisane przez krótki, 26 wrzesień, 2007

Oj Marcinku, cóś nie uważnie czytasz. Ileś postów w górę odpowiedź na to znajdziesz.

...
Napisane przez kajko, 26 wrzesień, 2007

Szanowny autorze, obyczajowa słabość Olka – mordy Twojej, jest znana wszystkim od lat i nie ma co dorabiać do tego niepotrzebnej ideologii. Aleksander prezio Kwaśniewski. najzwyczajniej w świecie, jak się dorwie do wódy to po prostu nie potrafi we właściwym (dla niego) momencie przerwać i tyle.

...
Napisane przez G.O., 26 wrzesień, 2007

no przecież to własnie napisałem. Dorabianie ideologii? Wolne żarty...

...
Napisane przez Marcinek, 26 wrzesień, 2007

Olku, mordo ty moja! Wypij kilka setek przed debatą z Kaczyńskim. Okaż miłosierdzie! Jeżeli staniesz z nim w szranki na słowa na trzeźwo to tak jak by wpuścić go na ring z Tysonem. Bądź miłościw mu grzesznemu i zrównaj się w pozomie. Przynajmniej na ten jeden wieczór!

...
Napisane przez Marcinek, 26 wrzesień, 2007

A tak na marginesie, jeżeli nie ta wpadka w Kijowie to coż wymyśleć musieliby spece od piaru kaczyńskich? Haki na Olę, Jolę, a może na dziadka lub pradziadka Olka? Mają temat i niech to wykorzystają. Mi słabości Olka nie przeszkadzają, większości wyborców lewicy pewnie też nie. Więc o cóż się czepiać? G.O może Kurski zaprosił Cię do współpracy? Powodzenia życzę, zwłaszcza na trzeźwo!

...
Napisane przez G.O., 26 wrzesień, 2007

Marcinku, chyba nie czytałes mojego felietonu sprzed tygodnia, gdybyś jednak się zmusił, to sam byłbyś w stanie odpowiedzieć sobie na swą wątpliwośc dot. Kurskiego. Czyli Twoja logika jest taka - będa c członkiem SLD nie wolno krytykowac Kwacha. Litości!!!

...
Napisane przez 1 lepszy, 26 wrzesień, 2007

Kwach zrobił obciach nie dlatego, że pił, tylko, że ma słabą głowę. I tak zyska u "polski pijącej". Zastanawiające. Dlaczego się chwieje tylko za wschodnią granicą.

...
Napisane przez zolka, 27 wrzesień, 2007

Idzie Grześ przez wieś...
A jaki skromny: "mam 5% jego międzynarodowego doświadczenia, nie odebrałem zbyt wielu lekcji dyplomatycznej ogłady".
I to pisze na trzeźwo? Nie uwierzę!

...
Napisane przez G.O., 27 wrzesień, 2007

zolka, ja nawet w boga (pisane małą literą z rozmysłem) nie wierzę i jakoś żyję...

...
Napisane przez Marcinek, 27 wrzesień, 2007

Grzegorzu, wcale nie musiałem się zmuszać do przeczytania Twego poprzedniego felietonu. Wszystkie czytuję z przyjemnością. Z wyjątkiem tego powyżej.
Pozdrawiam

...
Napisane przez G.O., 27 wrzesień, 2007

Marcinku, ten felieton wielu naszym braciom lewicowcom się nie spodoba, ale cóż - taka dola felietonisty, który chce napisać sprawiedliwy felieton. Zachecam do dalszego czytania moich tekstów.
Pozdr

...
Napisane przez zolka, 27 wrzesień, 2007

Grześ,dla felitonisty tematów ci u nas dostatek, naprawdę nie musisz dosypywać cynamonu do bitej w kółko pijany (pisane w tej formie z rozmysłem). To poniżej Twoich poziomów, ponad które wylatuj... Co do wiary - podzielam

...
Napisane przez Bezpartyjny, 27 wrzesień, 2007

Sport, alko-ho-psycho-de-liczne wybryki, SLD,czy jakieś in inne LSD... co to ??? kabaret sobie robicie z Polski tzw. dem-lewo-kraci ? czy coś?
..... w kulki gracie i już... jak zwykle niestety.
I Ty Grzegorzu w te kulki pogrywasz... wierzyć mi się nie chce, ... choć wierzący a i religijny jestem.

Jako, że siatka-siatka, odbijać lubisz, polecam oglądanie obijania parkietu piłką miast piłeczką.
Kwaśniewski, LiD, Miller, lepper, Cimoszenko, Kaliszcz.... pink-pong.. na płycie wiórowej... marnie lakierowanej.

...
Napisane przez Bezpartyjny, 27 wrzesień, 2007

Grzegorzu, mordo ty ... :)

"Lewicowe" konowały" pracy odmawiają... płacy mega-kapitalistycznej się domagając..., a kto i jak będzie leczył notariuszy ?... wg nomenklatury lewicowej, jaką ponoć wyznajesz ???

...
Napisane przez Marcinek, 28 wrzesień, 2007

Bezpartyjny. Kto i z kogo sobie robi kabaret. Taka podstawa demokracji jak listy poparcia - jak wierni zasadom i ich niedawni koalicjanci je zbierali? To kabaret czy u was norma?

...
Napisane przez bezpartyjny, 01 październik, 2007

Koalicjanci... obecnie leszka Millera... cóż wobec tego z Twoimi "argumentami? Leszka się wyprzesz... to u was norma ?

Dodaj


Wpisz ten kod


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

 
Kontakt | Regulamin | Zgłos bład | Reklama
  Copyright © 2005-2007 Brzeg.com.pl  Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.  
Specjalne podziękowania za inspirację pracy nad portalem dla Agnieszki