W dniu 2 marca 2007 roku odbyła się VI sesja
Rady Miejskiej kadencji 2006 - 2010. Była to sesja specyficzna, jaka
zdarza się raz w roku (w tej kadencji po raz pierwszy), uchwalono
bowiem w tym dniu uchwałę budżetową
Budżet miasta jest najważniejszą uchwałą, jaką
podejmuje Rada Miejska. Jest to uchwała, która ma decydujący wpływ na
rozwój miasta w danym roku; na to jak i na co zostaną wydane miejskie
pieniądze, wreszcie ile tych pieniędzy będzie na poszczególne dziedziny
życia miasta. Szczególność tej uchwały polega także na tym, iż
wydatkowane są tu pieniądze publiczne, mieszkańców miasta, wymagające
więc szczególnej uwagi i skrupulatności. Ponad to rozpatrywano tego
dnia jeszcze siedem innych projektów uchwał przygotowanych przez
burmistrza miasta i podległe mu służby.
Sesja rozpoczęła się jak
zwykle: o godzinie 9:00 wnioskami do porządku obrad. Wnioski padły dwa:
pierwszy, burmistrza Wojciecha Huczyńskiego o przeniesienie
"Sprawozdania z bieżącej działalności burmistrza" do punktu 4, tak jak
to miało miejsce zawsze do tej pory, także w poprzednich kadencjach.
Przewodniczący RM bowiem wyznaczył to sprawozdanie w punkcie 10. Radni,
przez głosowanie przychylili się do wniosku burmistrza. Drugim
wnioskiem było wykreślenie z porządku obrad punktu 9: "Ocena
funkcjonowania programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem
komunalnym". Argumentem był fakt, iż jest to bardzo ważny i obszerny
dokument, a radni dostali go na kilka dni przed sesją. Do tego wniosku
radni także się przychylili. Do kolejnego punktu obrad, czyli przyjęcia
protokołu z poprzedniej sesji uwagę zgłosił radny Jan Pikor, mówiąc że
Rada Społeczna przy BCM nie jest radą nadzorczą (jak było w protokole)
a jedynie radną, która pełni taką funkcję w dużym uproszczeniu.
Wnioskował więc o wykreślenie sformułowania "rada nadzorcza" z
protokołu. Radni przyjęli protokół z poprawką.
Następnie burmistrz
miasta odczytał swoje sprawozdanie z działalności w okresie od
poprzedniej sesji do chwili obecnej. Zakończył odczyt wyrażając
niezadowolenie w dwóch kwestiach. Pierwszą był artykuł w NTO z dnia 1
marca br., w którym redaktor cytował słowa wiceprzewodniczącego RM
Grzegorza Surdyki. Wypowiedź tą burmistrz w swoim sprawozdaniu
"stanowczo napiętnował" i przeciwko niej "zaprotestował". Drugą kwestią
byłą informacja, w której poinformował RM o "praktykach
uniemożliwiających mu prawidłowe wykonywanie ustawowych obowiązków"
przez Przewodniczącego RM Andrzeja Ogonka. Chodziło tu o kwestię
niepodpisania delegacji burmistrzowi miasta umożliwiającą wyjazd 8
marca na Zgromadzenie Ogólne Związku Miast Polskich, którego członkiem
jest Miasto Brzeg. Z informacji burmistrza wynika, że przedłożył on
taką delegację Przewodniczącemu 28 lutego, a do dnia 3 marca nie była
ona nadal podpisana w związku z czym burmistrz nie wie czy do wyjazdu
dojdzie.
Bezpośrednio po wystąpieniu burmistrza wywiązała się
ponadprogramowa polemika i dyskusja na tematy zawarte w sprawozdaniu
jak i inne, nie będące przedmiotem ani sesji ani punktów jej
posiedzenia. Po dłuższej chwili, gdy dyskusje zataczały coraz szersze
kręgi tematyczne, zaczynały robić się jałowe i nie rokowały nadziei na
rychłe zakończenie, radny Zbigniew Dobosz zgłosił wniosek o zamknięcie
tejże. Przewodniczący nie omieszkał wyrazić swojej krytyki na tak
postawiony wniosek, komentując (jak to ma w zwyczaju) to ograniczaniem
praw demokracji. Wniosek przegłosowano większością głosów. Ponieważ
"za" byli: radni Klubu PiS oraz Prawicy, Lewicy i Demokratów, a także
dwoje niezrzeszonych (I. Mazurkiewicz i J. Pikor) Przewodniczący
wygłosił komentarz, że oto głosowanie było upartyjnione i czysto
polityczne, nie pozwalając nikomu na ten zarzut odpowiedzieć.
W
kolejnym punkcie, jakim było zgłaszanie interpelacji i wniosków radnych
zgłosiłem zapytanie i interpelację w sprawie: sprawdzenia możliwości
karania za wykroczenia drogowe oraz za zanieczyszczanie dróg w rejonie
Rynku na podstawie wydruków z obrazu z kamer monitorujących centrum
miasta oraz wcielenia takich praktyk w życie w przypadku takich
możliwości prawnych. Mówiąc wprost: chodziło mi o możliwość karania
"post factum" osób łamiących przepisy ruchu drogowego wjeżdżając na
drogi zamknięte dla tego ruchu oraz osoby prowadzące psy, które
zanieczyszczają odchodami centrum miasta (na chodnikach, jedniach czy
deptakach dla pieszych).
Po krótkiej przerwie radni wysłuchali
"Informacji Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego dot.
przygotowań wobec zagrożenia powodziowego". Zaraz po tym nastąpiła
prezentacja projektu uchwały budżetowej przez Panią Skarbnik Dorotę
Solińską, odczytanie Opinii Komisji Budżetowej RM o projekcie budżetu
przez Przewodniczącego tej Komisji radnego Grzegorza Chrzanowskiego,
odczytanie opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej oraz związków
zawodowych. Następnie radni wysłuchali opinii burmistrza w sprawie
przedstawionych przez Komisje RM poprawek
do budżetu, w której burmistrz odniósł się w większej części krytycznie
do proponowanych zmian.
W dalszej części radni kolejno głosowali każdą
poprawkę zmieniającą projekt budżetu w kierunku zmniejszenia wydatków.
Poprawki te, różną ilością głosów "przeciw", jedna po drugiej były
odrzucane. Spowodowane było to (przynajmniej w przypadku Klubu LiD, bo
nie mogę wypowiadać się za wszystkich) obszernym wyjaśnieniem
konieczności wydatkowania funduszy miejskich właśnie w tych a nie
innych pozycjach oraz zapewnieniem burmistrza miasta, że najważniejsze
dla radnych poprawki, choć nie przyjęte na sesji zostaną wprowadzone do
tegorocznego budżetu w formie autopoprawek w okolicach połowy roku.
Argument tutaj był jeden, najważniejszy i przekonywujący: zapisanie w
budżecie jak największej ilości środków na inwestycje związane z
programami unijnymi w ramach RPO (Regionalnego Programu Rozwoju)
Województwa Opolskiego. Ponieważ nieznane są jeszcze zasady
przyznawania środków w tym programie, a miasto złożyło szeroki wachlarz
projektów, zaistniała konieczność zapewnienia środków na jak największą
liczbę tych projektów. Zapewnienie środków w budżecie jest bowiem
nieodzownym warunkiem rozpatrzenia wniosku o dofinansowanie. Dodać
także należy, że zapisane planowane zadłużenie miasta jest spowodowane
właśnie faktem zapewnienia środków na owe projekty i co ważniejsze jest
ono uwarunkowane pozytywnym rozpatrzeniem wniosków na dofinansowanie
tych projektów. Mówiąc inaczej: jeśli projekt zapisany w budżecie nie
zostanie pozytywnie rozpatrzony w ramach dofinansowania z RPO, nie
zostanie zrealizowany, a w konsekwencji nie zostaną zaciągnięte
kredyty, nie zostaną wyemitowane obligacje oraz zostaną wolne środki
finansowe, które będzie można przeznaczyć także na realizację zadań
proponowanych przez radnych w opinii.
W związku z tym upada tu mit jakoby sesja budżetowa była jakimś
rodzajem bitwy, czy wręcz wojny między burmistrzem a radnymi. Nie było
także żadnego "przepychania się" czy "próby sił" - były rzeczowe
argumenty, zapewnienia i współpraca między burmistrzem a
przedstawicielami (przynajmniej większością) władzy stanowiącej w
mieście. Ja, jak i większość radnych jestem przekonany, że na dzień
dzisiejszy pozyskanie jak największej ilości zewnętrznych środków dla
miasta, zrealizowanie jak największej liczby inwestycji w części
finansowanych przez Unię Europejską jest niekwestionowanym priorytetem.
Środki finansowe w ramach programu RPO są bowiem przypisane na lata
2007~2013 i nigdy więcej nie będzie szansy na pozyskanie takich
funduszy. Dlatego doszukiwanie się w tym momencie jakichkolwiek innych
przesłanek takiego stanu rzeczy: czy to personalnych czy politycznych
jest zwyczajną bzdurą.
Po burzliwych debatach, dyskusjach, nie
wyrażeniu zgody burmistrza na zwiększenie budżetu wprowadzeniem
poprawek zwiększających wydatki, radni, większością głosów przyjęli
uchwałę budżetową w postaci proponowanej przez burmistrza. Jedyną osobą głosującą przeciw był Przewodniczący RM Andrzej Ogonek.
W dalszej części obrad radni przyjęli cztery uchwały:
- W sprawie ustalenia planu sieci i granic obwodów publicznych szkół podstawowych i gimnazjów w Brzegu.
- Regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków.
- W
sprawie poboru opłaty skarbowej w drodze inkasa (wyznaczającą
inkasentów w Urzędzie Skarbowym i Starostwie Powiatowym mogących
pobierać opłaty w imieniu Urzędu Miasta).
- Przyjęcia
przez Gminę Miasto Brzeg zadań dotyczących obowiązku utrzymania grobów
i cmentarzy wojennych (leżących w gestii Wojewody Opolskiego i
uregulowanych porozumieniem między miastem a wojewodą na przekazywanie
miastu środków finansowych na te cele).
Rada
nie przyjęła (nie głosowała nad przyjęciem - wnioskując odesłanie
projektów do Komisji i wnioskodawcy) projektów uchwał w sprawie
przyjęcia zmian do Statutu Ekologicznego Związku Gospodarki Odpadami
Komunalnymi "EKOGOK", w sprawie wysokości stawek opłat za zajęcie pasa
drogowego oraz w sprawie odstąpienia od żądania zwrotu bonifikaty
udzielonej przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo
własności.
Następnie Rada wysłuchała "Informacji dotyczącej ochrony
zwierząt na terenie miasta" oraz odpowiedzi na interpelacje radnych. W
odpowiedzi na moje pytanie i interpelację dowiedziałem się, że
monitoring w mieście posiada wszelkie atesty i homologacje pozwalające
na wykorzystanie filmów i zdjęć jako pełnoprawny materiał dowodowy oraz
zapewniono mnie, że będzie to wykorzystywane w karaniu osób
popełniających w/w wykroczenia w centrum miasta objętym monitoringiem.
W
punkcie "wolne wnioski" pozwoliłem sobie także zabrać głos i wyrazić
swój sprzeciw na wygłaszane przez Przewodniczącego Ogonka tezy, jakoby
głosowania w trakcie sesji miały przesłanki polityczne oraz odniosłem
się krytycznie do stosowania samych wypowiedzi, wtrącanych przez
Przewodniczącego w trakcie sesji bez możliwości odpowiedzenia na nie.
Zgłosiłem także uwagę, że Przewodniczący w różny sposób traktuje
radnych: nie udzielając głosu jednym, mówiąc "wiem, co pan chce
powiedzieć" jeśli radny chce zgłosić sprzeciw lub też pozwalając na
długie przemówienia nie związane z tematem dyskusji i nie reagując
przywołując radnego "do rzeczy" (co jest obowiązkiem prowadzącego
obrady wynikającym z § 24 ust. 2, pkt. 1, 2, 3 i 4).
Na koniec radni
wysłuchali kilku pism, które nadeszły do Biura Rady Miejskiej w celu
odczytania ich na sesji.
W sumie VI sesja RM trwała 13 godzin i była jak dotąd najdłuższą sesją RM tej kadencji.
Bartłomiej Tyczyński
Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało. |
| Dopisano () >> |
 |
|