Brzeg  - Ustaw jako strone startowa    Dodaj do ulubionych
LOGO małe 175x100 - strony pozostałe
Start
  10.09.2010.
 
IV sesja rady miejskiej PDF Drukuj Email
B. Tyczyński   
26.01.2007.
salarajcowW czwartek, 25 stycznia odbyła się IV sesja Rady Miejskiej w Brzegu. Ponownie pobity został rekord długości trwania – ponad 10 godzin. Należy przypuszczać, że sesja lutowa będzie jeszcze dłuższa. IV sesja rozpoczęła się nietypowo







IV sesja rozpoczęła się nietypowo z dwóch powodów: po pierwsze dwoje radnych: Mariusz Grochowski oraz Piotr Szpulak zrezygnowali z obrad Rady Miejskiej uzasadniając to faktem złożenia przez nich po terminie oświadczeń majątkowych o prowadzonej działalności małżonek oraz niejasnych przepisów co do konsekwencji tego. Jak powiedzieli, nie chcieliby by z ich przyczyny ktoś mógł zakwestionować ważność uchwał Rady które zostałyby przyjęte także ich głosami. Po tym oświadczeniu opuścili salę obrad.

Drugim powodem oryginalnego rozpoczęcia się sesji był wniosek burmistrza Wojciecha Huczyńskiego o dopisanie do porządku obrad punktu mówiącego o głosowaniu nad przyjęciem projektu uchwały budżetowej na rok 2007. Burmistrz umotywował swój wniosek tym, iż projekt budżetu został przesłany radnym w listopadzie ubiegłego roku i że mieli oni wystarczającą ilość czasu na zapoznanie się i zaopiniowanie tej uchwały Ze względu na taki a nie inny tok prac Rady Miasta oraz Komisji Stałych głosowanie, o które wnioskował ma się odbyć na sesji lutowej, toteż wniosek przepadł. Następnie jednomyślnie przyjęto protokół z poprzedniej sesji Rady Miejskiej. Kolejnym punktem było wysłuchanie sprawozdania z działalności burmistrza.

W punkcie „interpelacje i wnioski radnych” zgłosiłem następujące: pytanie do burmistrza o szczegóły zadania ujętego w budżecie miasta na 2007 rok dot. wymiany i remontów wiat przystankowych. Konkretnie chodziło mi o wiatę na ul. Słowackiego, która jest w stanie „zaawansowanego rozkładu”, pytanie dotyczące możliwości poprawienia stanu terenu parkingu za dworcem PKS (obok sklepu „Berlinek”) oraz pytanie o to czy będzie oświetlenie na nowo wyremontowanym skwerze przy pl. Dworcowym i dlaczego nie. Kolejne pytania i wnioski w tym punkcie pochodziły od internatów korzystających z portalu forumbrzeg.pl i były to: pytanie o zanieczyszczony teren obok nowej sali gimnastycznej przy SP nr 3, wniosek o poprawę stanu oświetlenia brzeskich parków, pytanie o realizację zadania zapisanego w projekcie budżetu na 2007 rok mówiącego o budowie chodnika i oświetlenia ulic Kusocińskiego i Sportowej oraz wydeptanej ścieżki na rogu ulic Wileńskiej i Robotniczej. Ostatni mój wniosek złożyłem w sprawie opisanej w ostatnim numerze Gazety Brzeskiej w sprawie kontroli Straży Miejskiej zalegających śmieci w miejscach wskazanych w artykule. Z racji tego, ze niektórych pytań i wniosków zgłoszonych przez innych radnych nie pamiętam nie będę o nich pisał.

Następnie przyjęto uchwały. Pierwszą była uchwała wyznaczająca przedstawiciela Brzegu w Radzie Społecznej działającej przy BCM-ie. Rada Miejska przychyliła się tu do opinii Komisji Zdrowia(..) i wyznaczyła, w drodze uchwały, na swojego przedstawiciela radnego Jana Pikora (14 głosów za w tym mój). Jego „konkurent”, radny Jerzy Podgórski uzyskał 2 głosy „za” i tym samym odpadł w wyścigu. Nadmienić należy, że obaj kandydaci wcześniej zasiadali w tejże Radzie Społecznej: radny Pikor w mijającej kadencji a radny Podgórski kadencję wcześniej.

Drugą przyjętą uchwałą był „Regulamin określający wysokość oraz szczegółowe zasady przyznawania nauczycielom dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niektórych innych składników wynagrodzenia.” (uff). Z tej prostej przyczyn, że temat szkolnictwa znam tylko z własnych doświadczeń uczniowskich ograniczę się jedynie do dopowiedzenia, że taki regulamin Rada Miejska uchwalać musi corocznie (podobnie jak każda inna jednostka prowadząca szkoły). Uchwałą przeszłą większością głosów wraz z poprawkami, zgłoszonymi głównie przez Przewodniczącego Ogonka i dotyczącymi jednego przecinka, jednej kropki (a właściwie jej braku), zamianie jednej litery z małej na wielką i kilkoma nieco większymi zmianami, jakkolwiek nadal w moim mniemaniu kosmetycznymi.

Kolejnymi przyjętymi (jednogłośnie) uchwałami Rady były uchwały przydzielające w trybie nadzwyczajnym mieszkania. W pierwszym przypadku była to kobieta z trójką małoletnich dzieci. W drugim młody mężczyzna, który pół roku temu uległ ciężkiemu wypadkowi, kończy niedługo rehabilitację, a jego warunki mieszkaniowe dyskwalifikują dalszą. Do tego należy dodać, że o ile Pani z dziećmi ma już przyznany konkretny lokal to dla Pana Łukasza (bo o nim mowa) lokal będzie dopiero znaleziony. „Na czas” – jak zapewnił Radę dyrektor ZNM Andrzej Moryl.

Kolejnym punktem było omówienie projektu budżetu miasta na 2007 rok, które rozpoczęło się od prezentacji kierownika Bartłomieja Kostrzewy nt. informacji o zadaniach inwestycyjnych, które mogą kwalifikować się do dofinansowania ze środków UE w latach 2007-2013. Naturalnie chodziło tu o zadania miasta Brzeg. Ponieważ informacja jest bardzo szczegółowa i godna zapoznania z szerszą opinią opublikuję ją jak tylko otrzymam jej wersję elektroniczną. W informacji tej zawartych jest szereg planów inwestycyjnych podzielonych na sześć grup (priorytetów), przy czym w każdej grupie są zadania zarówno gotowe do realizacji jak i niegotowe. Co ciekawsze zadania gotowe do realizacji: „Przebudowa ośrodka wypoczynku i rekreacji wraz z infrastrukturą przy ul. Korfantego 34”; koszt całkowity: ponad 53 mln zł (z czego 5 mln euro ze środków UE); przewidziany do realizacji na lata 2007~09. „Przebudowa nawierzchni jezdni i chodników ul Dzierżonia”; koszt: nieco ponad 2 mln (z czego 85% ze środków UE); przewidziany na lata 2007~08. Czy „Przebudowa nawierzchni Pl. Polonii Amerykańskiej, Pl. Niepodległości i rejonu Pl. Kościelnego” o wartości 4 mln zł (85% ze środków UE); przewidziany na lata 2007~08.

Drugim podpunktem byłą dyskusja nad projektem budżetu. Niestety jest na tyle trudna do przedstawienia na piśmie, że nie podejmę się tego zadania. Być może, kiedyś, gdzieś przeczytamy o tym w jakiejś bajce.

Następnie Rada Miejska zatwierdziła Plan Pracy Rady Miasta na rok 2007 nanosząc w nim niewielkie zmiany (na wniosek burmistrza i radnych).

W punkcie „odpowiedzi na interpelacje radnych” radni (w tym ja) usłyszeli odpowiedzi na postawione pytania i odniesienie się do postawionych wniosków. Odpowiedzi udzielał zastępca burmistrza Pan Stanisław Kowalczyk. Odpowiedzi na moje pytania i wnioski: na ul. Słowackiego przewiduję się remont wiaty przystankowej w tym roku. Teren parkingu za dworem PKS w Brzegu (niestety) należy do sklepu „Berlinek” – wyłączając drogę dojazdową – i miasto ma niewielki wpływ na stan tego terenu. Oświetlenie skweru przy pl. Dworcowym nie było i nie jest planowane, ale pomysł zostanie poddany rozpatrzeniu przez odpowiednie służby burmistrza. Pytania brzeskich forumowiczów: temat zaśmiecenia terenu byłej fosy przy nowej sali sportowej jest znany służbą burmistrza i jak się dowiedziałem, cytuję za burmistrzem Kowalczykiem: „namierzono odpowiedzialnych za ten stan rzeczy” i w najbliższych dniach zostaną przedsięwzięte kroki zmierzające do nakazu uprzątnięcia tego terenu (podejrzewam, ze po roztopach). Moje pytanie o stan oświetlenia brzeskich parków ograniczyło się do zadania pytania czy w planach inwestycyjnych pt.: „Rewitalizacja Parku Centralnego” i „Rewitalizacja Parku Wolności” jest ujęta modernizacja oświetlenia. Okazało się, że tak – jeśli chodzi o Park Centralny i nie – jeśli chodzi o Park Wolności (występuje tu problem z doprowadzeniem zasilania). Co do zadania inwestycyjnego dotyczącego budowy chodników i oświetlenia ulic Kusocińskiego i Sportowej (nie wiem dlaczego Przewodniczący Ogonek uparcie wmawiał mi że nie ma tego w projekcie budżetu na 2007 rok) dostałem odpowiedź średnią, a mianowicie, że jest to ujęte ale póki co nie przewiduje się realizacji. Cieszy fakt, że chociaż jest taki projekt inwestycyjny, bo ulice raz że ciemne, a dwa że nie mają chodników, a na dodatek ostatnio uczęszczają tamtędy już nie tylko samochody ale i całe garaże! Co do „problemu” dzikiej ścieżki i błota na niej po deszczu to służby burmistrza śpieszą z wyjaśnieniem, że jest to teren prywatny. Właściciel terenu podobno czynił już wysiłki, aby ten „dziki skrót” zniknął, utrudniając przeprawę tamtędy, a to przez sianie trawy a to przez sianie innych roślin. Niestety jego wysiłki spełzały na niczym i zniechęciły go, czego efektem jest dzisiejsza ścieżka i moja interpelacja. Co do sprawy zaśmiecania terenów w centrum miasta opisanych przez lokalną prasę to obiecano mi, że Straż Miejska jak najszybciej zajmie się tym problemem oraz będzie zwracać większą uwagę na innego tego typu. Brzmiało to trochę jak refren.

Ciekawszymi sprawami w punkcie „wolne wnioski i informacje”  były moim zdaniem informacja burmistrza o przygotowywanych wyjazdach i półkoloniach dla dzieci w okresie ferii i wniosek radnych PO i SMB o zmianę godziny rozpoczęcia sesji Rady Miasta na 14:00. umotywowane było to tym, ze mieszkańcy nie mogą uczestniczyć w sesjach rozpoczynających się przed południem z racji obowiązków zawodowych. Być może wniosek uzasadniony, z tym że po godzinie 14 też mieszkańcy nie przychodzą a sesje trwają do późnych godzin popołudniowych czy wieczornych. Za wnioskiem głosowało 4 radnych. Wniosek przepadł. Sesja zakończyła się dobrze po godzine 19, przy pustej niemal sali. Nie licząc pracownic biura Rady Miasta wytrwali z nami: wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk, kierownik Nikodema Rosłan i Sławomir Mordka – Rzecznik Prasowy UM. Poza tym troje gości i pan od nagłośnienia. Boję się myśleć kto (o ile ktokolwiek) poza radnymi wytrwa do końca roboczej sesji lutowej.

Następna sesja odbędzie się 23 lutego br. w Brzeskim Centrum Kultury. Będzie to bowiem sesja uroczysta z okazji wręczenia nagród uczniom, sportowcom i trenerom zasłużonym dla brzeskiego sportu. Kolejna sesja robocza, na której głosowany będzie projekt uchwały budżetowej na rok 2007 odbędzie się 27 lutego 2007 roku i już wszystkich na nią serdecznie zapraszam!



Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało.
Dopisano (32) >> feed
...
Napisane przez LT, 26 styczeń, 2007

Co tu komentować, pokuszę się na na felietonik (w mieście nudy, skąd mam czerpać inspirację?). Zjawiskowy tekst popełniony przez - było nie było - polityka wymaga komentarza pogłębionego i uargumentowanego. A więc - do przeczytania niebawem.
Leszek Tomczuk

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 26 styczeń, 2007

A gdzie data, która pojawila się na www.forumbrzeg.pl, że zacytuję: "Następna sesja odbędzie się 27 lutego br. w Brzeskim Centrum Kultury. Będzie to bowiem sesja uroczysta z okazji wręczenia nagród uczniom, sportowcom i trenerom zasłużonym dla brzeskiego sportu. Kolejna sesja robocza, na której głosowany będzie projekt uchwały budżetowej na rok 2007 odbędzie się 30 lutego 2007 roku i już wszystkich na nią serdecznie zapraszam!"
Bo ja będę na tej sesji 30 lutego...;-))))
Do zobaczenia zatem...;-)

...
Napisane przez B. Tyczyński, 26 styczeń, 2007

Po pierwsze przepraszam najmocniej, wszystkich którzy poczuli się urażeni moją pomyłką. Sesje lutowe odbywać się mają odpowiednio 23 i 27 lutego. A daty o których wyżej nie pochodzą z forumbrzeg.pl - proponuje dziennikarzynie zadania sobie trudu i zerknięcia czasami z jakiej strony kopiuje tekst. Chociaż, właściwie w ten sposób doskonale pasuje do własnego pseudonimu.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 26 styczeń, 2007

A jednak Panie Radny B.T - z www.forumbrzeg.pl...;-) Proszę zajrzeć na forum - tam jest cytat z pańskiej strony....;-)
A że niekoniecznie lubię Pańską stronkę www... jakoś mi się tak niezbyt kojarzy - cytat poleciał z forumbrzeg.... chociaż tam też Pan na czerwono zaświecił...;-) Zbieg okoliczności czy przeznaczenie?
A co do pseudonimu - jest on jak najbardziej na miejscu... ot...dziennikarzyna (bez krztyny buty, zadufania, za to z pewną duuużą dozą pokory....) I kłaniam się nisko, szanownemu rajcy...
aha... ja przynajmniej pomyłką nie czuję się urażona/y. Wszak to miło, kiedy okazuje się, że radny - też człowiek, chociaż radny.
Pozdrawiam uniżenie.

...
Napisane przez B. Tyczyński, 26 styczeń, 2007

Co do błędu na mojej stronie - poprawiłem. cytat z forumbrzeg może być jedynie też cytatem, jednak nielubianej mojej strony. Co do mojej czerwoności to odsyłam do tegoż forum - znajdzie tam każdy powód mojej czerwoności.
Inna sprawa, że Przewodniczący Ogonek wyjaśnił mi dlaczego ulepszenia ulic Sportowej i Kusocińskiego nie ma w budżecie. Są, ale ich nie ma - i wszystko jasne :) A ściślej: jest zapotrzebowanie zapisane w budżecie ale póki co nie przewiduje się realizacji. Niestety.

...
Napisane przez Bez Radny, 27 styczeń, 2007

Szoł przeradnego Ogonka na ostatniej Sesji: -a) pogonił Zwierza, bo ten chciał do komisji a tak poszedł gdzie pieprz rośnie, -b) urządził przesłuchanie burmistrza Kowalczyka -jak wytrawny śledczy, choć te same pytania mógł zadać dwa dni wcześniej na komisji, -c)próba wplątania Rady Miasta w konflikt między mieszkańcami kamienicy a urzędnikami, bo ktoś z rodziny Ogonka tam mieszka, -d) przerwy na papierosa co chwila - bo przeradny na głodzie nikotynowym. Apele Surdyki aby nie dmuchać dymu z papierosa na futra radnych, Ogonek do kosza wyrzucił, -e) wtrącanie się Ogonka ,że tu kropki a tam przecinka nie ma. Tak sprawnie, wnikliwie i fachowo Ogonek Sesje prowadził
(zaledwie 10 godzin), że było słychać na sali JANUSZKU WRÓĆ ???????

...
Napisane przez bezradny na głupotę, 27 styczeń, 2007

Jak mógł pogonić Zwierza skoro komisja budżetowa do której chciał Zwierz ma maksymalną liczbę członków określoną w statucie Brzegu . Ogonek podał Zwierzowi możliwości rozwiązania tego problemu tylko jakby Zwierz tego nie rozumiał lub nie chciał zrozumieć.Co do pytań do burmistrza i jego służb może warto zajrzeć na posiedzenia komisji aby obiektywnie stwierdzić jak to jest z odpowiedziami na zadane pytania . Wstep wolny

...
Napisane przez przeradny, 28 styczeń, 2007

Do Autora
Dzięki za sprostowanie dotyczące ulicy Sportowej. Jeśli chodzi zaś o przecinki, kropki i coś jeszcze, to zauważam, że te uwagi przedstawiłem na posiedzeniu komisji budżetu i wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk musiał je na sesji odczytać, by naniesione zostały w tekście uchwały. Inaczej musiałby radnym nowy skorygowany tekst uchwały doręczyć, a na to szkoda papieru. Co zaś do zmiany sformułowania "zwalczanie przejawów patologii" na "zwalczanie form patologii" to zwracam uwagę, że to pierwsze sformułowanie oznacza zażycie "Alka Seltzer" po przepiciu zamiast zaprzestania podnoszenia kieliszka wcześniej, co mogłoby być uznane za walkę z patologicznym zjawiskiem alkoholizmu.

...
Napisane przez 1 lepszy, 28 styczeń, 2007

Do Autora informacji B.T. Nie pomylił Pan się znów przypadkim przy określeniu watości przebudowy OSIRu.Kwota 53 mln jest niewyobrażalna.Ktoś chyba robił na to zadanie biznesplan a w nim koszty i dochody.Aby zwróciła się taka kwota potrzeba 1000 lat. Co do naszych radnych spóznialskich.Wprawdzie to "nie moje małpy i nie mój cyrk" ale żal mi ich.Na 6 tego typu przypadków na opolszczyżnie - 3 w powiecie brzeskim, bo dochodzi jeszce Walenty Oliwa z Olszanki.Dura lex, sed lex.

...
Napisane przez B. Tyczyński, 29 styczeń, 2007

Nie, nie pomyliłem się. Wartość zadania pt.: "Przebudowa ośrodka wypoczynku i rekreacji wraz z infrastrukturą przy ul. Korfantego 34 w Brzegu" ma całkowitą wartość 53.150.00,00 zł. Przy czym środki które będą wnioskowane to 5.000.000,00 €. Rzeczywiście, ktoś robił projekt tego zadania (za 342.000 zł) i na jego podstawie zaproponowano takie a nie inne rozwiązania modernizacyjne.

...
Napisane przez Władek, 29 styczeń, 2007

Ludzie nie mają pracy a my bedziemy budować ośrodek sportu i rekreacji jak za dawnych czasów trzeba gawiedzi igrzysk to zapomną o biedzie.

...
Napisane przez 1 lepszy, 29 styczeń, 2007

Do Pana B. Tyczyńskiego. Może się czepiam ale 53 mln to roczny budżet miasta. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wyda tyle na baseny, jeśli tylu ludzi nie ma gdzie mieszkać i co jeść.Chyba jednak znów Pan pomylił zera a chodzi po prostu o kwotę 5,3 mln, też dużą. Miastu potrzeba inwestycji nie konsumpcyjnych, do których trzeba będzie ciągle dopłacać ale produkcyjnych lub w infrastrukturę {uzbrojenie terenów},gdzie złotówka państwowych lub samorządowych pieniędzy uruchomi dziesięć razy tyle prywatnych.

...
Napisane przez B. Tyczyński, 29 styczeń, 2007

Szanowny Panie,
NIE! Nie pomyliłem się! Kwoty są takie jakie podałem wyżej. Proszę pamiętać o dofinansowaniu ze środków UE. A roczny budżet (w dziale przychody) wynosi ponad dwa razy więcej. I proszę pamiętać, że inwestycje planowana jest na kilka lat.
Ponad to plan przewiduje samofinansowanie (a najprawdopodobniej wpływy do budżetu miasta). Ale to wszystko plany urzędnicze. Więcej informacji uzyska Pan w dziale Promocji UM lub w MOSiR w Brzegu.

...
Napisane przez 1 lepszy, 31 styczeń, 2007

Do Pana B.Tyczyńskiego. Pozwoli Pan, że pozostanę przy swoim. Wydatkowanie kwoty 53 mln na rozbudowę kąpieliska uważam za szczyt głupoty, nawet jeśli 20 mln{hipotetycznie} może dać Unia. Upieram się, że to prawie cały budżet jednoroczny miasta, którego wydatki w 2005 roku wynosiły 58 mln, zaś w 2006 były dwa razy większe ale tylko dlatego, że władowano do niego wydatki ISPY. Zresztą mamy eksperta. Przeradny Ogonku, czemu milczysz, zabierz głos, ustosunkuj się {ale nie dosłownie}.

...
Napisane przez Wyborca, 31 styczeń, 2007

Nie ma co "płakać" ktoś tych radnych i tego przewodniczacego wybierał ! Tylko żal tego miasta !

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 01 luty, 2007

Przyjdzie nam słono zapłacić za niektórych radnych... Miasta żal, mieszkańców żal...., ale oby do maja..;-) W maju, wedle słów jednego z radnych (z wywiadu jakiegoś w ostatnim numerze nielubianej Panoramki), wszystko będzie chodzić, jak w zegarku. Cóż znaczy pół roku nauki naprzeciw czteroletniej kadencji? Już w maju - radny Tyczyński - będzie pisał bardziej obrazowo i jasno i wszystko będzie pięknie, że hej!!!! Zatem, oby do maja!

...
Napisane przez Pamela, 02 luty, 2007

Przeradny jest bezradny, nie daje rady funkcji, którą pełni:( Przewodniczący musi być dynamiczny, wiedzieć kiedy zakończyć dyskusje, a nie pociskać te swoje dyrdymały. To mozna z kolesiami przy piwie robić, a nie na sesji. Przeradny poprostu powinien pójść na emertyurke polityczną, ale brac 1800 zł za dyrdymały, mieć darmowy dostęp do mediów, każdy by chciał.

...
Napisane przez przeradny, 03 luty, 2007

Do 1 lepszego i Pameli
Już jestem, za zwłokę przepraszam. Z czego wynika dowiecie się Państwo wkrótce. W pełni potwierdzam kwotę ponad 53.000.000 zł podaną przez radnego Bartłomieja Tyczyńskiego. Czy sobie daję radę, czy tez nie wkrótce też zapewne Państwo się dowiecie. Polecam lekturę brzeskich gazet.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 04 luty, 2007

Jakich gazet? Tych, w których piszesz, czy tych, które piszą o tobie?
Ta, w ktorej piszesz ty i radny S - kosztuje, a wy ją lobbujecie?
Czy te, w których nie piszecie, one są bezpłatne, a wy je lekko opluwacie?
Pozdawiam

...
Napisane przez 1 lepszy, 04 luty, 2007

Panie Andrzeju przeradny. To, że na kąpielisko chcecie wydać jednoroczny budżet miasta już wiem ale od Pana chciałbym wiedzieć kto forsuje ten pomysł i dlaczego.Jaka Pana opinia w sprawie. Coś uchyla się Pan od jednoznacznego stanowiska.A co wywęszyły brzeskie gazety?

...
Napisane przez przeradny, 05 luty, 2007

Do 1 lepszego
Moje stanowisko w tej sprawie jest jasne. Kąpielisko na Korfantego ożywić trzeba, ale robienie tego za taką kasę, to taki sam błąd, jak wdepnięcie w "krytą pływalnię" przy dwóch równoległych do niej wielkich inwestycjach: oczyszczalni ścieków i zakładu utylizacji odpadów. Dziś mnie krytyka "krytej" łatwiej przekonać do kontynuacji tejże i budowy w końcu niecki do pływania, niż wierzenia w cud w postaci dobrej cioci UE. Myślę, że ożywienie kąpieliska za kilka milionów złotych przez kilka lat wydanych przełkniemy, ale wydanie połowy z owych 53 milionów, to na to trzeba planu dziesięcioletniego, a nie dwóch lat, jak zapisano w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, który pozycji wiele posiada.

...
Napisane przez 1 lepszy, 13 luty, 2007

Przeradny Ogonku! Wierzę w Pana zdrowy rozsądek.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 13 luty, 2007

Do 1 lepszy.
No cóż... wiara czyni cuda...;-)
Chociaż w tym przypadku - nie można za bardzo przesadzać.
Bo cuda nie dzieją się na życzenie....

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 13 luty, 2007

Do przeradnego.
Co z sesją zaplanowaną na 23 lutego? Czyżby coś nie wyszło? Czy znowu się plan pracy RM poplątał?
Widzę, że pilnowanie terminów - to nie jest Pańska mocna strona...

...
Napisane przez przeradny, 26 luty, 2007

Do Dziennikarzyny!
Zagadka co do terminu sesji została rozszyfrowana w Twym wpisie z 26 stycznia. A odpowiedzi na nią udzielił radny Bartłomiej Tyczyński w relacji z sesji z 25 stycznia, gdzie napisał, że następna nieuroczysta sesja RM odbędzie się 30 lutego. Ponieważ kalendarz tej ostatniej daty nie zna, ale reguły dodawania dni obowiązują, pod datą 30 lutego krył się ukryty 2 marca. Pytanie tylko takie: skąd radny Bartek Tyczyński o tym wiedział, skoro na sesji 25 stycznia głosował za przyjęciem planu pracy RM, w której jak wół stoi, że sesja odbędzie się 23 lutego?

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 26 luty, 2007

Do przeradnego... (z przekąsem). No, cóż... Pańska odpowiedź jest tak samo pokrętna, jak ogonek pewnego zwierzaczka. Przecież nie od dziś wiadomo, że to nie radny Tyczyński wyznacza terminy sesji RM (zresztą sam się przyznał do błędu na niniejszym portalu). Może Pańska (po 2 tygodniach!)odpowiedź miała mieć charakter humoreski, ale u normalnego człowieka, interesującego się brzeskim światkiem polityczno-samorządowym - nie wywołała nawet półgębka uśmiechu.
To Pan planuje sesje RM i pracę RM. To Pan nie dotrzymał zaplanowanego terminu sesji, a się tak chwalił, że w lutym budżet będzie uchwalony. I jak się okazuje - nie będzie! I to wcale śmieszne nie jest. I choć pewnie Pan na to nie odpowie, a za jakiś czas zapomni lub pokrętnie zmieni sens wypisywanych i wypowiadanych tu i ówdzie rzeczy, ale co tam... piszę... i pytam!
Czyżby Pańska nieumiejętność planowania prac i posiedzeń RM i Komisji - spowodowała przesunięcia terminu tejże sesji, a jeszcze dodatkowo wpłynęła na nieuchwalenie do tej pory budżetu i narażenie miasta na trzy miesiące bezładu inwestycyjnego? Proszę w końcu powiedzieć to wprost, a nie - jak to Pan ma w zwyczaju - wstrzymywać się od głosu!

...
Napisane przez przeradny, 26 luty, 2007

Do Dziennikarzyny!

To nie przewodniczący RM ustala plan pracy tejże, ale ona sama, co stało się podczas sesji w dniu 25 stycznia 2007 r. Owszem ja po konsultacjach z przewodniczącymi wszystkich komisji taki termin w połowie mniej więcej stycznia dla seji lutowej przedstawiłem. Trzeba jednak zauważyć, że w dopisku do planu jest informacja o tym, że termin i tematyka sesji mogą ulec zmianie. I konieczność takiej zmiany terminu nastąpiła, gdy do dnia 9 lutego nie zostało sformułowane ostateczne stanowisko Komisji Budżetu, Inwestycji i Rozwoju Gospodarczego do projektu budżetu. A nie mogło być do tego dnia sformułowane z kilku powodów. Po primo autopoprawka burmistrza zasadniczo zmieniająca projekt budżetu z listopada 2006 r. wpłynęła do RM dopiero 31 stycznia 2007 r. Po wtóre ostatnie z posiedzeń komisji stałych RM odbyło się dnia 6 lutego. Biorąc pod uwagę zapisy statutu miasta w sprawie terminu doręczania radnym materiałów dotyczących planów gospodarczych i finansowych, a uchwała budżetowa niewątpliwie taki materiał stanowi, radni mogli podjąć pracę nad rozpatrzeniem zmienionego przez burmistrza budżetu dopiero od połowy lutego. Zajęli się tym wcześniej, ale kogo to obchodzi, skoro Pańskim zadaniem jest ich opluwać. Uchwała proceduralna przewiduje 14 dni od daty doręczenia w/w stanowiska burmistrzowi do dnia zajęcia przez tegoż stanowiska w tej sprawie. Czy jako przewodniczący RM mam prawo do skrócenia tego terminu? Logika powinna Panu odpowiedzieć: NIE. Ale z tego, co Pan tu skrobiesz wynika jasno, że kieruje Panem nie logika, ale raczej chęć krytykowania i obrażania wszystkich, którzy mają odmienne niż Pan zdanie, a dokładniej tych, którzy mają odmienne zdanie niż Pański mocodawca.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 27 luty, 2007

Do przeradnego - jak zwykle kręcącego, żeby siebie wybielić.
Po pierwsze - z Pańskich wyżej napisanych treści przebija podobna do charakteru pewnej brzeskiej gazetki podejrzliwość, sensacyjka, niedopowiedzenie, insynuacja i oskarżenie. Kogo miał Pan na myśli, pisząc "Pański mocodawca"? WSI? SB? a może GRU? Insynuuje Pan jakies dziwne, niejasne zależności. Tylko po co? Żeby ewentualnie ktoś pomyślał, że treści, które tu sobie - zupełnie na własne życzenie - wypisuję, stały się mniej wiarygodnymi? A tym samym - Pańskie treści jedynie słusznymi i prawdziwymi? Moja logika (którą się tak Pan stara umniejszyć lub, co gorsza, chce mi Pan ją po prostu odebrać) podpowiada mi, że Pan sobie nie radzi z obowiązkami, których sie Pan podjął, w związku z tym rozpoczęło się poszukiwanie winnych! A ja powiem Panu: NIE! Ani mój pracodawca, ani mój mocodawca (sic!) nie interesują się w żaden sposób moimi poglądami polityczno-samorządowymi, ani też tym, co robi lub czego nie robi Pan Ogonek (nie wszędzie jest Pan znany, sir przeradny, po prostu - proszę to przyjąć do wiadomości)
Po drugie - to, że Komisja Budżetu nie zdążyła napisać w terminie własnej opinii, jest rzeczywiście istotnym i znaczącym argumentem w przesunięciu terminu sesji RM (z tym się zgadzam w zupełności), tym bardziej, że w związku z terminem posiedzenia tej Komisji i z 12-stronnicową opinią - trudno jest zdążyć na za trzy dwunasta.
Po trzecie - Pańskie doświadczenie oraz funkcja, którą Pan pełni (czyt. organizacja pracy RM) obligują Pana do zachowań pewnych rezerw czasowych - tym bardziej w przypadku tak ważnej uchwały, jaką jest budżet. Ale Pan, oczywiście, za chwilę zwali wszystko na niesprzyjające warunki, które uniemożliwiły na czas wykonania podstawowych obowiązków RM
Po czwarte - prawdziwa cnota krytyki się nie boi (a Pan i owszem). Zadam zatem retoryczne pytania (na które pewnie wprost nie uzyskam odpowiedzi). Skąd u Pana taka podejrzliwość? Skąd snucie pewnych, dla mnie niezrozumiałych domysłów, odnośnie jakichś tajnych spisków i układów, tu, na tym portalu? Z kim wreszcie, mnie Pan identyfikuje, próbując wmówić czytającym, brak logiki w mojej łepetynie oraz wyłącznie chęć obrażania i krytykowania? No, niechże Pan sobie wreszcie ulży, w tych swoich domysłach, a nie sączy jakieś próby ujawnienia i rozpracowania tajemnych, niewyjaśnionych układów. A tym samym i mnie Pan ulży.

...
Napisane przez przeradny, 27 luty, 2007

Jak Pan jak ja wystąpisz z odkrytą przyłbicą ulżysz nie tylko sobie, ale wszystkim, którym wciskasz Pan swój kit.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 27 luty, 2007

Boję się... bo za mną nie stoi grupa radnych, niezależna prasa lokalna i dwustu paru wyborców...
Ponadto, ja nawet półprzyłbicy nie posiadam, a już samo nazywanie mnie Panem - to zbyt wiele.
Tymczasem pozdrawiam, bo jak myślę, potrzebuje Pan czasu na pochylenie się nad projektem budżetu, który niebawem będziesz Pan uchwalał (lub nie lub też się Pan wstrzyma), co może zająć Panu cały dzień i kawałek nocy.
Poczekam, jaki to najlepszy z najlepszych budżet uchwalicie - i oby mi już nic więcej do szczęścia nie było trzeba!

...
Napisane przez LT, 27 luty, 2007

Do Dziennikarzyny!
A przestańże nękać już przeradnego. Przez ciebie nie pisze bajek, tylko odpiera ataki. Musisz być twardzielem z jajami, że tak bez ustanku naparzasz. Okaż zrozumienie, daj na wstrzymanie. Nie masz gdzie się wyładować? Tyle roboty w mieście, gruz się ściele i wszędzie menele a porządny obywatel Grzegorz O. nie ma gdzie wykiprować plecaczka z butelek po oligocence niegazowanej. No o co ci chodzi?
Nie pytaj, co RM ma zrobić tobie, co ty zrobisz miastu? 1 000 000 innych pytań mogę Dz. zadać. I pamiętaj jedno: Nie pytaj komu bije dzwon - on bije tobie (czy jakoś tak).
Pozdro
Leszek T.

...
Napisane przez Dziennikarzyna, 27 luty, 2007

Kiedy nie mogę się powstrzymać....;-(
To silniejsze ode mnie.... A pan przeradny - właśnie dzięki temu zaprzestał "bajdurzyć", myślisz, panie LT?
A ja uważam, że dlatego, bo w KB już na 6 część miejsca zabrakło... niebawem minie miesiąc od ostatniej części, i co?
Aha, a czy pan GS też przeze mnie nie napisał nic tym razem w KB?
Mam rozumieć, żem taka ciemna strona mocy? eeee tam, nie sądzę



Dodaj


Wpisz ten kod


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

 
Kontakt | Regulamin | Zgłos bład | Reklama
  Copyright © 2005-2007 Brzeg.com.pl  Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.  
Specjalne podziękowania za inspirację pracy nad portalem dla Agnieszki