Brzeg  - Ustaw jako strone startowa    Dodaj do ulubionych
LOGO małe 175x100 - strony pozostałe
  30.07.2010.
 
Tęczowe absolutorium PDF Drukuj Email
Bartłomiej Tyczyński   
10.05.2009.
tyczynskibartlomiejTegoroczna sesja absolutoryjna nie przyniosła niespodzianek – było długo, emocjonalnie a momentami dyskusja sięgała rynsztoka. Radny Ogonek przemawiał jak wszyscy, którzy usiłują wyczerpać temat: wyczerpał swoich słuchaczy. A burmistrz absolutorium otrzymał



Tegoroczna sesja absolutoryjna nie przyniosła niespodzianek – było długo, emocjonalnie a momentami dyskusja sięgała rynsztoka. Radny Ogonek przemawiał jak wszyscy, którzy usiłują wyczerpać temat: wyczerpał swoich słuchaczy. A burmistrz absolutorium otrzymał.

Uaktywnił się pan radny już na początku próbując przekonać - bezskutecznie - radnych, żeby zdjęli z obrad projekt uchwały o mówiący o zmianie zasad pobierania opłat za przedszkola. Burmistrz natomiast poprosił o wprowadzenie dwóch projektów uchwał, na co radni jednogłośnie się zgodzili. Nieco emocji, jakby na rozgrzewkę, wzbudziło sprawozdanie burmistrza z bieżącej działalności. Jak nietrudno się domyślić dyskusje prowadzili: radni Ogonek i Surdyka kontra burmistrz Huczyński. Treści wymiany poglądów nie przytoczę, ponieważ kompletnie nie warto. Jako interpelację zgłosiłem prośbę do burmistrza o spowodowanie, aby mieszkańcy Oś. Południowego w Brzegu mieli dostęp do przystanku autobusowego przy ul. Starobrzeskiej. Problem polega jednak na tym, że teren pomiędzy osiedlem a ul. Starobrzeską nie należy do miasta, lecz do prywatnych firm. Poprosiłem o zainicjowanie przez burmistrza rozmów z przedstawicielami przedsiębiorców i doprowadzenia do stworzenia ciągu pieszego łączącego mieszkańców z przystankiem. Pochodną tego miałoby być wyznaczenie przejścia dla pieszych przez ulicę Starobrzeską.

Dyskusja właściwa rozpoczęła się po odczytaniu opinii RIO i opinii oraz wniosku Komisji Rewizyjnej. Radny Ogonek odczytał swoje przydługie stanowisko dotyczące udzielenia absolutorium. Właściwie całe to stanowisko opierało się na dwóch tematach: budowy łącznika między ulicami Morcinka a Poprzeczną oraz wydawcą PPB, cenami publikacji w tejże oraz rodziną Redaktora Naczelnego PPB. Wieloletnia wojenka prowadzona przez radnych PO oraz radnego Ogonka przeciwko wydawcy oraz samej gazety Panoramy Powiatu Brzeskiego jest znana nie od dziś. Pikanterii dodaje sprawie fakt, że Radny Ogonek będąc – jak sam stwierdził – wieloletnim współpracownikiem jednej z brzeskich gazet - z ramienia miejskiej Komisji Rewizyjnej zajmował się kontrolą „Badania wydatków na publikacje medialne dokonywane przez Biuro Inicjatyw Gospodarczych i Promocji UM za 2008 r.”. Dlatego też moim skromnym zdaniem opinia radnego Ogonka była tyleż długawa co kompletnie niewiarygodna. Jasnym jest, że radny będzie stronniczy w swoich osadach finansowania brzeskich mediów: w sytuacji obecnej będzie krytykował PPB oraz lobbował za gazetą, z którą współpracuje, gdyby gazeta ta także była dofinansowywana z UM jego zdanie na ten temat było by dokładnie przeciwne. I to nawet jeśli dofinansowywana byłaby tylko ta jedna gazeta (z którą radny współpracuje), idę o zakład, że to jego stanowisko nie byłby głosem „za demokracją”. Poza tym nie jest prawdą, co próbował utrwalić radny, że UM posiada umowę jedynie z Panoramą Powiatu Brzeskiego – podobną umowę posiada również Gazeta Brzeska, choć na mniejsza kwotę (co nie jest niczym dziwnym biorąc pod uwagę że wydaje się dwa razy rzadziej i w mniejszym nakładzie).

Radny Surdyka natomiast skonstatował swoja wypowiedź na ten temat zdaniem, że jemu nie podoba się ta sytuacja – opłacanie publikacji w PPB bo... gazeta ta przedstawia go w niekorzystnym świetle. Obruszył się także na fakt ustawienia kamery podczas sesji na jego osobę. Pozwoliłem sobie na zabranie głosu mówiąc, że w tej sytuacji radny Ogonek jest niewiarygodny będąc jednocześnie radnym i dziennikarzem. Nie wiem nawet czy swoje stanowisko czytał jako radny czy może bardziej jako dziennikarz. Radnemu Surdyce przypomniałem jego słowa o tym, w jakim świetle stawia go PPB i że dlatego mu się nie podoba jej dofinansowywanie. Przypomniałem także, że niemal od pierwszej sesji sam (lub któryś z jego partyjnych kolegów) ustawia kamerę na każdej sesji i nikt jak dotąd nie miał nic przeciwko. Niestety, radny Surdyka nie rozumie pojęcia polemiki na poziomie i starał się usilnie mnie obrazić. Wspiął się na swoje wyżyny intelektu cytując (prawie) Herberta powiedział w kontekście mojej osoby, że „Bohaterowie idą pod prąd, a tylko śmieci z prądem”. Pan radny wychodzi z błędnego założenia, że dam wciągnąć się na taki poziom w dyskusji publicznej. Nie podjąłem dyskusji. Kiedyś, gdzieś znalazłem złotą myśl: „Nie dyskutuj z idiota, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i zwycięży doświadczeniem”. Polecam wszystkim wziąć ją sobie do serca.

Ostatecznie burmistrz otrzymał absolutorium, czyli pozytywną ocenę radnych z wykonania budżetu za rok 2008. Przypomnę, że absolutorium udziela się poprawną politykę finansową (wykonanie, dyscyplinę, etc.). Na nieszczęście niektórzy nasi radni zapominają, czego dotyczyć powinna ocena i próbują upolitycznić całą procedurę. Fakty są jednak takie, ze poza radnymi wykonanie finansowe ocenia także niezależna Regionalna Izba Obrachunkowa, która w tym wypadku nie miała zastrzeżeń. Z ramienia Rady Miasta kompetentną w ocenie wykonania budżetu jest Komisja Rewizyjna, która także pozytywnie oceniła działania finansowe burmistrza za zeszły rok i wnioskowała do radnych o udzielenie absolutorium. Nie mniej zawsze na sesjach absolutoryjnych mamy do czynienia z igrzyskami: manifestacjami, płonnymi przemówieniami trzęsącym się głosem, pokazami slajdów czy jak ostatnio próbami obrażania tych, którzy mają inny pogląd.

Po przerwie radni zajęli się odgrzanym tematem: strefą płatnego parkowania. Bezowocnie. Strefy nie będzie mimo posłużenia się przez firmę rekwizytem w postaci parkometru. Poza absolutorium radni przyjęli jeszcze szereg uchwał. Pierwsza z tego szeregu było przyjęcie „Plan Gospodarki Odpadami dla Miasta Brzegu na lata 2008-20011 z uwzględnieniem perspektywy na lata 2012-2015”. Później radni debatowali nad: Lokalnym Programem Rewitalizacji na lata 2009 – 2015 oraz nowym Statutem Ekologicznego Związku Gospodarki Odpadami Komunalnymi „EKOGOK” w Gać w związku z chęcią dołączenia do niego kilku dodatkowych gmin. Niestety, burmistrz nie znał odpowiedzi na moje pytanie o ile i czy w ogóle zmaleje nasza składka z budżetu miasta na rzecz Związku.

Tradycyjnie dokonano zmian w tegorocznym budżecie i tak zapisano środki na: dotację dla gminy Olszanka za poniesione przez nią koszty pobytu mieszkańca Brzegu w tamtejszym Przedszkolu, aktualizację projektu budowy boisk na Stadionie Miejskim, remonty bieżące (awarie), wydatki majątkowe w miejskich placówkach oświatowych m. in. na zwiększenie wynagrodzeń dla nauczycieli oraz na zwiększenie kwoty, za jaką zostanie wykonany remont sanitariatów w Zespole Szkół nr 2 (przy ul. Lompy). Poza tym wprowadzono aktualną kwotę (1 507 000,00 zł) modernizacji oświetlenia ulicznego w „śródmieściu” Brzegu do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.

Po przerwie i długiej dyskusji, burmistrz wycofał projekt dotyczący zmiany zasad naliczania opłat za przedszkola. Póki co, wysokość odpłatności dla rodziców za pobyt swoich pociech w przedszkolach pozostanie bez zmian, ale niebawem trzeba będzie wrócić do problemu. W co najmniej jednej gminie w Polsce podobne (stałe) opłaty za pobyt dziecka z powodzeniem zaskarżono. W zasadach odpłatności należy zatem uwzględnić nieobecność dziecka w przedszkolu i umożliwić zwrot kosztów rodzicom z dni absencji. Nie należy przy tym jednak wprowadzać podwyżek.

Po tym projekcie radni usankcjonowali wcześniejszą zmianę w budżecie miasta, tzn. uchwalili przeznaczenie środków dla Gminy Olszynka za poniesione koszty pobytu dziecka rodem z Brzegu w tamtejszym przedszkolu. Ze względu na nowelizację ustawy odnoszącej się do sportu kwalifikowanego i stworzeniem możliwości udzielania dotacji przez miasto na rzecz stowarzyszeń sportowych radni zajęli się odpowiednią zmianą w prawie miejscowym. Po czym nastąpił „blok” uchwał dotyczący nabywania praw własności gruntów i nieruchomości oraz zmian w zasadach przyznawania tychże. Pierwsza dotyczyła umożliwienia nabycia Spółdzielni Mieszkaniowej Zgoda prawa do własności nieruchomości, które posiada w dzierżawie wieczystej. Spółdzielnia wystąpiła z takim wnioskiem w celu przekształcenia nieruchomości w odrębną własność lokali dla swoich członków.

Kolejne trzy projekty uchwał uchylają prawo do bonifikaty przy kupnie nieruchomości od miasta, a także bonifikaty od opłat z tego tytułu. Nie oznacza to że, od teraz nie będzie takowa udzielana – będzie, tyle że każdą taką bonifikatą musi pójść zgoda burmistrza i zgoda rady miasta. Uchylenie tych uchwał spowodowane było dostosowaniem przepisów lokalnych do nowo obowiązujących w całym kraju. Na dowód tego, kolejną uchwałą radni udzielili bonifikat najemcom 56 lokali.

Po wyrażeniu na zbycie dwóch nieruchomości przy ul. Starobrzeskiej, radni zajęli się nadawaniem nazw ulicom w Brzegu. Dla uspokojenia dodam, że są, a właściwie będą to ulice nowo powstałe. Z wyjątkiem ulicy bocznej od Starobrzeskiej, której radni, zgodnie z propozycją burmistrza nadali nazwę… Starobrzeska oraz ulicy bocznej od Trzech Kotwic, która będzie nosiła nazwę Trzech Kotwic (a jakże), nazwano jeszcze dwie inne. Takie, których jeszcze nie ma, czyli nowo projektowane. Żadna z nich nie będzie także nosiła nazwy Alternatywy. Nowo projektowane ulice będą wysławiały Toruń (Toruńska) i tęczę (Tęczowa). Podejrzewam, że wpływ na takie propozycje miały lokalizacje tych ulic na nowej mapie Brzegu: Toruńska będzie w okolicach ulic: Poznańskiej, Porazińskiej i Brzechwy, Tęczowa zaś niedaleko ulicy Słonecznej i Lwowskiej. Z sali padały inne propozycje nazw – jedna nawet przekuta we wniosek formalny, który jednak znalazł nikłe poparcie wśród radnych, więc nie ma o czym pisać. Ulice – te, które już są i te, które powstaną – nazywać będą się tak jak wyżej.

Pod koniec stanowienia prawa tego dnia radni jeszcze rozłożyli na raty jedną wierzytelność za najem lokalu miejskiego oraz umorzyli trzy inne. Wysłuchano także dwóch informacji: „Oceny realizacji w 2008 r. Programu Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Mieszkaniowym Gminy Miasto Brzeg oraz informacja na temat pustostanów (lokali mieszkalnych)” oraz „Informacji na temat stanu dróg, chodników, oświetlenia oraz likwidacji barier architektonicznych w mieście”. Obie informacje radni przyjęli (do wiadomości).
W odpowiedziach na interpelacje od burmistrza usłyszałem, że problem z przejściem dla pieszych na ul. Starobrzeskiej polega na tym, że po pierwsze na tym odcinku ulica ma trzy pasy ruchu, a po drugie obok ulicy miasto nie ma własnego terenu. Niemniej tematu nie odpuszczę.

W wolnych wnioskach i informacjach Przewodniczący Grochowski poinformował, że prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie postępowania radnego Kozłowskiego. Przypomnę, że lokalne media sprawę podpisu po sesji obecności na sesji opisały, a ja o sprawę zapytałem, skutkiem czego był wniosek Przewodniczącego do prokuratury. po tej informacji radny Pikor zapytał retorycznie (rzecząc półgłosem do swego kompana radnego) „I po co to było?” Cóż, pewnie lepiej było sprawę wyciszyć, schować, zapomnieć i jeszcze radnemu dietę za nieobecność wypłacić. Żałuję najbardziej jednak tego, że byłem wśród złych proroków, kiedy to pan radny Pikor z pompą i fanfarami opracowali Kodeks Etyki Radnego. Mówiłem wówczas, jak wielu innych, że to l’art pour l’art (sztuka dla sztuki). I wykrakałem. Wcale z tego powodu satysfakcji nie mam bo rozumiem przesłanki tych, którzy wierzyli, że ten dokument naprawdę wpłynie na radnych. Po uchwaleniu go jednak, mamy taką oto sytuację, że Przewodniczący Rady Miasta musiał już kierować dwie sprawy przeciwko radnym: pierwszy był pan Podgórski, który kolekcjonował nalepki na piwo (wg niego) przez co stracił mandat. Drugim jest radny Kozłowski, którego sprawę prokuratura właśnie umorzyła. A jeszcze ponad rok tej kadencji! Mam głęboką nadzieję, że wyborcy w przyszłym roku nie zapomną, „umarzając” winy kandydatom na radnych.

I to właściwie wszystkie co ciekawsze sprawy, z mojego punktu widzenia, jakie znalazły się na ostatniej sesji. Wieść gminna niesie, że głos w wolnych wnioskach i informacjach miała zabrać jedna pani redaktor naczelna z jednego z brzeskich tygodników – nie dotrwała. Ale dotrwał radny/dziennikarz, albo dziennikarz/radny, który wszystko na pewno ze szczegółami, bardzo obiektywnie (jak przystało na dziennikarza) i bardzo subiektywnie (jak to rany) opisze. I to w jednym tekście. W tygodniku pani, która nie dotrwała.

P. S. Przepraszam za obsuwę w pisaniu. Zarówno tych, którzy czytają żeby znaleźć informacje jak i tych, którzy czytają żeby znaleźć potknięcia lub sprowadzić dyskusję na mniej niewygodnie tematy. Moje zaległości w pisaniu biorą się z natłoku pracy w pracy – jestem w dużej mierze odpowiedzialny za organizację kampanii wyborczej SLD do parlamentu Europejskiego w województwie. Przypominam zatem, że wybory już 7 czerwca! Gorąco zachęcam do pójścia do urn!



Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało.
Dopisano (18) >> feed
...
Napisane przez (prze)radny, 10 maj, 2009

Szanowny Bartłomieju Tyczyński. Jak zwykle w Twoim tekście kłamstwa znaleźć się musiały, co zresztą wcale mnie specjalnie nie dziwi, bo z tej umiejętności Twoje SLD słynie. Pierwsze tkwi w zdaniu: "Na dowód tego, kolejną uchwałą radni udzielili bonifikat najemcom 56 lokali.". Otóż tych bonifikat nie udzielili, bo mająca przedstawić ten projekt uchwały Barbara Iwanowiec zgłosiła wycofanie tegoż z porządku obrad, argumentując, że jego rozpatrzeniem RM zajmie się wtedy, kiedy poprzednia uchwała, uchylająca dotychczasowe zasady udzielania bonifikat stanie się obowiązującym prawem. Po wtóre ten projekt dotyczył znacznie większej liczby mieszkań komunalnych, niż 56 o których piszesz, ale żeby to wiedzieć, trzeba dysponować zdolnością pojmowania zapisów projektów uchwał, a już konieczne wprost jest ich czytanie. Chyba więc nie czytasz, ale głosujesz, nieprawdaż? Za tym projektem też pewnie głosowałeś?
Drugie kłamstwo zawarte w zdaniu: "Niestety, burmistrz nie znał odpowiedzi na moje pytanie o ile i czy w ogóle zmaleje nasza składka z budżetu miasta na rzecz Związku." Istotą tego kłamstwa jest to, że podczas dyskusji na tym projektem w ogóle ust nie otworzyłeś, natomiast ja, nawiązując do pytania na posiedzeniu Komisji Budżetu, dociekałem czy wiceburmistrz Artur Kotara potrafi określić procentowy udział miasta w kosztach funkcjonowania i inwestowania tegoż związku EKOGOK po przystąpieniu do niego kolejnych dolnośląskich gmin i faktem jest, że wiceburmistrz nie wiedział. Takie przywłaszczanie cudzych wypowiedzi to już kradzież, czy jeszcze nie Bartłomieju?
Trzecie kłamstwo tkwi w zdaniu: "Po uchwaleniu go jednak, mamy taką oto sytuację, że Przewodniczący Rady Miasta musiał już kierować dwie sprawy przeciwko radnym: pierwszy był pan Podgórski, który kolekcjonował nalepki na piwo (wg niego) przez co stracił mandat." Oczywistość Twojego kłamstwa polega na tym, że żadnego zawiadomienia organów ścigania w sprawie radnego Jerzego Podgórskiego, przewodniczący RM Mariusz Grochowski nie składał. Złożył w sprawie radnego Kazimierza Kozłowskiego, co zresztą nastąpiło po Twojej interpelacji w tej sprawie. A nieścisłością w tej sprawie jest fakt, że prokuratura umorzyła nie postępowanie przeciw radnemu Kazimierzowi Kozłowskiemu, ale postępowanie wyjaśniające, do przeprowadzenia którego jest ustawowo zobowiązana po otrzymaniu zawiadomienia. W tej sprawie wyjaśnić trzeba chyba tylko jeszcze jedno, mianowicie to, że radny Kazimierz Kozłowski został ukarany utratą 25 proc. miesięcznej diety za nieobecność na sesji, która odbyć się nie powinna, gdyż przed jej rozpoczęciem ustała przyczyna jej zwołania. I tu warto byłoby wyjaśnić jeszcze jedną kwestię: czy Mariusz Grochowski przed wygłoszeniem formuły sesję w dniu 3 grudnia 2008 r. otwierającej wiedział o tym, czy też nie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wiedział o tym wnioskodawca zwołania tej sesji, burmistrz Wojciech Huczyński, co jednak nie skłoniło go do choćby telefonicznego wycofania swego wniosku. Ale dla niego, między innymi za Twoją przyczyną, radni to chłopcy na posyłki. Trzymaj tak dalej, a daleko zajdziesz, wiele przecież eurowyborów przed Tobą.


...
Napisane przez miejski, 11 maj, 2009

Jak dlugo radnego Ogonka bedzie uwieralo SLD, czyzby do konca zycia ?!

...
Napisane przez (prze)radny, 11 maj, 2009

Szanowny Miejski. Nie SLD mnie uwiera, a jego kłamstwa. A Ty uważasz, że kłamanie to normalka?

...
Napisane przez Stary Wirus, 11 maj, 2009

Jak dzieci, jak dzieci - ładnie się bawicie.

...
Napisane przez Bartłomiej Tyczyński, 11 maj, 2009

Ad. 1. Faktycznie, musiało to nastąpić pod moją nieobecność na sali obrad - zapewne wyszedłem do WC. Mea culpa. Jak wiadomo wycofanie projektu uchwały przez wnioskodawcę trwa kilka sekund.
Ad. 2 Pytanie to zadałem na Komisji Zdrowia, Spraw Społecznych i Rodziny połączonej z Komisją Oświaty, Kultury, Sportu i Rekreacji, która obradowała w dniu 21 kwietnia o godzinie 11:00 w brzeskim Ratuszu. Burmistrz nie potrafił odpowiedzieć mi ani na Komisji ani podczas sesji.
Ad. 3 A kto napisał, że Przewodniczacy jakoweś zawiadomiwnie do Prokuratury przeciwko panu Podgórskiemu składał? Polecam umiejętność czytania - przydaje się :)

Za to Twoje słynne już na cały Brzeg Samorządowe Porozumienie Prawicy jest bardzo w porządku :) Najbardziej pan Podgórski z którym razem z SPP startowałeś. Polecam także uzasadnienie decyzji prokuratury w sprawie radnego Kozłowskiego. Szczegulnie ostatnie zdanie. Prokuratura także stwierdza, że pan ten zachował się jak na Prawego z SPP przystało.
Pozdrawiam i nie zabieram głosu tu więcej.

...
Napisane przez Bartłomiej Tyczyński, 11 maj, 2009

Oczywiście szczególnie - nie myli się ten co nic nie robi. A ja znam kilku radnych co się nie mylą :)

...
Napisane przez brzeżanin, 11 maj, 2009

Z tego co w trawie piszczy Panowie Ogonek, Podgórski i Kozłowski poparli kandydaturę Huczyńskiego w wyborach a teraz już nie są w SPP.

...
Napisane przez (prze)radny, 11 maj, 2009

Szanowny Bartłomieju Tyczyński.
Ad. 1. Sprawę ewentualnej nieobecności być może uda się sprawdzić na nagraniu z kamery, o której ponoć nawet nie wiesz, kto ją ustawia i kto ustawiającemu na to pozwolił. Tu rozwieję Twoją wątpliwość co do pozwolenia. Jest ono po prostu wobec faktu, że działalność samorządu jest jawna niepotrzebne.
Ad. 2. O co i kogo na komisji pytałeś, tego nie wiem, wiem natomiast, że pytania na sesji nie powtórzyłeś, pytam więc, skąd wiesz o tym, że wiceburmistrz nie znał odpowiedzi.
Ad. 3. Czytać potrafię, więc skoro z kontekstu jak twierdzisz, nie wynika, że napisałeś o zawiadomieniu organów ścigania w sprawie byłego radnego Jerzego Podgórskiego, odpowiedz kogo, lub jaką instytucję w tej sprawie Mariusz Grochowski zawiadamiał, bo to na pewno ze zdania: "Po uchwaleniu go jednak, mamy taką oto sytuację, że Przewodniczący Rady Miasta musiał już kierować dwie sprawy przeciwko radnym: pierwszy był pan Podgórski, który kolekcjonował nalepki na piwo (wg niego) przez co stracił mandat."
Szanowny Brzeżaninie. Niezaprzeczalne jest, że Wojciech Huczyński był kandydatem na burmistrza wystawionym przez Komitet Wyborczy Wyborców "Samorządowe Porozumienie Prawicy", z którego list startowała także wymieniona przez Ciebie trójka radnych. Nie jest to jednak tożsame z udzieleniem przeze mnie poparcia dla jego kandydatury. Tak było w wyborach roku 2002, ale w 2006 już nie. A kandydat na radnego wobec obowiązującej ordynacji musi jakąś organizację, która go na listę wyborczą wstawi zaakceptować, choćby nawet nie akceptował dokonanego przez nią wyboru kandydata na burmistrza. W SPP rzeczywiście nie jestem, bo tę nazwę komitetu wyborców wybrało sobie powstałe chyba ponad rok po wyborach stowarzyszenie, któremu do niedawna prezesował nowy radny Dariusz Socha, w poprzedniej kadencji RM, reprezentant LPR.


Ad. 3.

...
Napisane przez zniesmaczony, 12 maj, 2009

To sa zabawy panowie radni,czy nie boicie sie wyborcow !

...
Napisane przez Marcinek, 12 maj, 2009

"A kandydat na radnego wobec obowiązującej ordynacji musi jakąś organizację, która go na listę wyborczą wstawi zaakceptować, choćby nawet nie akceptował dokonanego przez nią wyboru kandydata na burmistrza"
Może założyć swój komitet. Jeżeli startuje z jakiejś listy to znaczy, że się z nią utożsamia.

...
Napisane przez (prze)radny, 12 maj, 2009

Szanowny Marcinku. Widzę, że niezbyt dokładnie tajniki ordynacji zgłębiłeś. Żeby szansę na wybór mieć trzeba znaleźć wielu chętnych na listy wyborcze, którzy na dodatek wiedząc, że mają nikłe szanse na wybór jeszcze zdecydują się wyłożyć własną kasę na kampanię wyborczą. Ordynacja preferuje listy partii politycznych, a w wyborach samorządowych chyba jednak nie oto chodzi. Przypomnę Ci tylko, że w ostatnich wyborach bodaj dwie takie listy były, ale z żadnej z nich nie ma radnego. Sam przećwiczyłem ten sposób w wyborach 1998 roku, gdy po raz pierwszy taka ordynacja zaczęła obowiązywać, gdzie dwie osoby zdecydowały o moim wyborze. Ale Tobie się nie dziwię. Wszak Ty z partii SLD jesteś. Takiego problemu by nie było w wyborach jednomandatowych. Z listą startujących z SPP się utożsamiam, jako wyznawca prawicowych, a nie miłych Twemu sercu lewicowych poglądów, co wcale nie oznacza, że uważam, że wybór kandydata na burmistrza, dokonany przez komitet wyborczy SPP był właściwy. I to kolejne nieszczęście powodowane obecną ordynacją i bezpośrednimi wyborami burmistrza, w których głosy wyborców mają decydować, czy kandydat nadaje się do zarządzania miastem. Przy upartyjnieniu, lub jeśli wolisz upolitycznieniu tych wyborów, rzeczywiście wybiera się lidera partyjnego, który zamiast skupiać się na zarządzaniu miastem zajmuje się uprawianiem polityki.

...
Napisane przez wrocek, 13 maj, 2009

jak zwykle trele,morele w wykonaniu radnego Ogonka.Gdyby SPP nie chcialo popierac Huczynskiego to by wystartowal z wlasnmego komiytetu i by wygral.Ogonkowi i kolegom potrzebne byly glosy huczynskiego na liscie na radnego i dlatego chetnie go poparli.
Ktos podobno nie lubi klamstw!, a sam co pisuje ?

...
Napisane przez (prze)radny, 13 maj, 2009

Szanowny Wrocku. Chyba po prostu się mylisz. Prawo do wystawienia kandydata na burmistrza mają te komitety, które zarejestrują listy kandydatów na radnych w co najmniej połowie okręgów wyborczych w mieście. Komitet SPP powstał z połączenia, że się tak wyrażę, sił porozumienia stowarzyszenia "Platforma Sprawiedliwości" i NSZZ "Solidarność" z grupą ludzi mających zamiar powołać kolejne stowarzyszenie, wśród których byli członkowie LPR, a także niezbyt dobrze czujący się w PiS Marek Zwierzyński. Zarówno w głosowaniu w stowarzyszeniu "PS", jak i w komitecie wyborczym byłem przeciw Wojciechowi Huczyńskiemu. On natomiast nie będąc wówczas już członkiem PO nie mógł liczyć, że będzie kandydatem z list PO i właśnie komitet SPP był tym jego komitetem. Kłamstw nie lubię nawet w polityce. Jeśli dostrzegasz jakieś kłamstwo w tym, co piszę, proszę o dowody.

...
Napisane przez brzeżanin, 13 maj, 2009

No właśnie bardzo ciekawe z jakiego komitetu wystartuje Pan Ogonek. Jak wynika z treści jego wypowiedzi sam nic nie założy (bo nie widzi sensu a moze nie potrafi)więc może PO Go pryztuli. To dopiero by bylo. Widac, ze na PiS i SPP nie ma co liczyc.

...
Napisane przez Kazik, 13 maj, 2009

Bartku widziałem cię na biegu w niedzielę . Widzę że ci służy siedzenie w radzie. Oj jesteś okrąglutki. Niedługo będę zmuszony zmienić telewizor bo się w nim nie zmieścisz jak Kalisz.

...
Napisane przez brzeżanin, 14 maj, 2009

Przeradny nie odpowiada, ciekawe dlaczego? No chyba będzie komitet Polska XXI z Kaziem na czele? Bedzie lider??

...
Napisane przez Anty komuch, 14 maj, 2009

A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści

...
Napisane przez zniesmaczony, 14 maj, 2009

Ot Anty komuch pokazal sie jako prawdziwy chrzescijanin !

Dodaj


Wpisz ten kod


busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

 
Kontakt | Regulamin | Zgłos bład | Reklama
  Copyright © 2005-2007 Brzeg.com.pl  Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.  
Specjalne podziękowania za inspirację pracy nad portalem dla Agnieszki