Po dość długim oczekiwaniu na wznowienie obrad po obiadowej przerwie,
co było powodem mojej uwagi o potrzebie wprowadzenia przepisów
porządkowych nakazujących zamykanie restauracji „Ratuszowa” w dniach
sesji Rady Miejskiej, radni przystąpili do rozpatrywania kolejnych
projektów uchwał.
Uchwały niekontrowersyjne
Bez dyskusji radni rozpatrzyli dwa projekty uchwał w sprawie rozłożenia na raty zaległości lokatorów z tytułu opłat czynszowych. Podobnie potraktowali trzy projekty dotyczące umorzenia takich zaległości.
Zwiększenie rezerwy ogólnej budżetu miasta o 328.414 zł i przeznaczenie 5.000 zł dla Komendy Powiatowej Straży Pożarnej na zakup sorbentu (substancji wchłaniającej rozlane paliwa i oleje) były przedmiotem kolejnego projektu uchwały. Pieniądze te to efekt oszczędności w niektórych zadaniach i rezygnacja z realizacji w 2008 roku projektu budowlanego rewitalizacji ratusza, o co jeszcze miesiąc wcześniej burmistrz bardzo zabiegał i przeznaczał na to dodatkowe pieniądze. Dyskusji nie było, a moja propozycja, by część pieniędzy przenoszonych do rezerwy przeznaczyć na dokumentację utwardzenia alejek na cmentarzu komunalnym przy ulicy Księdza Makarskiego nie została przez wiceburmistrza Artura Kotarę zaakceptowana ze względu na brak czasu na wykonanie dokumentacji w 2008 r. Gdyby nie blokowano jednak wcześniej pieniędzy na projekt rewitalizacji ratusza, taką dokumentację można było spokojnie w 2008 r. wykonać. Uchwałę RM przyjęła.
Zmniejszenie subwencji ogólnej o kwotę 295.678 zł i uzupełnienie tego ubytku poprzez dodatkową subwencję z innego źródła ministra finansów było przedmiotem następnego projektu uchwały. Podjęta została be żadnego słowa radnych.
Przeniesienie 22.657 zł i 2.841 zł z wydatków Biura Oświaty Urzędu Miasta do szkół podstawowych i gimnazjów na wynagrodzenia nauczycieli sprawujących opiekę w świetlicach szkolnych w PSP nr 5 i ZS nr 1 oraz na udział własny PSP nr 5 w programie wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży oraz w PG nr 3 na wynagrodzenie nauczyciela zastępującego kierownika świetlicy, korzystającego z urlopu dla poratowania zdrowia, były przedmiotem kolejnej zmiany w budżecie miasta. Uchwałę radni podjęli jednogłośnie.
Z będących w dyspozycji Biura Oświaty Urzędu Miasta 62.040 zł na wydatki przedszkoli i 7.000 zł na dowożenie uczniów do szkół przewidywał kolejny projekt uchwały pokrycie wydatków bieżących i majątkowych przedszkoli miejskich. Także ten projekt został przyjęty bez uwag.
Formalnością był też projekt uchwały o przeznaczeniu 5.000 zł na pomoc dla Komendy Powiatowej Straży Pożarnej na wspomniany wyżej zakup sorbentu i też został przyjęty bez uwag.
Kto, kogo i po co buja w budżecie?
Projekt budżetu miasta na rok 2009 przedstawiła po raz ostatni była skarbnik, a w dniu prezentacji zastępca skarbnika Katarzyna Kaczmarek.
Moje uwagi rozpocząłem od błędu w prognozowanej kwocie dochodu z tytułu odsetek od zaległości podatkowych, których wysokość na koniec roku i związaną z nią kwotę na rok przyszły zapisano poniżej wykonania na 30 września 2008 r. Katarzyna Kaczmarek stwierdziła, że sprawdzi skąd powstał ten błąd.
Następne moje pytania dotyczyły zaniechania poważniejszych wydatków na gospodarkę mieszkaniową w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, wydatków na termomodernizację budynków a także wydatku na dokumentację rewitalizacji ratusza, która zgodnie z WPI ma być realizowana w latach 2010 – 2011. Wiceburmistrz Artur Kotara stwierdził, że z tym budżetem stać nas na realizację jednego budynku mieszkalnego w ciągu roku i w związku z tym nie przewiduje znaczących wydatków.
Termomodernizacja jest zdaniem wiceburmistrza na etapie decyzji w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska, który ciągle jeszcze nie ogłosił naboru wniosków. Podobnie rzecz się ma z rewitalizacją ratusza, na co wnioski do RPO mają być przyjmowane w roku 2012. Zapytałem dlaczego remont budynku Piastowska 32 zapisany w WPI rozłożony jest na 3 lata i jaką ostatecznie kwotę dofinansowania z RPO przewiduje się na modernizację stadionu miejskiego. Wiceburmistrz odpowiedział, że nieznana jest ta ostatnia kwota, oczekują na dofinansowanie rzędu 11 milionów zł i WPI zostanie skorygowany po decyzji Urzędu Marszałkowskiego w sprawie tego wniosku, a remont budynku zostanie wykonany w cyklu dwuletnim.
Moje pytanie o kwotę 27 milionów na modernizację kąpieliska miejskiego, na co dotychczas przewidywano 54 miliony złotych, uzyskało odpowiedź, że to efekt przewidywanej sprzedaży części tego kąpieliska pod budowę hotelu, co spowoduje pozostanie w planach miasta części robót związanych z resztą obiektu. Na pytanie dlaczego budowa sali gimnastycznej w PSP nr 1 ma pochłonąć w roku 2009 1,5 mln zł, w 2010 nic, w 2011 1 mln zł i 1,5 mln zł w latach następnych wiceburmistrz odpowiedział, że sala ma być zbudowana w cyklu dwuletnim, natomiast kwota została wykreślona, by zmniejszyć zadłużenie w 2011 roku. Po mojemu mówiąc chodziło o to, by uniknąć zapisania w prognozie zadłużenia miasta w roku 2011 przekroczenia ustawowego progu zadłużenia w wysokości 60 proc. dochodów miasta, co spowodowałoby zapewne negatywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w Opolu o tej prognozie i możliwości sfinansowania deficytu budżetowego roku 2009.
Za znaczącą uznał wiceburmistrz Artur Kotara zaplanowaną kwotę 1,2 mln złotych na utrzymanie ulic i chodników, mimo, że w 2008 roku wydatki na ten cel sięgnęły ponad 2,5 mln zł, natomiast powszechna opinia o stanie miejskich dróg raczej nie daje się przytoczyć na łamach gazety ze względu na konieczność używania słów uznawanych za niecenzuralne. Niewystarczająca, zdaniem wiceburmistrza jest kwota 100 tys. zł na zakończenie budowy łącznika Morcinka – Poprzeczna, ponieważ zadanie to wiceburmistrz zamierza wykonać poprzez nadanie temu łącznikowi statusu drogi gminnej i uzyskać na nie dofinansowanie z tzw. programu „schetynówek” i zakończyć je w 2010 roku.
W punkcie informacji turystycznej, jaki ma zostać stworzony przez BCK, zatrudnienie znajdą dwie osoby, gdyż ma być czynny także w dni wolne od pracy, rozwiewał moją wątpliwość wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk.
Wobec znacznego przyśpieszenia wykonywania inwentaryzacji budowlanych budynków wspólnot mieszkaniowych może nastąpić zdaniem wiceburmistrza Artura Kotary zmniejszenie wydatków na ten cel z 500 tys. zł w roku 2008 do 200 tys. zł w roku przyszłym.
Dodatkowe zatrudnienie dwóch osób w Zarządzie Nieruchomości Miejskich i zwiększenie poziomu wynagrodzeń to powód ponad 13 procentowego wzrostu wydatków na płace w tej jednostce budżetowej miasta wyjaśniła natomiast Katarzyna Kaczmarek moje wątpliwości w tej sprawie.
Chlorator na cmentarzu na Starobrzeskiej zapewni właściwą jakość ścieków wprowadzanych do systemu kanalizacji deszczowej, odpowiedział wiceburmistrz Artur Kotara na moje pytanie.
Wzrost o około 18 proc. wydatków na wynagrodzenia w Urzędzie Miasta wynika natomiast z dużej liczby odpraw emerytalnych i nagród jubileuszowych, a także przyrostu zatrudnienia, tłumaczyła tę liczbę Katarzyna Kaczmarek.
Brak wydatku na dodatkowe patrole policji, to natomiast efekt braku takiego wniosku komendanta Policji. Gdy zostanie on złożony to Radzie Miejskiej burmistrz przedstawi odpowiedni projekt uchwały, wyjaśniał wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk.
Kwota rezerwy celowej w wysokości 900 tys. zł ma natomiast zabezpieczyć wzrost wydatków na wynagrodzenia nauczycieli, gdyby subwencja oświatowa okazała się niewystarczająca na to, wyjaśniał wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk moje wątpliwości w tej sprawie. Podobnie jest z wydatkami na stypendia dla uczniów, gdzie w projekcie zapisano tylko kwotę własnych wydatków miasta, natomiast później uzupełnione to zostanie o wydatki z budżetu państwa na ten cel.
Związek komunalny EKOGOK ma się utrzymywać z własnych pieniędzy, natomiast gminy uczestniczące w związku mają zapłacić poręczone przez siebie kredyty i pożyczki związku z NFOŚiGW, dlatego składka na ten związek jest zerowa, odpowiedziała na moje pytanie Katarzyna Kaczmarek.
W odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie przewidujemy wydatków na utworzenie gminnego punktu zbiórki odpadów niebezpiecznych i zbiórkę odpadów elektronicznych, wiceburmistrz Artur Kotara stwierdził, że Regionalna Izba Obrachunkowa uważa, że brak podstaw do wydawania pieniędzy na zbiórkę odpadów elektronicznych, natomiast budowy gminnego punktu zbiórki odpadów niebezpiecznych nie planujemy.
Jan Pikor (TRZB) poprosił o wyjaśnienie, czy aktualne są zapisane w projekcie budżetu kwoty na wydatki majątkowe, posługując się przykładem wydatku 500 tys. zł na remont instalacji elektrycznych w Urzędzie Miasta, na którą zgodnie z informacją o rozstrzygnięciu przetargu potrzeba tylko trzystu sześćdziesięciu tysięcy zł. Wiceburmistrz Artur Kotara odpowiedział, że przetarg dotyczył pierwszego etapu prac w ramach budżetu roku 2008, natomiast 500 tys. zł w roku przyszłym przewidywane jest na drugi etap. I na tym dyskusja radnych nad prezentacją budżetu na rok 2008 się skończyła. Widocznie wiedzieli już wszystko na ten temat.
„Niepolityczne” śmieci
Wiceburmistrzowi Arturowi Kotara nic nie wiadomo na temat „politycznych” uwarunkowań wycofania z obrad projektu uchwały w sprawie wzrostu opłat za odbiór odpadów komunalnych, a nieobecnego prezesa spółki ZHK Tomasza Skibińskiego nie mogłaby w tym punkcie zastąpić główna księgowa spółki, gdyż nie potrafiłaby odpowiedzieć na potencjalne pytanie radnych o zysk spółki, usłyszałem w odpowiedzi na moją interpelację.
Wiceburmistrz Stanisław Kowalczyk poinformował mnie natomiast, że o wznowienie postępowania o ustalenie prawa do zaliczki alimentacyjnej po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, uznającym za niezgodne z Konstytucją niektóre przepisy w tym zakresie, dyskryminujące rodziny wychowujące wspólne dzieci, obok dzieci z poprzednich związków, wystąpiło 6 osób, z czego jedna nie uzyskała takiego prawa ze względu na przekroczenie kryterium dochodowego. Poza tym jedna osoba pełnoletnia uzyskała takie prawo w wyniku rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu. MOPS nie miał obowiązku informowania potencjalnych uprawnionych ze względu na powszechne ogłoszenie wyroku TK. Poprosiłem o przygotowanie informacji, ile osób występujących o zaliczkę alimentacyjną nie otrzymało jej z powodu zastosowania uchylonego przez TK przepisu.
Bardzo trudno rozwiązać problem koordynowania udziału uczniów w zajęciach na krytej pływalni, ze względu na fakt, że obecnie wszystkie szkoły chcą nadrobić zaległości w wykorzystaniu przeznaczonych na te lekcje pieniędzy i jedynym rozwiązaniem będzie rozbudowa pływalni o nową nieckę, usłyszał Mariusz Grochowski (PiSoP) odpowiedź wiceburmistrza Stanisława Kowalczyka. Dowiedział się też, że według dyrektora MOSiR Krzysztofa Kulwickiego wydłużenie czasu otwarcia krytej pływalni nie rozwiąże tego problemu, natomiast powiększy koszty funkcjonowania obiektu, nierekompensowane wpływami z biletów w tych mało atrakcyjnych dla klientów godzinach.
Odpowiadając Grzegorzowi Surdyce (PO) wiceburmistrz Artur Kotara stwierdził, że mail informujący o dodatkowych pieniądzach z Urzędu Marszałkowskiego został wysłany w piątek o godzinie 15.20. Otwarty został w poniedziałek przed 13.00. Termin na złożenie wniosku o te pieniądze upływał jednak w poniedziałek o 10.00. W związku z tym przygotowano dwa wnioski o pieniądze na podświetlenie kościoła św. Mikołaja oraz na modernizację placów Niepodległości i Polonii Amerykańskiej i wysłano we wtorek rano. Ponieważ marszałek Józef Sebesta to kolega partyjny radnego, mógł więc on o tych pieniądzach wiedzieć i burmistrza poinformować w piątek, by wnioski w terminie zostały złożone.
Mail w tej sprawie kierowany do starosty trafił natomiast do starostwa w Brzesku i stąd w ogóle nie było wniosku powiatu o te pieniądze. Radny pytał dalej, kto otwiera kierowaną do Urzędu Miasta pocztę mailową i od której pracuje UM w poniedziałek. Nazwiska osoby wiceburmistrz nie pamiętał, natomiast UM pracuje od 7.15. Wiceburmistrz stwierdził, iż sądzi, że niektóre gminy dowiedziały się o pieniądzach telefonicznie. Krzysztof Pietrzak (już nie SLD) dodał, że według jego informacji wszystkie gminy zostały poinformowane w piątek po godzinie 15.00, ale mimo to część z nich wnioski złożyło.
I na tym te narzekałki kończę. Następne z sesji 30 grudnia 2008 r. prawdopodobnie za tydzień. Do przeczytania.
1/21 Rady Miejskiej
Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało. |
| Dopisano () >> |
 |
|