|
źródło NTO
|
|
15.11.2008. |
Z wypraw wraca prawie goły, bo wszystko co ma rozdaje ubogim. Piotr Dudkin z Brzegu właśnie jedzie z pomocą na Czarny Ląd
Ten najbardziej znany brzeski podróżnik od lat trudni się handlem
barterowym z krajami Trzeciego Świata. Importuje pamiątki: muszelki,
kamienie, egzotyczne specjały. Eksportuje cukierki, maskotki, a także
odzież i drobny sprzęt podróżnika. A ostatnio wywozi jeszcze dewizy: w
Tybecie zostawił 200 dolarów, do Etiopii planuje wywieźć co najmniej
dwa tysiące.
15 grudnia spakuje rzeczy do plecaka. Oprócz pieniędzy weźmie trochę
ubrań, propolis czyli pszczeli kit, bez którego w podróży się nie
obywa, trochę witamin i jedzenia. Znajomy zawiezie go na lotnisko do
Katowic, skąd poleci do Frankfurtu, a następnie Lufthansą do stolicy
Etiopii Adis-Abeby.
Więcej w NTO
Masz prawo komentować. Masz prawo się z kimś i czymś nie zgadzać. Masz prawo przekonywać do swoich racji, ale nie masz prawa obrażać czegoś lub kogoś. Komentarz jest Twoją prywatną opinią, redakcja portalu nie ponosi żadnej odpowiedzielności za treści w nich zawarte. W skrajnych przypadkach zastrzegamy sobie prawo usuwania komentarzy, blokowania możliwości ich umieszczania. Zatem dobrze się zastanów nim kogoś lub coś obrazisz. To od Ciebie zależy jak to miejsce będzie wyglądało. |
| Dopisano () >> |
 |
|